Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Bajka życiem pisana…
Bajka życiem pisana… czwartek, 13 Październik 2016, godz. 00:08

dowcipNaszło mnie pytanie: czy ty Edek musisz zawsze o polityce, z policjantami i prokuratorami w tle?
Zwłaszcza, że dzisiaj prokurator, ten sam, który nie ma obowiązku rozmawiać z obywatelem, dowiódł nie tylko, że ma problemy ze zrozumieniem tekstu czytanego, z czym nie ma problemu /sprawdziłem na przykładzie przywołanego pisma/ uczeń klasy szóstej, ale jeszcze myślał, że będzie się dobrze bawił… „wyliczanką”.
Mam  jednak siedem dni, żeby mu odpowiedzieć, więc chyba temu odezwał się we mnie duch… satyra.
Dlatego postanowiłem wrócić do bajek, które wcześniej gościły w prawie każdym kolejnym numerze Pisma Regionalnego Ziemi Wadowickiej „Nad SKAWĄ”…
A tym samym do utworów prawie zawsze pisanych… życiem.
Dlatego zapewniam, nie tylko, że będę kontynuował, ale też, że w moich bajkach…
… wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń przypadkowe i niezamierzone.

* * *

 

Stara Zo… łza, ta od F… reli, żywot pędzi marny.
Biedna, głupia, strasznie śmieszna i pełna pogardy!
Jednak duszę bratnią naszła i bardzo ją cieszy.
Da… mian hy… cel ją wspomaga, gadając od rzeczy.

Dwór co chwilę pełen śmiechu, głupiego poklasku.
W blasku słońca i księżyca i świtania brzasku.
Be… takana leży w łożu, pościel hy… cla grzeje!
Stara Zo… łza liczy spadek, on rodzi nadzieję.

Może trafi się działeczka, ze dwie kamienice,
może jeszcze dwa garaże i cztery piwnice?
A do tego dwa „merole” do „fiorda” w kolekcji,
co dopełnią swoją puentą morał ważnej lekcji…

Bardzo ważnej, bo bolesnej i to na lat wiele!
Nie pomoże Zo… łzie nawet pokuta w kościele!
Nie pomoże Da… mian hy… cel, zwykły tragażowy,
co nie może się doczekać, w swej pościeli wdowy!

Z trudem znoszą ten swój trójkąt miłe „gołąbeczki”,
Zo… łza, Da… mian, Be… takana – strojąc F… reli świeczki.
Ale F… rela pełen życia, nie chce iść w zaświaty
i tak psuje szyki trio z tej dworskiej komnaty.

Morał bajki będzie taki: to nie koniec wcale,
z drugą częścią zawitamy, już za godzin pare.
Kiedy Zo… łza wyjdzie z łoża, Be… takana z wanny.
A hy… clowi coś obwiśnie, niczym u dziewanny.

Kiedy słupek już nie stoi, opadną pręciki,
a żółć kwiatu tylko syfi przydrożne chodniki.
No bo hy… cel, jak to hy… cel, cieszy się gdy złapie,
Be… takane albo Zo… łzę na swojej kanapie.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT