Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » A nie prosiłem?
A nie prosiłem? wtorek, 11 Grudzień 2012, godz. 14:39

Jak mogłem najuprzejmiej, zwracałem uwagę „carycy” na problem… Ba uprzejmie prosiłem w sposób, który pojęłoby nawet dziecko w… żłobku, bo nie do moich obowiązków należy prawidłowe oznakowanie szlaków komunikacyjnych na terenie folwarku Wołkowice… I okazało się, że poziom adresata poniżej… żłobkowego!
Ba, nawet jakiś debil odpisał
, a z treści korespondencji wynikało, że jak „łun”, ma w dupie poniewierkę kierowców, bo żadnemu odpowiedzialnemu bucowi nie chce się prawidłowo oznakować wołkowickiego objazdu na Kraków, to i ja też mam ten problem mieć w miejscu dla niego adekwatnym…
Dlatego jest jak jest…

Pojechał sobie kierowca TIR.a, wyładowanego belami papieru na Kraków, zgodnie z objazdem zalecanym przez „Krem”!
I kiedy zorientował się, że został wyrolowany przez debili, co drogi oznaczyć nie potrafią, chciał sobie nawrócić…

Jak się ten manewr zakończył, widać na fotografiach…
Facet wkurwiony, zaangażowana Straż Pożarna i Policja, a debil, który ukrył się za inicjałami „UM”, siedzi bezkarnie za murami „Kremla” i śmieje się z nich wszystkich…
Z kierowcy z Łowicza, oraz Strażaków i Policjantów z Wadowic!

No ale cóż, przecież nie od dzisiaj wiadomo, że nie pomoże głową o mur tłuc… Bo kto był bucem i tak pozostanie z niego jeno… buc!
Tylko jak długo jeszcze to pospolite draństwo będą legitymizowały te organy państwa, odpowiedzialne nie tylko za przestrzeganie prawa, ale też za bezpieczeństwo mieszkańców?

Bo przynajmniej w mojej ocenie, za obecny stan braku oznakowania objazdu na Kraków, jadąc od strony Bielska-Białej, odpowiada nie kierowca, który ugrzązł w rowie na ul. Góralskiej tylko jakiś matoł z wołkowickiego „Kremla, ukrywający się za inicjałami „UM”!
Czy nie panie Jerzy „utracony” Utrato?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT