Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Bajka – jak każda – życiem pisana…
Bajka – jak każda – życiem pisana… sobota, 17 Listopad 2012, godz. 21:43

Opisując pokutny trakt Placu Kim Ir Sena, Zbyszko z zatorskiego traktu nie bardzo może się zdecydować, czy wieńczy go fallus czy pręgierz? Wszak kształtem zbieżne a na przestrzeni wieków często identyczne bywały!

Ja jednak optował bym za wersją fallusa, wszak ona potwierdzona innymi dowodami…
Ot choćby zatrudnienie dworskiej służby, jak donoszą media, za 1.650,- talarów miesięcznie… Pozornie „trójcą” i wcale nie świętą, mają siać nienawiść do Kajfaszów lewicy, wręcz służyć carycy za radziecki trybunał… Tylko, by wiary temu dodać, już nawet u najwierniejszych z każdym dniem mniej… wazeliny!

Więc może rzeczywisty powód onej pańszczyzny za te 1.650,- daleko odległy od deklarowanej carskimi ukazami?
Może asystenty i rajcowne gogusie potrzebne, aby nasadzić rozpustnicę na fallusa, bo z drabinki trudno miałaby sobie trafić? A tak, dworski kronikarz po kociej kudle będzie trafiał, do melodii: „kiedy ranne wstają zorze, dwórka trafić se nie może, ale kocur po kudełce znajdzie drogę w tej udręce”…
A gdy już ochom i achom najjaśniejszej nadejdzie koniec, sikawkowy poduszką powietrzną unosząc, będzie do ucha jaśnie pani nucił „wołkowice w zagubieniu, twój kocurek w uniesieniu, słonko na cię świeci cudnie, dojdziesz pani bo południe”
Potem znowu kolejne ochy i achy, żeby poddanych na orędzie do wołkowiczan wezwać…
I tak zejdzie im do wieczerzy…

A wówczas chór asystentów, kronikarzy, sikawkowych oraz wszelkiej maści wazeliniarzy się zjawi, by najjaśniejszą zdjąć z fallusa do wołkowickiego hymnu: „zejdź już pani z tego słupa, bo cię chyba boli dupa, przecie kocur po kudełce rano trafił w nie to… miejsce, temu zamiast uniesienia miałaś pani… urojenia!”.

Dlatego podobieństwo do osób i zdarzeń przypadkowe, chociaż niewykluczone!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT