Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » 22 lutego był parking, dzisiaj już są tylko… dwie działki! Czyli rzecz o tym, jak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego robi sobie… jaja!
22 lutego był parking, dzisiaj już są tylko… dwie działki! Czyli rzecz o tym, jak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego robi sobie… jaja! piątek, 15 Kwiecień 2016, godz. 16:08

E. WyrobaPonieważ dopiero budowa parkingu na ponad 10 samochodów wymaga określonego przez prawo pozwolenia, a także określonej przepisami infrastruktury technicznej, w 15 lutego 2016 roku, zwróciłem się /na podstawie art. 61. Konstytucji RP oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej/ m.in. do Starosty Powiatu Wadowickiego oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wadowicach, o udzielenie wyczerpującej informacji w sprawie statusu prawnego dla parkingu wielkopowierzchniowego /ok. 50 samochodów/, strzeżonego, położonego przy DK – 52, na terenie wsi Klecza Dolna, Gmina Wadowice, na działkach gruntowych nr: 83/6, 83,7 oraz 1890/2 i 1898/2.

00004W odpowiedzi oczekiwałem informacji o:

– terminie i warunkach technicznych wydanego zezwolenia na budowę
przedmiotowego parkingu.
– warunkach odbioru przedmiotowej inwestycji.
– warunkach uzyskania decyzji środowiskowej dla przedmiotowej inwestycji, która z uwagi na rozmiar, włącznie z przylegającym do parkingu zakładem produkcyjnym, kwalifikuje się do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko naturalne.
– uzgodnionych warunkach odprowadzania wód opadowych z inwestycji oraz instalacjach jej ochrony pod względem jej wpływu na warunki środowiskowe.

Pismem z dnia 22 lutego br., Starosta poinformował mnie, że nie było wydawane żadne pozwolenie na budowę tego parkingu /vide powyżej/.

OdpowiedźRównie szybki był Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który też pismem z dnia 22 lutego 2016 roku, co prawda nie udzielił odpowiedzi na zadane pytania, ale poinformował, że w dniu datowania pisma przeprowadził kontrolę przedmiotowego parkingu, że doliczył się na nim około 30. zaparkowanych samochodów, ale będzie musiał jechać tam raz jeszcze, bo… nie zastał właścicieli przedmiotowych działek, a więc Zofii i Kazimierza F.

I prawdopodobnie pojechał tam jeszcze raz, a nadto chociaż w kolejnym piśmie już o tym nie informuje, mam prawo do domniemania, że przy kolejnej wizycie właścicieli już… zastał!

Dlaczego?
Odpowiedź z PINB - srt 1Ponieważ, jak wynika z treści przesłanego mi zawiadomienia nr 46/2016, z dnia 31 marca 2016 roku, w ocenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego parking funkcjonujący od co najmniej 2013 roku nie jest już… parkingiem, którym był jeszcze 22 lutego br., ale w ocenie PowiatowegoOdpowiedź z PINB - srt 2 Inspektora Nadzoru Budowlanego jest tylko terenem /chyba rolnym?/ składającym się zaledwie z dwóch odrębnych działek gruntowych, utwardzonych UWAGA dopiero we wrześniu 2015 roku /?/, na których to działkach w ocenie tegoż parkuje tylko „… do 10 samochodów” /bo to ilość nie wymagająca pozwolenia na budowę/, co w ocenie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wadowicach nie narusza obowiązujących przepisów.

I nie wiem, czy śmiać się, czy…
No, co?

No bo, kiedy 22 lutego 2016 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, podczas kontroli „… parkingu” nie zastał właścicieli działek, doliczył się na tymże parkingu 30. zaparkowanych samochodów, co nie oznacza, że była to liczba jaką parking ten może pomieścić.

00003Tu dodam, co widać doskonale na fotografiach, że bez względu na ilu działkach parking ten został posadowiony i wyposażony w stosowne pomieszczenie dla parkingowego już co najmniej w 2013 roku, jest on nie tylko jedną inwestycją budowlaną z jedną drogą dojazdową do wszystkich stanowisk parkingowych, ale też inwestycją parkingową pozwalającą na parkowanie samochodów o liczbie znacznie przekraczającej „… do 10 samochodów”.

A więc w rozumieniu prawa jest obiektem budowlanym, nie tylko wymagającym pozwolenia na budowę, ale również pełnej infrastruktury chroniącej środowisko oraz wyznaczenia miejsc parkingowych i to nie tylko o jasno określonych powierzchniach metrażowych, ale też o odpowiedniej liczbie stanowisk parkingowych o większej powierzchni, dla osób niepełnosprawnych…
Zwłaszcza, że jeden z właścicieli tegoż parkingu jest zarazem właścicielem zakładu pracy chronionej, dofinansowanym ze środków PFRON…

00005Co więc spowodowało, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego widzi teraz co innego, a nie to, co sam widział i o czym poinformował mnie treścią pisma z dnia 22 lutego 2016 roku?

I nie będę ukrywał, iż konfrontacja informacji przekazanej mi przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego treścią pisma z dnia 22 lutego 2016 roku, z treścią zawiadomienia nr 46/2016, z dnia 31 marca 2016 roku, skłania do zadania pytania /a pytać nie tylko wolno, ale należy!/, czym ten funkcjonariusz publiczny /Powiatowy Inspektor/ został zmotywowany do… mataczenia w sprawie a nawet wprost do działania wspólnego i w porozumieniu z właścicielami parkingu na szkodę obowiązującego prawa?

Bo treść przywołanego wyżej zawiadomienia z dnia 31 marca 2016 roku, nie pozostawia żadnych wątpliwości co do dwóch faktów…
Pierwszy – rażąco obraża obowiązujące prawo!
Drugi – prawo nie jest tu obrażane bezwiednie, ale świadomie i z premedytacją, aby chronić sprawców kolejnej już samowoli budowlanej przed odpowiedzialnością za czyn określony przez ustawę, jako karalny.

Czy stąd cała ta bezsensowna otoczka w uzasadnieniu, włącznie z jawnym oszustwem o utwardzeniu dwóch odrębnych działek dopiero we wrześniu 2015 roku oraz informacją, że działki te stanowią odrębne miejsca parkingowe, mieszczące zaledwie do 10. samochodów każda /chociaż do całego parkingu prowadzi jedna droga dojazdowa i chroniony jest przez jednego parkingowego/.

e-mailDlatego nie mam wątpliwości, że sprawą mataczenia oraz działania wspólnego i w porozumieniu z właścicielami przedmiotowego parkingu, w celu wypracowania perfekcyjnego oszustwa, które sprawcom kolejnej już samowoli budowlanej pozwoli uniknąć odpowiedzialności – obok Starosty Powiatowego /który nie wydawał zgody na budowę tego parkingu/ oraz Małopolskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego – powinna z urzędu zająć się również Prokuratura.

Wszak publikowane tu fotografie oraz dokumenty potwierdzają przede wszystkim niedopełnienie w tej sprawie prawnych, nie tylko nałożonych przez ustawę na PINB obowiązków, ale przede wszystkim obowiązków, za których wykonywanie pan Inspektor jest wynagradzany z pieniędzy podatników…

Nadto postawione tu zarzuty w całości potwierdza… brak do dnia dzisiejszego odpowiedzi od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Wadowicach na pytania, jakie zadałem bagatela – równie dwa miesiące temu…
Chociaż powinienem uzyskać na nie odpowiedź najdalej do dwóch tygodni od dnia zadania pytań…

Zresztą nie inaczej pan Inspektor traktuje prace budowlane na nie odrolnionych jeszcze gruntach rolnych w Choczni…
Jak wynika z pisma, które właśnie dzisiaj otrzymałem, m.in. budowa dróg, to tylko w ocenie tego pana… niwelacja terenu, nie będąca pracami budowlanymi a tym samym nie wymagająca pozwolenia na budowę /?/…

Dlatego mam prawo podejrzewać, że nawet tam nie był…

Ale to temat na odrębny materiał, a zarazem na odrębną sprawę dla… prokuratora.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT