Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » By ująć w jednym słowie, należałoby chyba napisać, że to tylko… KNAJACTWO!
By ująć w jednym słowie, należałoby chyba napisać, że to tylko… KNAJACTWO! poniedziałek, 10 Sierpień 2015, godz. 16:19

00002I było, jak przewidziałem, podczas minionego spotkania Burmistrza z Całusem… „na ustach”, w WCK! Nie przewidziałem tylko, że będzie aż tak… śmiesznie, a jednocześnie, iż będzie to tylko takie tromtadractwo, wyłącznie dla zaspokojenia oczekiwań pospólstwa!

W zasadzie nie bardzo jest nawet co komentować. Bo sukcesów żadnych, ani tych już za sobą, ani tych w… przyszłości.

Chociaż jeden z zapowiedzianych „całuśnie” projektów Klinowski na pewno zrealizuje z sukcesem… Ten pt. „akcja przeciwdziałania 00001przejawom nienawiści w przestrzeni publicznej (projekt HejtSTOP 19-20 września).
Wszak jest to obszar w którym burmistrz nie tylko ma największe doświadczenie, ale czuje się w nim, niczym ryba w wodzie, co potwierdzają nie tylko liczne jego komentarze pod materiałami na wadowickich portalach internetowych, również wartości zakłamania i obłudy, publikowane na wręcz wzorcowych stronach Klinowskiego… Jak np. ta na Facebooku czy strona IWW, które dla mnie są wręcz „dziećmi Klinowskiego”…

Nie ukrywam, iż satysfakcjonującą jest dla mnie również informacja „o rejestrze sprostowań prasowych”, który dowodzi, iż materiały przeze nie 00003publikowane są rzetelnie udokumentowane a przez to sprostowaniom nie podlegające, o czym świadczy fakt, iż o onym rejestrze powziąłem informację dopiero z relacji samego Klinowskiego.

Jednak najlepszym przykładem „rzetelności” Klinowskiego nie była nawet odpowiedź ze słoniem w roli głównej, chociaż starannie w szeregu głupców go stawiająca, ale ta, której udzielił na pytanie o brak w te wakacje koncertów w Ogrodowej!
No bo stwierdzenie, że nie jest to jego żadna zemsta z restauratorami, z którymi toczy ciągle sądowe boje, a sprawa leży w gestii dyrektora WCK, czyni tę odpowiedź wręcz żałosną, kiedy ona bez uzupełnienia, iż „… w gestii dyrektora” pozostającego pod rozkazami samego burmistrza i wyłącznie na jego finansowym „garnuszku”!

00005Nie gorszym była próba zakłamanego udowodnienia00009 realizacji zapowiadanego przez Klinowskiego przed wyborami audytu, zakończona standardową kontrolą Regionalnej Izby Rozrachunkowej, z niewiadomymi tak naprawdę efektami, która ma się do prawdy tak samo, jak ów Klinowskiego „… koniec z układami”!

Wspaniale też prezentują się sercowe „uniesienia” Klinowskiego!
Te wokół Bożeny Flasz /skarbnika poprzedniego burmistrza/!
Wcześniej lokalizowanej przez obecnego włodarza w samym sercu „szkodzącego miastu układu”, obecnie mocno posadowionego też w sercu, ale… samego szefa, tylko, że tego nowego, powyborczego układu…
00008Jednak, czy tu na pewno najważniejsze jest serce?
Czy może wiedza Flaszowej, jak nie tylko „kręcić” lody na gminnym budżecie, ale przede wszystkim, jak „kręcić” te „lody”… bezkarnie?
Bo w sentymenty nie uwierzę…

No ale pośmiać się można bo, że… śmiech to zdrowie, więc w tej materii Klinowski na pewno odniósł swoim groteskowym wystąpieniem sukces i to… przeogromny!

Zwłaszcza, kiedy dorzucimy do tego te „… ogromne oszczędności” Klinowskiego, konfrontując je z budżetowym deficytem…

No i dla mnie rzecz najważniejsza, którą Klinowski nareszcie sam powiązał swoje autorstwo z materiałami na stronie IWW!
00007Bo przecież „… ta tablica, pewnie państwo pamiętacie, była tablicą, którą często publikowaliśmy przed wyborami”, opatrzona stosownym acz pełnymi kłamstw tekstem, w pierwszej kolejności pokazana została przez Klinowskiego na stronie internetowej Inicjatywy Wolne Wadowice!
Dla tego ta teza tylko przypieczętowuje wcześniejszą, która padła już w jednym z postępowań sądowych, przed sądem Okręgowym w Krakowie…
Ale to temat na inny materiał, dający się opublikować dopiero po kolejnym, z toczących się już postępowań sądowych…
Co nie umniejsza wartości słów Klinowskiego, również dla tego postępowania…

A szczerze podsumowując – całość, to marnej jakości kabaret z podtykaniem jednym pod nos mikrofonu i wyrywaniem innym, chociaż pytania nie zakończyli (m.in. cz.3., 20. minuta), a mówiąc wprost – traktowaniem mieszkańców niczym niekumate dzieci, które w rączce nawet mikrofonu utrzymać nie potrafią, a jeszcze mogłyby burmistrzowi… zepsuć!

00010No i do tego wszystkiego ta panna, której… konia razem z siodłem gdzieś „wywiało”?

Żenujące to wszystko i sięgające dna rzekomej kultury politycznej, pod nazwą „spotkanie burmistrza z mieszkańcami”!
Ale czy efekt byłby inny, gdyby było to „spotkanie mieszkańców z burmistrzem”?
Wątpię!
Bo z której strony by nie spojrzeć, z każdej tylko… kłamstwo!

Więc poczekajmy, bo kolejny taki satyryczny kabaret już zapowiedziano…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT