Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Czy to rzeczywisty początek końca?
Czy to rzeczywisty początek końca? niedziela, 3 Luty 2013, godz. 13:02

Jak podaje portal internetowy onet.pl, najnowszy „Newsweek” szeroko opisuje zainteresowanie prokuratury i CBA wadowickim zabytkiem, w którym urodził się Karol Wojtyła, a który z premedytacją zniszczono za 25 milionów dotacji z polskich podatków.
Czy CBA pójdzie dalej?
Bo zabytków zniszczonych przez kler i lokalny samorząd mamy w Wadowicach znacznie więcej… Począwszy od fary i pamiętających Lolka Wojtyłę organów, zrzuconych na bruk Rynku, na samym Rynku skończywszy! I nie można zaprzeczyć, że niszczyło się lekką księżą czy burmistrzowską rączką, bo nie za swoje, tylko za ciężko wypracowaną „krwawicę” Polaków, w tym wadowiczan. Pewnie dowiemy się też czy i ile tej „krwawicy” zdefraudowano, aby zamiast na kolejne inwestycje, mogła trafić do kieszeni czarnej bądź kwiecistej kiecki?

Tylko, że aby to wszystko wyjaśnić, CBA będzie musiało wziąć pod lupę wszystkie postępowania umorzone przez wadowicką prokuraturę pod sztandarem Wojtyły, w licznych przypadkach starannie chronioncą sprawców grzesznych uczynków oraz postępowania sądowe, w których z nad wyraz wyostrzonym zmysłem wzroku Temida, te barbarzyńskie decyzje utrzymywała w mocy!

Zastanawiam się też, jak czuje się dzisiaj po prostu pseudo Minister Kultury, jeszcze nie tak dawno firmujący swoim urzędem te – przystające tylko do Kościoła i katolików – barabarzyńskie przedsięwzięcia, a nie widzący w mieście wojtyłowego urodzenia rzeczywistych placówek kultury?
P
odsumować wypada, że jeżeli CBA nie wymięknie pod presją kapciowego Wojtyły i krakowskiej „kuriewni”, to faktycznie może to być początek końca złodziejstwa… Nie tylko tego na gminnym budżecie!

Cóż więc wypada życzyć funkcjonariuszom CBA, którzy odważyli się uchylić drzwi do wadowickich „grzechów”?
Szczęść boże, Panowie, szczęść boże!
Bo jeżeli to boże szczęście Wam dopisze, to jest szansa, że po latach wadowickiego bandytyzmu, kiedy zaczniecie wyprowadzać z ratusza i fary, jak kiedyś wyprowadzaliście doktora G., to ostatni… zgasi światło!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT