Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Bajkopisarz gatunku… dla idiotów!
Bajkopisarz gatunku… dla idiotów! wtorek, 28 Czerwiec 2016, godz. 21:04

00000 - frajerMateusz, upisałeś się, spociłeś pewnie też, bo bzdetów w tym twoim tekście w pizdu i więcej…
No i ta… tabelka, którą każdy sobie może namalować wedle uznania, czego dowód i więcej szczegółów poniżej!
Ale może po kolei…

Więc po pierwsze…
W satyrze nie tylko ja nigdy ci nie dorównam…
Nawet tytuł tego materiału adekwatny do zdolności autora…
Trolololo, brzmi wręcz identycznie, jak… pierdolino Mateusza, co nikogo już nie wzrusza!
Tylko ci, co „liżą” zadek, liczą jeszcze gdzieś na „spadek”….

Po drugie…
Panienek nie zatrudniłeś rzekomo po znajomości, a jednak z „uniwerka” /bo Uniwersytet to chyba dawno już nie jest?/, „… na którym sam pracuję”…
No to co, poznałeś je na plantach i za kudły do ratusza przywlokłeś jako nieznane ci baby, czy może żyrowały ci tę… pożyczkę u profesora?

Po trzecie…
„… najważniejszym kryterium są kompetencje i to one decydują, że konkretne osoby otrzymały ode mnie szansę na sprawdzenie się w pracy”.
Czy piszesz tu o „koperku”, z którym chciałeś budżet gminy wyruchać na prawie cztery miliony złotych /chociaż jakbyście się zabrali za odsetki, to pewnie te cztery bańki by nie starczyło/?
No, rzeczywiście, nie dosyć, że oszust /popytaj kontrahentów/ i bankrut, to jeszcze… niemowa!
Kompetentny więc niczym… ty sam!

A teraz o tabelce…

00000 - straty klina

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo do takich oto twoich debilizmów: „… Od początku kadencji zasypywani jesteśmy donosami i skargami na wszystkie niemal nasze posunięcia. Przodują w tym tzw. „blogerzy”, czyli rozgoryczeni członkowie tych komitetów wyborczych, które nie odniosły sukcesów w wyborach.” – nawet nie warto się odnosić…

Jedyne co mogę poradzić, to chyba… musisz zmienić dealera?
I w całości potwierdza to twoja pewność, zawarta w słowach: „… opinia publiczna do tej pory nie dowiedziała się o decyzjach Wojewody dotyczących choćby dwóch zarządzeń o odwołaniu dyrektorów szkół – Emilii Bieniek oraz Beaty Wajdzik. W obu przypadkach moje zarządzenia zostały utrzymane, gdyż były profesjonalnie przygotowane i zgodne z prawem.” – kiedy w żadnej z tych spraw nie wypowiedział się swoją prawomocną decyzją sąd.
Tym samym obydwie panie wygrać jeszcze nie mogły…
Po prostu, nie mogły, bo sąd jeszcze się w tych sprawach nie wypowiedział…

A decyzje Chrapusty z UW mnie nie interesują, bo one tak samo prawe, jak ten twój „społeczny” lobbing, który w polskim prawodawstwie nie funkcjonuje, a tym zawodowym bezkarnie parasz się do dzisiaj!

Nie będę ukrywał, że zainteresowało mnie twoje stwierdzenie, którym donosisz, że „… Oczywiście do nadzoru prawnego Wojewody popłynęły kolejne donosy. W ich efekcie będziemy się doktoryzować nad tak banalną sprawą, jak zarządzenia (a teraz już uchwały Rady Miejskiej) porządkowe, które nie mają większego praktycznego znaczenia dla nikogo.”.

Bo wiesz, jak „… nie mają (…) znaczenia”, to po **uj one?

Ale pocieszę cię…
Z jedną twoją tezą zgadzam się w całości!
Tą, którą wywodzisz, że „… „Klinowski płaci nieudolnym prawnikom gigantyczne kwoty”.”!
I też zapytam jak wyżej…
Po… **uj?
Kiedy żadnej sensownej opinii prawnej dla Rady Miejskiej napisać nie potrafią!
Bo te piszą prawnicy Wojewody, a twoi tylko biorą w wadowickim grajdole kasę!
Na dowód posłuchaj i pooglądaj relacji z tego posiedzenia połączonych Komisji, podczas którego pada stwierdzenie, że wniosek mieszkańca musi zostać skierowany do UW w Krakowie, celem uzyskania opinii prawnej…

A, byłbym zapomniał…
Ktoś musi bronić cię w sądzie, bo z ciebie tylko… iluzjonista prawny!
Ale moje tego zrozumienie nie oznacza, że nie oczekuję informacji o… płatniku za te usługi!

A teraz wróćmy do tabelek…

00000 - straty prawne

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo jak widzisz, takich w dowolnej formie i kolorach każdy może rysować do woli…
A tu nie zdolności malarskie, które pewnie u prezia TMZW praktykujesz, mają znaczenie, ale dokumenty iluzjonisto, dokumenty!

Jak te mówiące o historii BDI i twoich bzdetach o tej inwestycji oraz budowaniu… kreatywności!

 

 

Bo takimi bezwartościowymi tabelkami, jak już je namalujesz, to możesz się jedynie… podetrzeć /tylko zaczekaj, aż farba ci wyschnie, cobyś sobie zadka nie pokolorował, bo któraś panna pomyśli, że… Wielkanoc 😀 /

Podobnie /podetrzeć/, jak kiedyś jeden taki rzecznik, który jak opublikowałem na łamach „Nad SKAWĄ” własną kartę pocztową z wczasów w Hiszpanii, zaraz pobiegł do sądu aby postawić mi zarzut ukrywania przed tym sądem informacji o dochodach…
I wiesz, też mu zostało tylko się podetrzeć…
Ta moją kartką z Hiszpanii!
Bo sąd nawet dał się nabrać…
Tylko, że ja cholera paszportu wtedy nie miałem…
A czasy to były jeszcze… wizowe!

Więc może nie rób już z siebie idioty większego niż w rzeczywistości jesteś…

Bowiem takimi bzdetami u wyborców, którzy potrafią wierzyć rozumem, a nie rozumują wciskaną im przez ciebie wiarą, nie przykryjesz swoich oszustw, zakłamania, oraz łamania prawa, w tym konstytucyjnego i ochrony znajomków, nawet przed ponoszeniem kosztów podatkowych, które należą się tej gminie niczym przysłowiowemu psu buda!

Dlatego jedyny obraz, jaki tu po sobie zostawisz, to obraz cwaniaczka, który parł do gminnej władzy tylko dla… sowitego koryta!

Temu na koniec napiszę coś, co na pewno sobie w pewnym momencie przypomnisz…
Otóż ból, kiedy twoje „ryło” od tego koryta będą odcinali, naprawdę będzie duży!
Zapewniam cię!
Bo ty co prawda cwaniak jesteś duży, ale… tchórz jeszcze większy!
O czym świadczy fakt, że bodaj rok temu rzucona ci przeze mnie „rękawica”, do dzisiaj nie została przez ciebie podniesiona!
Dlaczego?
Bo znasz moc dowodów, którymi dysponuję?
Więc co?
Boisz się, że gdybyś tę „rękawicę” podniósł, to zostałoby w Wadowicach po tym niby burmistrzu już tylko wspomnienie?
Co prawda przerażająco przykre, ale zawsze…
Dlatego ja… nadal czekam!

I co najważniejsze?
Wiem, że się… doczekam!

😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT