Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » 13 grudnia…
13 grudnia… czwartek, 13 Grudzień 2012, godz. 22:00

Obywatelki i obywatele Papalandu!
Zwracam się dziś, 13 grudnia, do Was jako „pniok” tego grodu i jako szef Nadzwyczajnej Rady dla Odzyskania Zawszonej Wierności! Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej. Wołkowice nasze znalazły się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów wołkowicki wspólny dom ulega ruinie. Struktury „Kremla” przestają działać. Gasnącej Wierze zadawane są nowe ciosy. Warunki życia przytłaczają ludzi coraz większym ciężarem. Przez każdy zlikwidowany w Papalandzie zakład pracy, przez wiele wołkowickich domów, przebiegają linie bolesnych podziałów. Atmosfera niekończących się konfliktów, nieporozumień, nienawiści – sieje spustoszenie psychiczne, kaleczy tradycje tolerancji niesionej już przez te ziemie czynami ks. Marcina „Świniopasa” Vadowity.
„Jest was garstka, Policja będzie was tropić, wszystkich was znamy” – stało się normą. Wciąga się do tych konfliktów nawet szkolną młodzież, spędzaną pod przymusem u wrót fary.

Szeroko rozlewa się po Wołkowicach fala zuchwałych przestępstw. Rosną milionowe fortuny mafijnego układu rządzącego. Chaos i demoralizacja przybrały rozmiary klęski. Wielu ludzi ogarnia rozpacz. Już nie dni, lecz godziny przybliżają papalandzką katastrofę.

Uczciwość wymaga, aby postawić pytanie: czy musiało do tego dojść?
Czy musiał z budynku miejscowego „Kremla” zniknąć nieocenionej wartości „sztandar”, świadczący dotąd o zawszonej wierności samorządu do Jana Pawła II?
Co, przestali być wiernymi wadowiczanowi Wojtyle? Zawiódł ich oczekiwania? Czy tylko „sztandar” oddali do renowacji? – te pytania zadają sobie codziennie wierni, dreptający do fary na… roraty!
A ilu turystów pyta? Kiedy Plac Kim Ir Sena otwarty dla ruchu! Co prawda nie zatrzymują się, bo i po co? Wszak w budżecie i tak „0”
(słownie: zero) wpływów z turystyki, ale mają czas czytać „kremlowe” peany, bo poruszają się wolniej niż piesi, żeby sobie zawieszenia na wspaniałej papieskiej kostce nie ujebać!

Więc jak mówi jeden z wadowickich komentatorów sceny politycznej: „… tak nimoże być!”.
Toż to obraza wieloletniej tradycji, niepodległości i mafijnego celu dla dalszych działań!
A może teraz w przygotowaniu sentencja z zawszoną wiernością… Dzwiszowi?
Za pochówek podstawowego dzisiaj dania politycznego: „Kaczki po smoleńsku z zimnym Lechem”, w gronie najznamienitszych? Albo wzorem jednej z wołkowickich szkół, stary „kremlowy” sztandar trafi do „Muzeum czynu…” im. Michała nazwisk dwojga, „histeryka dwudziestu jeden fakultetów”, a zawszony wiernością samorząd wymaluje sobie nowy?

Z taką atencją potrafili namalować pijanego Żyda po torturach inkwizycyjnych, to może zmogą się w sobie i w artystycznym amoku pokażą na sztandarze swoją, tak eksponowaną publicznie wierność do… „świętej” von Ewy papieskiej…”? Wszak podświetlenie dla tak zacnego dzieła już przygotowali… U samych fundamentów „Kremla”! Będzie błyszczała nie tylko zawszona wierność ale i samo to… „święte” dzieło!

Obywatelki i obywatele!
Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie wołkowickiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność – chodzi o przyszłość Wołkowic, o którą moje pokolenie walczyło na wszystkich frontach Papalandu.
Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym ukonstytuowała się Nadzwyczajna Rada dla Odzyskania Zawszonej Wierności! Rada ta w zgodzie z postanowieniami swojego pierwszego Dekretu, wprowadziła do obiegu wzór nowego Sztandaru Zawszonej Wierności, który jak najszybciej zleca się wykonać nadwornym asystentom dla zawszonego wiernością samorządu i powiesić
(w dosłownym tego słowa znaczeniu) nad wrotami „Kremla”, z ukierunkowaniem głównej „wizji” na zdobiący Plac Kim Ir Sena… chlew!

Zwracam się do Was obywatelki i obywatele!
Nie bądźcie obojętni na takie świętokradztwo historycznego „sztandaru” i poprzyjcie apel Nadzwyczajnej Rady dla Odzyskania Zawszonej Wierności, wysyłając swoje poparcie dla realizacji pierwszego naszego Dekretu na adres e-mail: um@wadowice.pl

13 grudnia…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT