Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » A więc będzie tak, jak pisałem!
A więc będzie tak, jak pisałem! środa, 6 Listopad 2013, godz. 23:17

No nie, sam heros propagandy podwórkowej informuje, że BDI będzie realizowana jak pisał… Wyroba!
Po południowej stronie miasta…
A więc nie tylko w miejscu, gdzie nowoczesna inwestycja drogowa była planowana od ponad 30. lat, ale – o czym heros już nie pisze – też tam, gdzie zaledwie tydzień po podpisaniu współpracy w sprawie BDI, pismem z dnia 01 września 2008 roku, skierowanym do biura projektowego, Filipiakowa przedstawiła swoją propozycję przebiegu tej inwestycji!

Jednak nie to jest najważniejsze, ale informacja podana przez herosa w materiale, z której wynika, że – pozwolicie Państwo… zacytuję:

„… W związku z zakończeniem prac projektowych dot. etapu STEŚ II dla budowy drogi krajowej nr 52 na odcinku Bielsko Biała – Głogoczów (tzw. Beskidzkiej Drogi Integracyjnej) – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Krakowie informuje, że strony, które na etapie prezentacji społecznych wnosiły uwagi do dokumentacji projektowej mogą indywidualnie zapoznawać się z raportem z prezentacji społecznych – informuje GDDKiA w Krakowie.”.

A to pozostawia Filipiakową i jej dwór poza wszelkimi możliwościami jakichkolwiek dalszych działań…

Wszak konsultację społeczną dla mieszkańców Gminy Wadowice przeprowadził w „Garsonierze” Wyroba, na dodatek na swój koszt!

Bowiem Filipiakowa nie raczyła nawet odpowiedzieć na prośbę Projektanta z dnia 22 października 2010 roku, o wyznaczenie lokalu dla takiej konsultacji, stojąc murem przeciwko własnej decyzji, tej o której wyżej i z którą możecie się Państwo tu zapoznać, ale za to za kilkoma „przeciwnikami z południa”, którym wydawało się, że tworzą „komitet”…

Mnie jednak zastanawia nie tej fikcyjny „komitet”, chyba „sześciu”? – ale ta zmiana…
U Filipiakowej…

Bo, że nie poszło o ochronę południowej strony, jako jedynej zgodnej z MPZP, wiemy z propozycji przedstawionej przez Filipiakową już w tydzień po podpisaniu przez nią współpracy w sprawie BDI!

Szczególnie polecam ostatni akapit na ostatniej (3.) stronie!

Czy więc poszło o „zezwolenia” na budowy? – dzisiaj już… bez zezwoleń!
„Zezwolenia” wydawane, jak na pamiętaną przez wielu szopę przy Rynku, przez burmistrza tyle, że w sposób przestępczy?
Bo burmistrz nie ma żadnych uprawnień do wydawania zezwoleń budowlanych!

Odpowiedź pewnie poznamy i to szybko!
Bowiem otrzymałem kolejne pisma z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz z Ministerstwa Sprawiedliwości…


Ja ze spokojem poczekam…
A co mi tam…
Czasu mam przecież nadmiar…

Dlatego na koniec przywołam rozbawiające mnie do łez komentarze pod tym materiałem u herosa…
Najbardziej bawi mnie ten adresowany do „brodacza”, nie piszącego komentarzy u herosa chyba już od kilku lat…
Nie mniej bawią również te, w których padają różnego rodzaju inne rozwiązania…
Nie wiem czy pisali analfabeci, czy tylko anonimowi głupcy?
Bo przecież już w tytule tamtego materiału pada jednoznaczna odpowiedź, nie dająca już żadnych…
Ani wątpliwości…
Ani dodatkowych rozwiązań…
I chociaż wiem, że myślenie nie boli, mam poważne obawy, że jednak nie wszystkich!

:)

P.S.
Podejrzewam, że organy, które będą zajmowały się korupcją polityczną w Wadowicach, również odnośnie „działań” Filipiakowej w sprawie BDI też będą mały pełne ręce roboty…
Tej, której tak jakoś dziwnie (nie zapytam za ile?) nie chciało się robić „adwokatowi” Utracie…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT