Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Czy ktoś próbuje bronić się przed… Prokuratorem?
Czy ktoś próbuje bronić się przed… Prokuratorem? czwartek, 10 Sierpień 2017, godz. 21:48

Krakowska 300dpi„…Radni zgodzili się na odrolnienie gruntów pod miastem na inwestycję holenderskiej spółki. Firma zamówiła już projekt dużego centrum… rozrywki. Czy będzie tu też galeria handlowa?”.

Cytowanymi wyżej słowami 06 sierpnia br., internetowe wydanie Gazety Krakowskiej rozpoczęło swój materiał zatytułowany „Tak może wyglądać centrum rozrywki pod Wadowicami”.
Zapytam więc wprost: jakie centrum rozrywki?

Pytam, bo teza ta staje w jawnej sprzeczności z przedstawionym podczas spotkania 22 maja br. wyrywkowego studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, wykonanego przez projektantów z P.A. NOVA z Gliwic!
I mówię tu o spotkaniu, podczas którego pani Projektant wywodziła o hipermarketach, uciekając jednocześnie od odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie: czy przy owych hipermarketach w Choczni przewiduje się przestrzeń publiczną, którą przewiduje projekt galerii na terenach po byłym Bumarze?
Zresztą sami posłuchajcie…

. . .

…………………………………………………………………………………………………………………………………………

Nadto inne dokumenty potwierdzają, że z 22. hektarów odrolnionych w Choczni /i jest to dopiero początek, bo docelowo ma być dużo więcej/, na które radni dali największemu wadowickiemu oszustowi „zielone światło”, 16 hektarów pokryją hipermarkety wielkopowierzchniowe, o powierzchni co najmniej dwa tysiące metrów kwadratowych każdy, a będą i większe…

Więc Panie i Panowie Radni – czy Wy w ogóle wiecie, co bezwolnie głosujecie i tylko na rozkaz oszusta, którego łupem padły Wadowice?
A może niektórych z Was interesowała, tak jak oszusta, tylko kasa uzyskana ze sprzedaży gruntów?

Bo prześledźmy cały ten proceder od początku…
Wszak ten był najciekawszy…
Zwłaszcza, kiedy oszust sfałszowanym /i do dzisiaj pozostaje bezkarny/ dokumentem wmówił Wam, że wszystkie umorzenia za poprzedni rok, to długi inwestora na Bumarze!
. . .

…………………………………………………………………………………………………………………………………………

Potem było jeszcze śmieszniej…
Bo łyknęliście niczym pelikany informację, że potrzebne jest studium pod przyszły miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla wszystkich terenów w granicach Gminy Wadowice.
I klepaliście te brednie frajera – który załapał się na fotel burmistrza tylko po to aby zrobić deal z kim się tylko da i opróżniać gminną kasę na siebie i swoich kolesiów – aż miło…
A potem nawet nie zauważyliście, że klepnięte już studium klepiecie jeszcze raz wycinkowo, pod starannie wyselekcjonowanego przez oszusta rzekomego inwestora!

Wy bezmyślnie klepiecie, mieszkańcy bezmyślnie płacą dwa razy za tę samą robotę…
Oczywiście, że ważne jest, iż płacą podwójnie, ale jeszcze ważniejsze… komu?

Bo sam fakt, że – jak informuje w przywołany wyżej materiale „Krakowska” – „… z wnioskiem o zamianę zgłosiła się, zarejestrowana w Krakowie, holenderska spółka Barleda Poland”, jeszcze o niczym nie świadczy.
Zwłaszcza, że ta holenderska Barleda już około pięć tygodni po tym, kiedy oszust epatował troską o byt lokalnych handlowców i przedsiębiorców, z tymże oszustem „kręciła już lody” w sprawie zmiany klasyfikacji gruntów rolnych, chociaż Wy nad z góry zaplanowanym przez oszusta projektem zaczęliście procedować dopiero ponad sześć miesięcy później!
Co?
Coś Wam nie pasuje, czy tylko nie kumacie, skąd owa holenderska Barleda ponad pół roku wcześniej wiedziała, że zaklepiecie jej fikcyjny projekt, którego jeszcze w tamtym czasie nie przedłożyła na forum publicznym, że o forum Rady nie wspomnę?

Dlaczego fikcyjny?
Bo w mojej ocenie inwestor to też fikcyjny!
Znowu nie kumacie?
No to zajrzyjcie w KRS holenderskiej Barledy…

Na tej stronie dowiecie się m.in., że zarząd to dwóch nikomu nieznanych Holendrów i wioskowy prokurent, który tak naprawdę może sobie palcem w nosie pogrzebać, bo… „W PRZYPADKU ZARZĄDU WIELOOSOBOWEGO SPÓŁKA REPREZENTOWANA JEST PRZEZ DWÓCH CZŁONKÓW ZARZĄDU DZIAŁAJĄCYCH ŁĄCZNIE”.
. . .
Barleda KRS 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………………………

No to wejdźcie na następną stronę…
I tylko po to, aby dowiedzieć się, że kapitał zakładowy tej holenderskiej spółki to zaledwie 75.000,- złotych i zero „oiro”, a więc mniejszy od tego, co niejeden z Was na co dzień nosi w portfelu…
Do tego rozbity na trzech udziałowców…

No, kiedy już holenderską Barledę mamy za sobą, to szybciutko  przejdźmy do zamówienia na sporządzenie studium…
. . .
Zamówienie 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………………………

Szybciutko, bo nie samo zamówienie dzisiaj nas interesuje, ale wybrany przez oszusta… „zwycięzca”!
Czyli… P.A. NOVA S.A. z Gliwic wspólnie z Biurem Koordynacji Przestrzeni Architekt Bożenia Konieczny ze Świętochłowic!
. . .
Wybrano
…………………………………………………………………………………………………………………………………………

Co więc z tego może wynikać?

Mnie tylko – jak napisałem wyżej – że holenderska Barleda, to fikcyjny inwestor, który wspólnie i w porozumieniu z największym wadowickim oszustem chcą zarobić na… gruntach rolnych w Choczni!
A „ogórkowy” materiał w „Krakowskiej” ma tylko chronić…
M.in. przed Prokuratorem /nie mylić z wadowicką „adwokaturą”/
Bo pisząc Prokuratorem, mam na myśli organ polskiego państwa taki przez duże „P”!

Zapytacie gdzie tkwi… „morał”?
No oczywiście, że na stronie internetowej P.A. NOVA S.A. z Gliwic!

Bo co zacz ta… P.A. NOVA S.A. z Gliwic?
Ano, to nic ponadto, co zacytuję: „P.A. NOVA Spółka Akcyjna (PA NOVA) jest firmą oferującą usługi w zakresie kompleksowej realizacji inwestycji budowlanych na terenie całego kraju. Struktura organizacyjna firmy, w skład której wchodzą działy: deweloperski, budowlano-wykonawczy, projektowo architektoniczno urbanistyczny oraz systemów informatycznych, pozwala na realizację i obsługę całości procesu budowlanego.” – koniec cytatu.

Kliknijcie sobie na to niebieskie wyżej i przeczytajcie jeszcze raz ze zrozumieniem…
Zwłaszcza Wy Panie i Panowie Radni Rady Miejskiej w Wadowicach…
A już na pewno ci z Was, którzy nie mają do sprzedania „oranki” w Choczni!

I co?
Wszystko jasne?
Nie?
No to nie żałujcie myszki i kliknijcie TUTAJ, a dowiecie się, co owa P.A. NOVA S.A. z Gliwic zrealizowała w latach 2009-2015…
Sporo?
No, jakby nie patrzył – sporo!
Jednak tym co już zrealizowane nie podniecajcie się zbytnio tylko zauważcie, jak te wszystkie realizacje swoją formą pasują do informacji o tych 16. hektarach zabudowanych szczelnie hipermarketami wielkopowierzchniowymi w Choczni…
Dlatego stawiam 0,75 litra dobrej szkockiej przeciwko butelce „kranówy”, że to właśnie jest jedyny inwestor na Choczni, na którym układ: holenderski Barleda-wadowicki oszust – tylko zbije kapitał…
Na odsprzedanych gruntach…
Tyle, że już nie rolnych ale… przemysłowych!

Temu teraz zadam Wam wszystkim, zarówno Radnym jak i mieszkańcom Wadowic, zwłaszcza tym „protestującym w obronie miejsc pracy”, jedno jedyne pytanie, które wcześniej zadałem dzieciakom z klas od 1 do 3 szkoły podstawowej: co spowodowało, że oszust, którego łupem padły Wadowice, zaledwie w okresie pięciu tygodni zmienił swoją wręcz Rejtanową troskę o dalszy byt lokalnych handlowców i przedsiębiorców nawet nie na obojętność, ale na daleko idącą beztroskę, połączoną z ignorancją i cwaniactwem?

Znacie odpowiedź?
Czy tylko nie wiecie… o co chodzi?

Pytam, bo wszyscy wiedzą, nawet te pytane przeze mnie dzieciaki, że kiedy nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o… pieniądze!
Tu podejrzewam, że chyba bardzo duże?
I chyba tak duże, że zapewne przerosną koszty kreatywności naszego największego lokalnego oszusta?
Czy więc aby to ukryć, wspólnie w „Krakowskiej” puścili „bąka” o rzekomym zamówieniu przez holenderską Barledę projektu dużego centrum… rozrywki?

Bo zamówić, a pokazać wizualizację, którą marnie wykształcony grafik przy pomocy marnej jakości programu komputerowego „urodzi” w dwadzieścia minut, to zasadnicza różnica!
A z treści materiału nie wynika, aby ktokolwiek samo zamówienie widział!

Z kolei, czy będzie tam galeria handlowa?
Prawdopodobnie nie jedna…
Tak jak nie jeden hipermarket!
I wszystko to zawdzięczacie Radnym Rady Miejskiej w Wadowicach oraz 7. /słownie: siedmiu/ protestującym w obronie… handlu z okresu PRL-u!

Jednak wiem też, co ukrywają wszyscy, począwszy od oszusta, którego łupem padły Wadowice, na inwestorze kończąc, że tam, gdzie miało powstać 700 mieszkań, na początek wyrosną tylko dwa bloki mieszkalne z liczbą mieszkań zaledwie 150…
. . .
b_zt-galeria-z-blokami 300dpi
………………………………………………………………………………………………………………………………………

Ale – co wyżej widać – powstanie też tzw. „budynek usługowy”, który – o czym już głośno – nie będzie niczym innym, jak tylko kolejną przy Choczni, dużą galerią handlową…

Dlatego już na koniec też zapytam: gdzieżeście Wy Radni Rady Miejskiej, gdzie Wy wszyscy protestujący przy Bumarze „w obronie swoich miejsc pracy”, no i przede wszystkim gdzie Wy… „prokuratorze” Kiciński?

A, byłbym zapomniał…
Gdyby ktoś miał w sobie więcej odwagi od oszusta, którego łupem padły Wadowice i zechciał za niego podnieść rzuconą przeze mnie „rękawicę”, w celu wyjaśnienia wszystkich tych wątpliwości na drodze sądowej, byłbym ogromnie rad…
Bo na tego zafascynowanego okradaniem gminnego budżetu nicponia nie mam co liczyć!
Mariusz-Witkowski-14-07-2015_-07-16-wejście-od-zadkaAle może są tacy, którzy mają w sobie odrobinę odwagi, aby poddać postawione wyżej tezy, pytania i wątpliwości sądowej konfrontacji?
Bo przecież do dzisiaj nie wiemy m.in. tego, po co umyślny od oszusta, ze swoim plecaczkiem ganiał wokoło budynku aby włazić do prezesa „od zadka”, kiedy frontowe wrota stały otworem?

No i tym sposobem znowu zrobiło się satyrycznie, a więc zgodne z polityką samorządową i praworządnością w tej naszej, rozkradanej na wszystkie możliwe sposoby gminie…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT