Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » „… widocznie nie pojmuje”?
„… widocznie nie pojmuje”? poniedziałek, 19 Marzec 2012, godz. 14:19

Nie ukrywam, że z zainteresowaniem przeczytałem na blogu Zbyszka, co prawda już w postscriptum, ale zawsze, iż poświęcił mojej skromnej osobie odrobinę uwagi, pisząc m.in.:
„… Na jednym z tematów portalu WadowiceOnline.pl trwa słowna przepychanka, której pretekstem jest szpital; pytania i odpowiedzi Starosty. Przypomina się piosenka z dzieciństwa: Budujemy mosty dla pana starosty… Meritum dyskusji już dawno poszło do wikliny. Jak zwykle nad zdrowie i zdrowy rozsądek zaangażowany, redaktor Edward W., wali równo w radnego M. Klinowskiego i Inicjatywę Wolne Wadowice. Całość podgrzewa, jak smołę w kotle, animator Staszek, sterując opiniami internautów. Przy odrobinie wysiłku umysłowego widać te prymitywne a jednak skuteczne socjotechniczne zagranie. Wychodzi na to, że na portalu, wszelkie racjonalne przejawy społecznych zachowań dostają w przysłowiową d… Jako członek Inicjatywy Wolne Wadowice, nie muszę pocieszać dr Klinowskiego z powodu negatywnych opinii jego wypowiedzi, bo on pojmuje przyczynę. W zakłopotanie wprowadza mnie mój redakcyjny kolega z „Nad Skawą”, bo widocznie nie pojmuje.”.
I nie zamierzam komentować samej treści, bowiem odnoszę wrażenie, że oparta wyłącznie o… oceny komentarzy, które akurat dla mnie nie mają żadnego znaczenia. A nie o dosyć merytoryczne ich treści… Zwłaszcza tych, ani moich, ani dra Klinowskiego…
I nie zamierzam też komentować dlatego, że wszystko co miałem jeszcze do wyjaśnienia w tej sprawie, wyjaśniłem tu, na tym blogu materiałem: „… tak więc Inicjatywo – co dalej?”.
Ale pewnie Zbyszek nie czytał…
Oczywiście nie musiał, ale może by trzeba, aby… pojąć?
Tylko, że nie te nic nie znaczące plusy (+) czy minusy (-) pod komentarzami, ale treści samych komentarzy…

* * *

Szczególnie, że co rusz wypływają na wierzch, utrzymywane w głębokiej tajemnicy, sprawy jawnej korupcji, o którą bezinteresownie pytam…
I znowu sam…
Przykład? Proszę…
Dzisiaj dotarła do mnie informacja, iż podobno… w magistrackiej (burmistrzowej) spółce, jaką są WPWiK, zatrudniono córkę… Tadeusza Krupnika? Tego pana z ratusza, m.in. od nadzoru nad remontem Karmelickiej i innymi inwestycjami drogowymi (bo to ma w zakresie obowiązków, za które płacą mu podatnicy!)
I nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie tworzona tym zatrudnieniem fikcja?
Wszak podobno ta pani od jakiegoś już czasu „pracuje” w wadowickich „wodociągach” na legalnej umowie, tylko, że nikt w pracy jej jeszcze… nie widział?
Bo… podobno w czasie, kiedy ma być w pracy, jest na jednej z krakowskich uczelni?
Czy to prawda?
Czy tak utrzymuje się swoich i tych najbliższych dla swoich, na budżecie gminnych podatników?
Czy tylko, jak ocenia to Zbyszek, ja znowu „… widocznie nie pojmuje”?
Tej dzisiejszej rzeczywistości!
Która jakoś dziwnie kojarzy mi się z… cenzurą!
Na… informację!
Tak przecież nie tylko Zbyszkowi znaną, ale i przezeń wielokrotnie doświadczaną…
Dlatego Zbyszku wiesz, iż cenię Cię za bardzo wiele…
W tym
nawet za te czasem nie trafione uwagi…
Ale cóż warta byłaby walka o lepsze jutro miasta i mieszkańców bez tych naszych sporów?
Tylko my o tym wiemy i tak niech już zostanie…
Więc serdecznie Cię pozdrawiam i…
D
o… następnego!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT