Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Czy fałszowanie dokumentu o znaczeniu prawnym, to… przestępstwo?
Czy fałszowanie dokumentu o znaczeniu prawnym, to… przestępstwo? poniedziałek, 16 Luty 2015, godz. 16:27

Zawiadomienie o termine posiedzenia SKNa tytułowe pytanie na pewno padnie odpowiedź!
Ale może po kolei…

Doświadczenie z wieloletniej współpracy z Jurczakiem nauczyło mnie, że zawsze ponosiłem konsekwencje mówienia, często nawet jego prawdy, kiedy nie mogłem tej prawdy… udowodnić! Dlatego już dawno nie popełniam tego błędu! Mówienia prawdy, choćby nawet namacalnej, kiedy nie mam na tę prawdę… dowodu! I na tej samej zasadzie opisałem przebieg posiedzenia towarzystwa wzajemnej adoracji przy TMZW, statutowo zwanego… sądem koleżeńskim!
Bowiem idąc na posiedzenie tego koleżeńskiego sądu, zwołanego z inicjatywy Jurczaka, doskonale wiedziałem, czego mogę się po nim spodziewać…
Zresztą, kiedy zauważyłem, że nie ma statutowego członka Sądu Koleżeńskiego w składzie tego towarzystwa wzajemnej adoracji, ale za to i to nawet przed Przewodniczącym tego gremium, prym wiedzie syn Jurczaka – „sędzia” junior, członek Zarządu TMZW, który chociaż by z tej racji nie może pełnić żadnych funkcji ani w Sądzie Koleżeńskim, ani w Komisji Rewizyjnej, podziękowałem własnemu doświadczeniu, opartemu przede wszystkim na prawie 40. latach znajomości samego Jurczaka…
Ale na dzisiaj tyle w tym temacie…

Reszta tamtych działań, niech na razie pozostanie tajemnicą, bowiem sprawa będzie miała swój ciąg dalszy już nie tylko w decyzji Wojewody Małopolskiego, do którego wystąpiłem w miniony piątek o:
1. O uchylenie uchwały Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej z dnia 11 lutego 2015 roku, podjętej przy rażącej obrazie zapisów Statutu Towarzystwa oraz ustawy Prawo o stowarzyszeniach.
2. Zawieszenie statutowych władz TMZW i wyznaczenie zarządcy komisarycznego do czasu zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zjazdu Towarzystwa i wybrania przez ten najwyższy organ statutowy jego nowych władz.

Wniosek Sądu Koleżeńskiego do Zarządu TMZWBędzie miała również swój stosowny do zawinienia epizod przed organami ścigania, a finalnie przed sądem… Z uwagi na przesłany mi wniosek, a więc dokument o znaczeniu prawnym tyle, że sfałszowany świadomie i z premedytacją.
Wszak jak wynika z zawiadomienia mnie o terminie posiedzenia tego niby „sądu koleżeńskiego”, posiedział on sobie 09 lutego br., a nie 10 – jak napisano we wniosku…
Ale to jeszcze nic, w porównaniu z bardziej brutalną rzeczywistością…
Odzwierciedloną podpisami i jak mnie zapewnili, zgodnymi z oryginałem dokumentu…

Dlatego wraz z treścią zawiadomienia o przestępstwie, które właśnie dotarło do prokuratury, załączyłem materiał dowodowy, który bez żadnych wątpliwości pozwoli organom ścigania, a finalnie sądowi, w sposób wręcz perfekcyjny na ustalenie nie tylko terminu posiadywania tego zacnie zakłamanego gremium, ale także jego pełny skład… I to nie tylko skład „sądu”, ale również świadków kibicujących tamtemu kabaretowi…
I tyle byłoby na dzisiaj w ramach dozwolonej informacji – ale zapewniam Was, że ciąg dalszy nastąpi! Wszak pisałem, że tamte materiały, to dopiero… preludium!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT