Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » „Cuda” Klinowskiego, niestety… nieświęte!
„Cuda” Klinowskiego, niestety… nieświęte! sobota, 19 Grudzień 2015, godz. 23:23

Mapa - załącznik - do blogaUprzedzam „wrażliwych” oraz przedstawicieli organów ścigania, że będzie brzydko, wręcz wulgarnie, jednak niezaprzeczalnie bardzo stosownie do sytuacji, jaka panuje w tej gminie od roku…

Bo znowu 18 grudnia „posiadała” Komisja, tym razem chyba Inicjatyw Gospodarczych?
Ale tym razem nie „posiadał” razem z Komisją oszust… Boryczko.
Dlaczego nie przyszedł i nie pierdolił o 200. podpisach przeciwko budowie supermarketów, dlaczego nie bronił przedsiębiorców, którzy – jak pierdolił w marcu br. – z powodu budowy hipermarketu pójdą w… pizdu, ot, na zieloną trawkę?

Po posiedzeniu onej zacnej Komisji jeden z lokalnych blogerów na Facebook’u napisał:
„… Łaska burmistrza na pstrym koniu jeździ. Temu zablokuje, tamtego wstrzyma, a dla trzeciego zrobi wyjątek i zezwoli odrolnić 20 hektarów oraz postawić hipermarket bo … „Umożliwienie odrębnego przeprowadzenia procedury planistycznej podyktowane jest słusznym interesem wnioskodawcy”.
Łaski burmistrza Klinowskiego doznała spółka: Barleda Poland Sp. z o.o., ul. Lubicz 23, 31-504 Kraków. Wzrost wartości działek sięgnie wielu milionów złotych. Już komisja Fabrowa zadba o to by opinia była odpowiednia. Flora i fauna tym razem przewodniczącemu Fabrowi nie przeszkadza….”.

Co miał na myśli?
Pamiętacie, jak oszust Klinowski, wspierany przez oszusta Boryczkę, podczas połączonych wówczas /20 marca/ Komisji Inicjatyw i Praworządności pierdolili Radnym, że trzeba ujebać uchwałę poprzedniej Rady Miejskiej, do tego w drodze przestępstwa, bo Klinowskiemu… upierdoliło się przygotowanie całościowego studium zagospodarowania dla gminy i do tego we wszystkich jej granicach?
Takie toto studium, co to miało stanowić podstawę pod przygotowanie nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego…
Posłuchajcie tego pierdolenia jeszcze raz, bo Telewizja Wolne Wadowice starannie owe zarejestrowała…
W tym również pierdolenia nijakiej Radwan-Cyconiowej, co to już wówczas robiła sobie z Radnych i z mieszkańców gminy jaja, bo… Klinowski tak kazał!

Że to tylko kurewska polityka tego pseudo polityka Klinowskiego, wiedzieliśmy już chwilę później!
Kiedy Klinowski powołał Faber-Komisję, aby już poza całościowym studium służyła „studyjną” pomocą, ale tylko… swojakom Klinowskiego!

Na początek pod obrady Faber-Komisji poszedł… „Podhalanin”, do którego – jak pamiętacie – z plecaczkiem i „od zadka” biegał umyślny od Klinowskiego.

Potem biegała Faber-Komisja!
Po… hektarach w Choczni!
A teraz dowiadujemy się, że tym oszustom – Boryczce i Klinowskiemu, już nie supermarkety, ale nawet te… hiper, nie przeszkadzają, w tym i takie powyżej dwóch tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej!

Bo nagle „… umożliwienie odrębnego przeprowadzenia procedury planistycznej podyktowane jest słusznym interesem wnioskodawcy”?
Zastanawiacie się, co to takiego?
Bo ja zastanawiam się, jak długo jeszcze Wy będziecie się zastanawiali?

Jednak bez względu na efekt Waszego zastanawiania, ja już kurwa dłużej tego nie wytrzymam i…

Kiedy inni nie mają odwagi, skorzystam jako pierwszy z konstytucyjnego prawa do kontroli społecznej i zapytam – bo pytać nie tylko wolno, ale wręcz należy, zwłaszcza tych cwaniaków, którzy sadzając zadek na funkcyjnym stołku z wyboru, z własnego wyboru działają destrukcyjnie na rozwój miasta i przeciw dobru mieszkańców!

Więc…
Mateuszu Klinowski!
Może zapytam cię wprost – ile wziąłeś w łapę?
M.in. za tę Faber-Komisję, co ma „studiować” tylko… wyjątki?
Te, których do jasnej cholery miało podobno już nie być!

A może zapytam inaczej…
Ile chcesz w łąpę od inwestora mającego już gotowy pomysł, a nawet projekt na ruiny po Bumarze – a więc coś, czego ty nie masz a nawet mieć nie chcesz – za umożliwienie temu inwestorowi odrębnego przeprowadzenia procedury planistycznej podyktowane słusznym przecież interesem i to nie tylko samego wnioskodawcy, Gminy Wadowice oraz jej mieszkańców również?

Pytam, bo widzę, że bardzo się spieszysz!
Ale dlaczego tylko w sobie znanych… „interesach”?
A nie w interesie Gminy Wadowice i jej mieszkańców!

Czyżbyś obwiał się, że na kolejne pseudo „pożyczki” zabraknie ci już czasu?
I to podobno dlatego, że wszyscy się na ciebie uwzięli…
Prokuratorzy, sędziowie, adwokaci, blogerzy i jeden Diabeł wie kto jeszcze, oprócz… tych twoich oświadczeń majątkowych, w których chciałeś zachachmęcić 100 tysięcy złotych i to podobno „pożyczki” na zakup… mieszkania?

Ale tak jakoś też podobno… mieszkania kupionego już przez ciebie kilka miesięcy wcześniej?
Czyż nie?
Dlatego zastanawiam się, kiedy ogłosisz kolejną… „pożyczkę”?

A dlaczego się zastanawiam?

Bowiem po tym, czego nie powinieneś, ale robisz i czego nie robisz, chociaż z prawnego obowiązku robić powinieneś, nachodzi mnie kolejne pytanie – jakie tamta, którą tak strasznie chciałeś ukryć w oświadczeniach majątkowych, „pożyczka” rajcy Klinowskiego, miała swoje rzeczywiste źródła pochodzenia?

A tak na marginesie, za tę działkę, co to miała być dla wadowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, czy też dostałeś… „na boku” jakąś „pożyczkę”?

Wszak tyle pewnie i ty wiesz, iż nawet dzieciak w przedszkolu już nie uwierzy, że terenów gminnych, których wartość sięga kilku milionów „dudków” nikt, komu leży na sercu interes gminy oraz jej mieszkańców, nie oddaje bezinteresownie za… nieco ponad 700 tysięcy złotych?
No to powiedz no Klinowski… za ile ta działka poszła tak naprawdę?

Ale wróćmy do konkretu, posiłkując się komentarzem kolejnego blogera…
„… W dniu 24 marca 2015r. Rada Miejska w Wadowicach podjęła Uchwałę nr VI/30/2015 w sprawie przystąpienia do sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice. Celem podjęcia przedmiotowej Uchwały było określenie polityki przestrzennej gminy, w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Gminy Wadowice w granicach administracyjnych gminy.
W toku prowadzonych prac wstępnych i przygotowawczych do procedury sporządzania studium wynikła konieczność wyłączenia z opracowania całościowego studium, obszaru położonego w Choczni przy ul. Tadeusza Kościuszki. Wnioskiem z dnia 29.05.2015 r. ponowionym w dniu 18.09.2015 r. Inwestor: Barleda Poland Sp. z o.o., ul. Lubicz 23, 31-504 Kraków wystąpił o zmianę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w kwestii wyznaczenia terenów lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 metrów kwadratowych oraz terenów usługowych i produkcyjnych.
Celem wyłączenia przedmiotowego terenu, określonego na załączniku graficznym do niniejszej Uchwały, jest dopuszczenie możliwości przeprowadzenia odrębnej procedury sporządzania studium oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowego obszaru.
Umożliwienie odrębnego przeprowadzenia procedury planistycznej podyktowane jest słusznym interesem wnioskodawcy – właściciela nieruchomości – jako potencjalnego
inwestora.
W związku z powyższym zasadnym jest wyłączenie przedmiotowego obszaru z opracowywania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Gminy Wadowice. Natomiast Uchwała Rady Miejskiej w Wadowicach Nr VI/30/2015 z dnia 24.03.2015 r. nadal pozostaje obowiązująca dla obszaru Gminy Wadowice, z wyłączeniem jedynie terenu położonego w Choczni przy ul. Tadeusza Kościuszki”.

Jak zauważyliście, interesują mnie tu w zasadzie dwie kwestie…
Pierwsza – „… Wnioskiem z dnia 29.05.2015 r. ponowionym w dniu 18.09.2015 r. Inwestor: Barleda Poland Sp. z o.o., ul. Lubicz 23, 31-504 Kraków wystąpił o zmianę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice i miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w kwestii wyznaczenia terenów lokalizacji obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 metrów kwadratowych”?
Czujecie układ?
Wniosek z 29 maja nie mógł u Klinowskiego chwycić, bo był zbyt wcześnie od kryminogennego wniosku, tyle, że samego Klinowskiego, do Rady Miejskiej o uchylenie uchwały z listopada 2014 roku!
Trzeba było więc wniosek ponowić we wrześniu, kiedy jak wydawało się Klinowskiemu – sprawa jego kurewskiej polityki wobec inwestora na terenach po Bumarze, zagrażającego interesom jego sponsorów wyborczych… „przyschnie”!

Druga – „… Uchwała Rady Miejskiej w Wadowicach Nr VI/30/2015 z dnia 24.03.2015 r. nadal pozostaje obowiązująca dla obszaru Gminy Wadowice”?
No to jak Klinowski?

Uchwała o całościowym studium dla całego terenu w granicach Gminy Wadowice pozostaje nadal obowiązująca, ale…
Nie dla twoich… „pożyczkodawców”?
Czy mam rozumieć, że Klinowski, doktor iluzji prawnych nie rozumie podstawowego pojęcia: nadal obowiązująca?
Pojęcia, które w połączeniu z art. 32. Konstytucji czyni z Klinowskiego konstytucyjnego bandziora, segregującego ludzi nie wedle równości obywateli wobec prawa, ale wedle „słusznego interesu”…
Tyle, że albo wybranych przez ciebie podmiotów!
Albo podmiotów, które wybrały… Klinowskiego?

Takich pytań mam znacznie więcej!
Ale Klinowski i tak mnie na żadne nie odpowie!
Nawet na drodze sądowej, o którą upraszam Klinowskiego od dawna!
Dlatego nawet nie ukrywam, że mam nie tylko jego odpowiedzi, ale i jego samego w stosownym miejscu…
Tak, tak, nie mylicie się!
Właśnie w tym, na którym w tej chwili siedzę!

Zwłaszcza, że to on a nie ja, robi za… Titanica!
I to już chyba prawie na etapie… dobijania do dna?

Dlatego w świetle faktów, w świetle łamania prawa, w tym konstytucyjnego też, niech nie odpowiada mnie, ale… prokuratorowi!

I to możliwie szybko…
Bowiem z tego co obserwuję, co słyszę i widzę, rodzą się też pytania o to, kogo Klinowski chce jeszcze tym całym swoim łajdactwem na swoje dno pociągnąć?

Radnych?
Kierowników Wydziałów Urzędu Miejskiego?

Bo chyba nie jego… „pożyczkodawców”?

Dlatego Prokuratorze Rejonowy…
Tobie oddaję te pytania, na sam początek stawiając „burmistrzowi” Wadowic – Mateuszowi Klinowskiemu, publicznie zarzut politycznego segregowania podmiotów gospodarczych oraz osób, opartego o kryminogenne łamanie stanowionych praw lokalnych oraz konstytucyjnej równości obywateli wobec prawa!

A tak już na boku i oczywiście w gratisie, dorzucę jeszcze zarzut niewykonania przez onego na pewno organu, ale podobno wykonawczego? – dwóch uchwał tutejszej Rady Miejskiej oraz…

Tu zdaję się na prokuratorski obowiązek prawny, wynikający m.in. z ustawy o prokuraturze oraz z… samego kodeksu karnego!

Zwłaszcza, że chociaż tu urodził się Święty Wojtyła, nieświęte cuda Klinowskiego nie muszą tu królować!
Wręcz przeciwnie!
Powinny zakończyć się w miejscu też co prawda nieświętym, ale jednak takim, którego symbolem jest jednak… opaska na oczach Temidy!

Edward Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT