Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Był dziennikarz, została polityczna… „dziwka”!
Był dziennikarz, została polityczna… „dziwka”! piątek, 22 Czerwiec 2012, godz. 23:53

Jeszcze wcale nie tak dawno, bo 22 października 2004 roku, grzmiał na łamach „Gazety Krakowskiej”: „Przerywamy zmowę milczenia i ujawniamy koligacje w wadowickim samorządzie”, już w tytule nazywając tę rządzoną przez Filipiakową gminę… folwarkiem!
Dalej, treścią wytykał kolesiostwo, kumoterstwo, nepotyzm, obfitujące atrakcyjnymi synekurami dla swoich…
Przepraszam – dla Filipiakowych!
Napisał dużo, uczciwie, zgodnie ze standardami dobrze pojmowanej przez społeczeństwo rzetelności…
Cytował nie będę, bo wystarzająco czytelne obok…

Dodam jedynie, że był całą gębą… dziennikarzem!
Tylko…

Czy to po tym materiale lokalna sitwa zaproponowała mu miejsce przy ratuszowym „korycie”?

Czy po tym materiale ten pierwszy stołek „podłożyli” mu w… muzeum?
Bo dzisiaj to on już podobno (z naciskiem na: podobno!) całą gębą „doradca polityczny” naszego lokalnego… Putina?
Czy „Folwark gmina”, to był ten czas, kiedy dał z siebie zrobić polityczną „dziwkę”, za synekury płynące z comiesięcznego haraczu… W dowód wdzięczności za kłamstwa i obłudę! Tyle, że opłacane nie ze sitwowych pensji, ale z naszych, budżetowych podatków!

Dlaczego przestał pisać prawdę i o… sprawach ważnych?
Bo przecież oprócz tego, że zmarł Jerzy Ochman i doszło do licznych przypadków złodziejstwa na gminnym budżecie, w wadowickim ratuszu nic się nie zmieniło… Wszyscy ci, których wymienił w 2004 roku, trwają na swoich stanowiskach obdarowaych przez Filipiakową… Bo to i Ramosowie i Makuchowie i…

Nie będę tu przywoływał wszystkich ważnych wydarzeń, które w swojej godnie opłacanej przez wadowicką sitwę „twórczości” pominął…
Ale…

Nie tak dawno taką było ustalenie przez Prokuraturę, że obrażające pana Bolesława Kota… „kocicho”, to nikt inny, a tylko sam rzecznik prasowy jaśnie wielmożnej pani burmistrz Filipiakowej – Kotarba vel „poseł2700”!

Ale polityczna „dziwka” tego newsa na swoim portalu nie puściła!
Nieco później kolejny news…
Do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Piotrowi H., vel „statyw”, z pominięciem zarzutów dla osobistego kierowcy sprawcy czynu karalnego!
I też głucha cisza na politycznie „dziwkarskim” portalu!

Co?

Zastraszyli, że odetną „dziwkarskiego ryja” od budżetowego „koryta”?
Czy tylko zeszmacenie się za publiczną kasę jest dla politycznej „dziwki” ważniejsze od… honoru, uczciwości i rzetelności dziennikarskiej?

Dlatego już nie mogę się doczekać, żeby politycznej „dziwce” wszystko to wyjaśnić przed sądem, przed którym właśnie ten nie tak dawno jeszcze całą gębą dziennikarz, a dzisiaj polityczna „dziwka”… tropi Wyrobę!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT