Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » Czy „notariusz” potrzebny od zaraz?
Czy „notariusz” potrzebny od zaraz? piątek, 20 Kwiecień 2012, godz. 08:26

Jak można przeczytać na stronie burmistrza Stradomskiego, po „spaleniu” ustawionego przez syna radnej Tokarskiej konkursu, ogłosił on kolejny, na… stanowisko Kierownika Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Czytamy tam również, że termin do składania wymaganych dokumentów minął dziewięć dni temu – „… 11 kwietnia 2012 r. do godz. 15:00 (decyduje data wpływu dokumentów do Urzędu Miasta!)”.

Zwykle w takich przypadkach informacje o kandydatach spełniających wymogi formalne podaje się już 2 do 5. dni po zamknięciu procedury przyjmowania ofert, przynajmniej o ich liczbie.
A tutaj cisza!
Nawet nie „pochwalono” się właśnie tą liczbą złożonych ofert!
Dziwne…
Zwłaszcza, że podczas tego dobrze przez mieszkańców Gminy Kalwaria pamiętanego pierwszego „konkursu”, kandydaci byli znani zaraz po upływie terminu do złożenia ofert, a jego wyniki, na tydzień przed oficjalnym rozstrzygnięciem, ogłoszone zostały przez syna radnej Tokarskiej – Artura, i to nawet na portalu społecznościowym?
Co więc może oznaczać obecne zachowanie?
Czy kolejne matactwo i kolejną „ustawkę”?
Czy znowu pod kalwaryjsko-wadowicki układ?

I czy powodem jest…. wpłynięcie jednej oferty spełniającej wszystkie wymagania prawne i formalne, ale… spoza tego układu?
Tej, która wpłynęła do Urzędu Gminy w dniu 04 kwietnia 2012 roku?
Zdaję sobie sprawę, że z uwagi na wymogi notarialnego poświadczenia części dokumentów przy składaniu ofert, poważnym „problemem” staje się „dołożenie” oferty „po terminie”! Czyba nawet strasznie musi „boleć” takie ograniczenie pola „manewru” dla zamierzonego celu?
Ale czego nie robi się dla… celów „wyższych”, np. tzw. „sitwowych”?

Czy więc problemem jest tylko… znalezienie – takiego samego jak ten układ – notariusza, który za odpowiednim „wynagrodzeniem”, na dokumentach z datą wpływu 04 kwietnia, poświadczy, że „… oferta wpłynęła po dacie 11. kwietnia”?
Bo kandydat chyba… strasznie niewygodny?
Co?

I przepraszam, że pytam, ale dostęp do informacji należnej podatnikom Gminy Kalwaria od burmistrza Stradomskiego, jest tak ograniczony, że tylko… pytać pozostało!
Oficjalnie!
Bo pytać nie tylko wolno!
Pytać trzeba!
O wszystkie sprawy publiczne!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT