Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Czy mamy kolejny – po spółce „EKO” – deal burmistrza-oszusta, za który odpowiedzialność… zrzuci na radnych?
Czy mamy kolejny – po spółce „EKO” – deal burmistrza-oszusta, za który odpowiedzialność… zrzuci na radnych? piątek, 26 Maj 2017, godz. 12:31

00000Znowu, jak przy próbie przehandlowania za grosze majątku „EKO” EMPOL’owi, tym razem widać oczywisty deal burmistrza-oszusta z holenderską spółką /i chyba nie tylko?/, a Prokurator Rejonowy oraz Radni udają, że smrodu nie ma…
Ale oszustowi jest to na rękę, bo jak przyjdzie ponosić odpowiedzialność, to przecież on tylko zaproponował, ale decyzję… podejmą Radni.
W czym rzecz?

W przystąpieniu do sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice, zgodnie z… uchwałą nr VI/30/2015, Rady Miejskiej w Wadowicach z dnia 24 marca 2015 roku, w formie jaką panie i panowie Radni przyjęliście po oszustwie, przy którym burmistrz-oszust posłużył się… sfałszowanym przez urzędnika na jego polecenie dokumentem o znaczeniu prawnym!
I co, nie zastanawia Was: Prokuratorze Rejonowy i Radni Gminy Wadowice, że burmistrz-oszust, zlecając sporządzenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice, czyni to na wszystko, tylko nie na… hipermarkety wielkopowierzchniowe?
Może przypomnę: ponad 2 tysiące metrów kwadratowych każdy!

Bo jakbyście nie czytali, to nie przeczytacie nic innego a tylko tyle – cytuję:
„… Zamawiający oczekuje, że studium w szczególności określi kierunki zmian w strukturze przestrzennej gminy Wadowice w kwestii:
– terenów dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej,
– terenów dla zabudowy produkcyjnej,
– terenów dla zabudowy i zagospodarowania turystycznego oraz rekreacyjnego,
– rozwoju systemów komunikacji, w tym ciągów pieszych, tras rowerowych, tras biegowych, tras wielofunkcyjnych itp., uwzględniając istniejące i projektowane systemy komunikacji oraz ich powiązanie z gminami sąsiednimi.” – koniec cytatu.
. . .
Oczkiwania
………………………………………………………………………………………………………………………

Przeoczyłem gdzieś te hipermarkety?
Chyba tak…

Bo na szarym końcu chce jeszcze wykonania – cytuję: „… wykazu powierzchni (w hektarach) terenów przeznaczonych w projekcie studium pod różnego typu zabudowę, z podziałem na tereny o różnym przeznaczeniu, z uwzględnieniem wszystkich przeznaczeń terenów” – koniec cytatu /czyli takie „mimry z mamrami i kocie gówno z boczkiem”/, tylko nie… hipermarkety!
. . .
Oczkiwania 1
………………………………………………………………………………………………………………………

… oraz uwzględnienia – cytuję: „… ustaleń, wynikających ze zmiany studium dla obszaru położonego w Choczni, a nie będących przedmiotem niniejszej procedury planistycznej” – koniec cytatu, co burmistrz-oszust uważa za obowiązek wynikający z uchwały nr XV/125/2015 Rady Miejskiej w Wadowicach z dnia 30 grudnia 2015 roku, zmieniającej uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Wadowice /którego jeszcze nie opracowano!/.
. . .
Oczkiwania 2
………………………………………………………………………………………………………………………

Więc?

Ale zanim jeszcze o samym zleceniu sporządzenia studium, przyjrzyjmy się wybranej ofercie, jak wynika z podanej w BIP informacji – jedynej, bo wybranym wykonawcą zostało konsorcjum P.A. NOVA S.A. z Gliwic oraz… Biuro Koordynacji Przestrzeni Architekt Bożenia Konieczny ze Świętochłowic /?/, z ceną oferty brutto: 166.050,- złotych.
Więc kto, z kim i… za co te ponad 166 tysięcy złotych zapłacą podatnicy Gminy Wadowice?

Bo podczas spotkania, które opisałem materiałem: „Argumentacja” z „produkcją” w tle /?/ – biuro projektowe przedstawiało tylko rozwiązania do studium wynikającego z obowiązku uchwały nr XV/125/2015 Rady Miejskiej w Wadowicach z dnia 30 grudnia 2015 roku, czyli tego pod choczeńskie hipermarkety, dla realizacji których – jeżeli się nie mylę – potentatem w budowie jest chyba… P.A. NOVA S.A. z Gliwic?
Bo czy te wielkie powierzchnie handlowe, które mają powstać w Andrychowie, to też nie będzie dzieło tego konsorcjum?

Pytam Was Prokuratorze Rejonowy i Państwo Radni, bo wielkie molochy handlowe, to przecież nie mój biznes, tylko… Wasz i Wy musicie się z nim uporać!

Dlatego już Was poinformuję, że te 166.050,- złotych brutto, to prawdopodobnie tylko kwota za samą zmianę niewykonanego jeszcze studium dla Gminy Wadowice, tę pod te 22 hektary gruntów rolnych w Choczni /gdzie 60 %, czyli około 14 hektarów, prawdopodobnie nie holenderski inwestor ale właśnie P.A. NOVA S.A. z Gliwic, zabuduje samymi hipermarketami?/? – bo jak wynika z innego dokumentu – cytuję: „… po uchwaleniu zmiany Studium dla obszaru położonego w Choczni /a więc tego, o którym wciskano nam kit w miniony poniedziałek „we dworze” – przyp. autora/, Wykonawca będzie zobowiązany do jej uwzględnienia w studium będącym przedmiotem niniejszego zamówienia.” – koniec cytatu.

A więc pełne studium w granicach gminy, które było takim priorytetem dla burmistrza-oszusta, już priorytetem nie jest, ale są tym priorytetem… hipermarkety!

Co więc ze studium?
Poczeka!
I poczekają mieszkańcy oraz potencjalni inwestorzy…
Oczywiście poza tymi uprzywilejowanymi przez burmistrza-oszusta!

O łamaniu prawa, prawa konstytucyjnego, a więc przyrodzonego i niezbywalnego, do równości obywateli wobec prawa, nie będę się już powtarzał…
Podobnie jak o łamaniu prawa do wolności i swobody gospodarczej, które – co widać, słychać i czuć – u wadowickiego burmistrza-oszusta mają tylko… wybrani!

Bo jak na razie chyba wszystko ładnie się układa, włącznie w ten fakt, że deal burmistrza-oszusta z holenderskim inwestorem ma na celu prawdopodobnie tylko „zrobienie grubej kasy” na wykupieniu gruntów rolnych i późniejszym odsprzedaniu tych rolnych rzeczywistemu inwestorowi jako przemysłowe…

Czy teraz już widzicie związek z… „EKO”?
Przy tych nieco ponad 600. tysiącach złotych za ponad 11 hektarów gruntów przemysłowych, a zarazem cenie około dwóch milionów za nieco ponad hektar gruntu rolnego na tych terenach pod… hipermarkety, czyli w tej samej lokalizacji!

A ten przekręt na zleceniu wykonania studium?
Na razie tylko dla 22. hektarów gruntów rolnych w Choczni pod wszystko inne, tylko właśnie nie pod hipermarkety o powierzchni ponad 2 tysiące metrów kwadratowych każdy, o których w zamówieniu nie ma ani jednego słowa?!

A spójrzcie, jak ładnie wszyscy zainteresowani dostosowali się do ustawy o zamówieniach publicznych, żeby nikt nie unieważnił im przetargu…
Bo studium wykonuje jedno biuro…
Ale jakże chytrze do zamówienia przystąpiło dwóch zamawiających…
Tyle, że razem, bo… tak dopuszcza ustawa!

Czy teraz już wiecie: pan, panie Prokuratorze Rejonowy i Wy Państwo Radni Rady Miejskiej, dlaczego jeszcze 20 marca 2015 roku, burmistrz-oszust przy wtórze „obrońcy” miejsc pracy, nijakiego Boryczki, tak „ogromnie troszczył się” o los lokalnych handlowców i przedsiębiorców, rzekomo zagrożonych powstaniem jednej małej galerii na terenach po byłych zakładach Bumar-Łabędy /chociaż powstaje i powstanie tych galerii w mieście jeszcze kilka/, a już dwa miesiące później, bo dokumenty potwierdzają, że to w maju 2015 roku, ten sam burmistrz-oszust tamtą „ogromną troskę” o los tych samych handlowców i przedsiębiorców miał już głęboko w miejscu, na którym Wy wszyscy /prokuratorzy i radni/ siedzicie, kiedy… czytacie ten materiał?



 

Bo tak się zastanawiam, że w grę mogą wchodzić chyba tylko dwa – dla takiego zachowania – powody…

Pierwszy – motywacja /i chyba solidna, bo sądząc po sobie, za jałmużnę nigdy bym się tak nie zeszmacił?/!
Czyli coś takiego: kto, co i… za ile?

Drugi – /i tu tylko w przypadku burmistrza-oszusta/realizacja „programu wyborczego”, jedynego jaki z jego ust usłyszałem zaraz na początku kadencji: „dorobienie” 10. tysięcy miesięcznie, do… płaconego przez podatników pensum?

Dlatego na koniec wrócę jeszcze jednym zdaniem do samego zlecenia sporządzenia studium…
Czy mam uwierzyć, że nie zostało… ustawione?
A Wy?
Wierzycie?
Jeżeli tak, to naprawdę ogromnej wiary jesteście!
Temu bardzo Wam zazdroszcząc, ja jednak – jak ten niewierny Tomasz – pytam…
Przede wszystkim o… cenę!
Tej zmiany u burmistrza-oszusta, z „ogromnej troski” o przyszłość handlowców i przedsiębiorców, na jeszcze bardziej ogromną o… hipermarkety?
I czy w całej sprawie tego studium, chodziło tylko o to studium pod hipermarkety oraz – co oczywiste – tylko dla przedsiębiorców… „premiowanych” przed burmistrza?

Bo to całościowe, w granicach Gminy Wadowice miało być gotowe dwa lata od podjęcia uchwały, tej w marcu… 2015 roku!
Miało być, ale nie będzie!

Czy temu, że burmistrz-oszust ma pośród inwestorów… wybranych przez siebie /a może tylko przez potrzebę swojej kreatywności?/ „ulubieńców” i pod nich dostosowuje swoje priorytety?
Pytam i oczekuję odpowiedzi…

Nadto nie tylko na te pytania!
Na te, o zasadność i przebieg procedury odrolnienia hektarów w Choczni oraz ewentualną zmianę klasy tych gruntów – też!
No i o… motywy!
Zwłaszcza braku innych chętnych do opracowania studium?

Chcę też wiedzieć, kiedy odbył się przetarg na opracowanie studium określonego w uchwale nr VI/30/2015, Rady Miejskiej w Wadowicach z dnia 24 marca 2015 roku, kto do niego przystąpił i kto zaoferował najniższą cenę?

Bo dopiero na jego zmianę, o której Rada Miejska w Wadowicach zdecydowała ponad dziewięć /9/ miesięcy później, powinien być ogłoszony nowy, drugi, niezależny od pierwszego przetarg, na opracowanie zmian w tym opracowanym już studium, zgodnie z treścią uchwały nr XV/125/2015 Rady Miejskiej w Wadowicach z dnia 30 grudnia 2015 roku…

Chcę też poznać warunki w jakich „rodziła się” cena tylko za to… hipermarketowe studium?
Skąd akurat wzięło się 166.050,- złotych, a nie np. 150.000,- czy… 200.000,-?

Oczekuję też odpowiedzi na te pytania, mające bezpośredni związek z rażącym naruszeniem konstytucyjnego prawa do równości obywateli, a także prawa przedsiębiorców do wolności i swobody gospodarczej!

Oczekuję podobnie, jak na zadane w poniedziałek pytanie: dlaczego w sali sesyjnej zabrakło… Prokuratora Okręgowego?

I tych odpowiedzi oczekuję od Prokuratora Rejonowego w Wadowicach!
Na razie…
Bo tak naprawdę jest mi obojętne, czy odpowie mi Kiciński, Babiński, Ziobro, czy… Europejska Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka…

Ale Wy, panie i panowie Radni – nie przejmujcie się…
Kiedy te smrody się rozniosą, na pewno do sali sesyjnej Waszego ratusza zawita prokurator…
I nawet nie sam, ale w towarzystwie funkcjonariuszy CBA…
Chociaż nie wiem, czy to już nie tak powinno wyglądać?
Nie wiem, ale się dowiem…

A, żebyście nie musieli pytać, dlaczego tak mi wesoło 😀 , odpowiem z góry…
Bo cóż innego można robić, kiedy deal’em, lobbingiem, sponsoringiem i różnymi motywacjami śmierdzi tu od dawna i na każdym kroku, a Wy: Prokuratorze Rejonowy i Radni – zamiast „okno otworzyć i przewietrzyć”, tylko… perfumujecie!
Czyniąc satyrę już nie tylko z samych siebie…

Po prostu… błazenada! 😛 /chociaż nie wiem, czy Stańczyka nie obrażam?/.
. . .
Poczta………………………………………………………………………………………………………………………

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT