Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Banerkiem ukryć łajdactwa!
Banerkiem ukryć łajdactwa! poniedziałek, 15 Lipiec 2013, godz. 22:39

O zwiśniętym (a zwis na miarę autora), politycznym banerku, intelektualnie pasującym w mojej ocenie wyłącznie do słów „… wszystkich was znamy, policja będzie was tropić, damy sobie radę z wami” – napisano już prawie wszystko…
 A w zamyśle „entelegentnego” nad wyraz autora mieszkańcy gminy mają żyć w przekonaniu, że jest jakaś polityka „… lewicy i IWW” oraz ta inna, bliżej nieokreślona, która tej pierwszej mówi „… precz”!
Tylko czy aby na pewno konflikt jest polityczny i przebiega na linii lewica z IWW i to… bliżej nieokreślone „coś”?
Prawdopodobnie kiedyś z wąsem, dzisiaj bez wąsa, ale za to z satelitami zwanymi „… godnie opłacaną asystenturą”?

Nie proszę Państwa!

W Wadowicach konflikt nie przebiega po żadnej z linii politycznych i to w żadnym jego wymiarze!

Konflikt przebiega dokładnie na linii burmistrz Filipiakowa ze swoją mafią – mieszkańcy Gminy Wadowice!
Wszyscy! Bez względu na swoje poglądy polityczne, czy przekonania religijne!

Bo źródłem jedynego w tej gminie konfliktu są niegospodarność, nepotyzm, prywata i budżetowe złodziejstwo wspaniale zorganizowanej mafii z ratusza, dotykające nędzą, ubóstwem, bezrobociem, bezdomnością i głodem właśnie mieszkańców gminy!
Wszak to właśnie te… niegospodarność, nepotyzm, prywata i budżetowe złodziejstwo mafii z ratusza, chronione przez „adwokata” w prokuratorskiej todze, a zarazem pozwalające na dostatnie życie bardzo wąskiej, wybranej, wręcz familijnej grupie ludzi, z reszty mieszkańców Wadowickiej Ziemi czyni ludzi biednych, bezrobotnych, bezdomnych, głodnych!

Dlatego pyszczenie, zwłaszcza Stanisława Kotarby, o wyimaginowanych przez niego wyłącznie na potrzeby polityczne „… komuchach”, to postsowiecka socjotechnika, za którą ten
– wykształcony za Wasze i Waszych rodziców pieniądze i przez „komuchów” – członek ekipy rządzącej gminą chce ukryć krzywdy, wyrządzone Wam m.in. celowym zniszczeniem chyba już wszystkich zakładów pracy w gminie i budżetowym złodziejstwem!

Na koniec, niejako odbiegając od tematu – chociaż i on prawdopodobnie też jest przyczyną fikcyjnego podziału politycznego budowanego w opinii publicznej przez pseudo rzecznika prasowego Filipiakowej – Stanisława Kotarbę – proszę abyście zastanowili się nad tym, dlaczego przechodząc przez zrewitalizowaną płytę rynku łzawią Wam oczy i ujawniają się objawy alergii, która nigdy wcześniej Was nie dotykała?

Sygnalizując na razie tylko temat dorzucę, że przyczyną jest prawdopodobnie materiał wykorzystany nie tylko do podbudowy tej inwestycji?
Czy to materiał
(ten wykorzystany do podbudowy) nie tylko alergiczny, ale też wysoko rakotwórczy?
Staram się to ustalić…
 
Ale nie muszę ustalać, że granit, który Filipiakowa zafundowała Wam na powierzchnię całego rynku, to kamień zawierający duże ilości naturalnych pierwiastków radioaktywnych, w tym rakotwórcze radon i uran.


Dlatego nie zastanawiajcie się nad sugerowanym ratuszowymi banerkami fałszywie podziałem politycznym, ale oceńcie kto w tej gminie
(i nie tylko w tej!) stosuje stalinowskie metody propagandy aby ukryć przed Wami prawdę o zatrważająco brutalnej przede wszystkim dla Was rzeczywistości!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT