Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » … czy, a jeżeli tak, to… za ile?
… czy, a jeżeli tak, to… za ile? środa, 27 styczeń 2016, godz. 20:41

00003Dzisiaj będzie w zasadzie krótko, prawie tak jak krótki jest zapis art. 90. ustawy Prawo budowlane: „[Naruszanie wymagań ustawy] Kto, w przypadkach określonych w art. 48, art. 49b, art. 50 ust. 1 pkt 1 lub art. 50 ust. 1 pkt 2, wykonuje roboty budowlane, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”.

Tu przywołam jeszcze tylko ust. 1. art. 48. tej samej ustawy, bowiem jest również nad wyraz jasny…
„1. 1. Właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2., w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego
1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29. ust. 1. pkt 1. a, 2. b. i 19. a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia.”.

Nie budzi więc wątpliwości, iż art. 48. prawa budowlanego reguluje postępowanie w przypadku samowoli budowlanej, polegającej na budowie albo wybudowaniu obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Należy przy tym pamiętać, że to na stronie postępowania, a nie na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek udowodnienia, iż obciążający ją wymóg uzyskania pozwolenia na budowę czy zgłoszenia został spełniony.

W przypadku, o który chcę zapytać, Powiatowy Inspektor Nadzory Budowlanego nie tylko potwierdził samowolę budowlaną, ale nakazał rozbiórkę tej samowoli…
Dlatego poza wszelkimi sporami pozostaje, że spełnione zostały wszystkie warunki dla zastosowania przywołanego na początku art. 90.

Niestety, po raz kolejny – do czego już przywykliśmy – pomimo, że popełnienie przestępstwa zostało w całości potwierdzone zarówno materiałem dowodowym jak i decyzjami jednego organu, inny organ – odnoszę wrażenie, że tu już w dosłownym tego słowa znaczeniu – odmawia wszczęcia postępowania, a na dodatek twierdzi, że to z uwagi, iż… nie popełniono czynu opisanego tymże art. 90.

Więc po raz kolejny nie wytrzymam i pytam…
Ale już nie „wodzów” tego organu, tylko Premiera polskiego rządu – Beaty Szydło, a przede wszystkim Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji – Mariusza Błaszczaka: czy, a jeżeli tak, to… za ile?
Ta odmowa i ta udawana „ślepota”!?

Bo chciałbym wiedzieć, kiedy pod rządami Prawa i Sprawiedliwości zmienione zostały zapisy ustaw Kodeks karny, o Policji i o Prokuraturze?
I czy pod rządami Prawa i Sprawiedliwości organy ścigania mają chronić sprawców przestępstw, a już zwłaszcza tych, którzy twierdzą, że „… przecież mogę ci się jeszcze przydać”?

A jeżeli tak, to czy został ustalony… cennik dla takiej „usługi” /ochrona sprawców przestępstwa/?

Bo chyba coś tu nie gra?
Wszak w mediach premier Beata Szydło oraz przedstawiciele jej rządu twierdzą, że pod rządami Prawa i Sprawiedliwości skończyła się taryfa ulgowa dla przestępców, czego dowodem jest m.in. nawet zajmowanie się nowosądeckiej prokuratury takimi oto pierdołami, a w Wadowicach ludzie „czynu” kryminogennego mają się… jak najlepiej!

Więc nie wiem?

A może wróciliśmy pod zabór austriacki, a tym samym nasi lokalni przestępcy wyjęci zostali spod polskiego prawa?
Albo coś mnie ominęło…
Tylko kiedy?
Bo chociaż do późnej nocy nie kładę się spać, nie zauważyłem jeszcze wprowadzenia zmian w przywołanych wyżej ustawach: Kodeks karny, o Policji i o Prokuraturze?

I na pewno się dowiemy!
Dlaczego w Wadowicach prawo stosowane do sprawców czynów kryminogennych z kręgu lokalnej władzy i tych, którzy uważają, że „… koperta wszystko załatwi”, jest interpretowane ze zmianami, których to zmian nie stosuje się np. do… złodzieja wafelka, czasem nawet nie oblanego czekoladą, ot takiego, za… 90 groszy!

A także, dlaczego to obywatel wypełnił obowiązek wynikający z art. 304. § 1. kpk, a nie dopełnił ustawowego obowiązku, wynikającego z art. 304. § 2. tej samej ustawy… Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego?

I dowiemy się wszystkiego, uzyskamy odpowiedź na każde zadane tu pytanie, bo już z autopsji wiem, że przedstawiciele tego rządu, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, nie pozostawiają wniosków i zapytań ad acta…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT