Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Po wołkowicku » „Chonor” politycznej „dziwki”? Tak, ten przez „ch”!
„Chonor” politycznej „dziwki”? Tak, ten przez „ch”! piątek, 5 Kwiecień 2013, godz. 23:00

O złodziejstwie zasobów internetowych przez właściciela „dziwkarskiego” portalu pisałem wielokrotnie. Pisałem też, że jest to po prostu przestępstwo, jednoznacznie określone i to kilkoma ustawami. Niestety, w przypadku złodziejstwa w wykonaniu politycznej „dziwki”, nie tylko prawo nie obowiązuje…

Honor również!

Czego najlepszym dowodem są świąteczne rady u politycznej „dziwki”, opublikowane po bożemu, w wielkanocną niedzielę i „okraszone” fotografią zerżniętą (czytaj: ukradzioną) ze strony internetowej Super Expresu, opublikowaną tamże już 05 lipca 2011 roku. 

Zabawnie również, jak na rzekomego dziennikarza z ilomaś tam latami praktyki poruszania się w sieci, wygląda prowizora podania „na czerwono” źródła autorskiego treści do opracowania eksperckiego, które po prostu nie istnieje… 

No cóż, „dziwkarskie” metody, godnie opłacane przez Was, wadowiccy podatnicy – łapami i wolą Filipiakowej – szeleszczącymi banknotami z gminnego budżetu, mają chyba jednak swój wzorzec w dużo wcześniejszych doświadczeniach pracodawców politycznej „dziwki” i nie wiem tylko, czy w tych wyniesionych tylko z czasów minionego systemu, w którym zdobywali za sowieckie pieniądze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej swoje wykształcenie, czy z… domu, o doświadczenia z jeszcze z wcześniejszej epoki?

Natomiast nie mam wątpliwości, iż samemu akceptowaniu tych praktyk przez organy powołane do ścigania przestępstw, raczej bliżej do systemu hitlerowsko-stalinowskiego, niż do demokracji, którą te wadowickie organy podobno od ponad 20. lat powinny reprezentować!
I trudno mi nawet zaprzeczyć, że zgromadzony przeze mnie materiał dowodowy nijak nie da się porównać z zobowiązującym prawem, ale bez problemu porównywalny jest z obowiązującą od dawna w Wadowicach tezą, iż w ocenie „adwokata” mafii… ten ma prawo, kto ma pieniądze!
A już zwłaszcza te… ukradzione z gminnego budżetu!

Czyż nie, panie „adwokacie” Utrata?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT