Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Chcę poznać prawdę o przeszłości Kotarby! Tej prawdziwej przeszłości, a nie tej przez lata przez Kotarbę fałszowanej!
Chcę poznać prawdę o przeszłości Kotarby! Tej prawdziwej przeszłości, a nie tej przez lata przez Kotarbę fałszowanej! środa, 2 Lipiec 2014, godz. 14:23

Ujawnione dzisiaj, na portalu internetowym „PressMIX” fakty z życia radnego Stanisława Kotarby, oparte o materiały IPN, pozwalają na domniemanie, że nie tylko z premedytacją, celowo ukrywał swoją mocno podejrzaną przeszłość przed wyborcami, ale też, że świadomie sfałszował swój życiorys przesłany w 1988 roku, na zarządzenie Sądu w Bielsku-Białej, do redakcji Pisma Regionalnego Ziemi Wadowickiej „Nad SKAWĄ”.

Fakty te pozwalają też na domniemanie, iż oświadczenie człowieka opozycji, pana Mieczysława Gila, o… rzekomej opozycyjnej przeszłości Kotarby, również zostało sfałszowanie i nie można wykluczyć, że pod przymusem, bądź za pomocą szantażu, bowiem żadne inne źródła takiej przeszłości Kotarby nie potwierdzają, a materiały ujawnione dzisiaj przez „PressMIX”, wręcz działalności opozycyjnej Kotarby zaprzeczają!

Nie wiemy jeszcze, co Kotarba podał w oświadczeniu lustracyjnym, które z mocy obowiązującej ustawy zobowiązany był złożyć w PKW wraz z oświadczeniem woli o kandydowaniu do funkcji radnego powiatowego?

Wszystko to pozwala na domniemanie, że typowo propagandowa działalność Stanisława Kotarby, jakże odbiegająca od jego przeszłości, cechuje się licznymi działaniami kryminogennymi i wymaga zarówno zainteresowania organów ścigania, jak i Instytutu Pamięci Narodowej, jako dysponenta akt o przeszłości Kotarby oraz jego oświadczenia lustracyjnego.
Bo w świetle ujawnionych dzisiaj materiałów nie można też wykluczyć, że jest to przeszłość mocno „szemrana”, związana z byłymi służbami bezpieczeństwa PRL, „wynagradzana” stosownymi przywilejami, niedostępnymi w tamtych czasach, a już w stanie wojennym w ogóle, nie tylko dla ludzi opozycji, dla szarej PRL. owskiej społeczności również…

Dlatego pozwoliłem sobie wypełnić obywatelski obowiązek określony art. 304 kpk i wystąpić zarówno do Prokuratury Okręgowej w Krakowie jak i do Instytutu Pamięci Narodowej tamże, o wszczęcie śledztwa, które w całości odpowie na wszystkie nurtujące w tej sprawie pytania.

Bowiem, jak podkreślił to Sąd w Bielsku Białej, wydając w 1998 roku Kotarbie nakaz przesłania do „Nad SKAWĄ” życiorysu, wyborcy mają niezbywalne prawo poznać przeszłość kandydata do funkcji publicznych bądź samorządowych, jeszcze przed oddaniem głosu na kandydata…

Ale przeszłość, tę prawdziwą, a nie tę wyimaginowaną, sfałszowaną przez kandydata wyłącznie dla jego osobistych celów politycznych.

I takiej właśnie, rzetelnej wiedzy o przeszłości radnego powiatowego Stanisława Kotarby, oczekuję zarówno od Prokuratury jak i od Instytutu Pamięci Narodowej.

Bo chcę też wiedzieć, czy aby wszystkich uczciwych ludzi, nie zgadzających się z destrukcyjną polityką władz samorządowych Gminy Wadowice, od „komuchów” wyzywał największy… komuch w tym mieście?

A kiedy już to ustalę, będę chciał wiedzieć jeszcze nieco więcej…
Ale… „o tem potem”!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT