Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Czym motywowany jest… oszust?
Czym motywowany jest… oszust? piątek, 17 Sierpień 2018, godz. 13:58

Syt_wariant_I_(zielony)-DomyœlnieObydwa wadowickie portale; urzędowy „online” oraz opozycyjny do urzędu wadowice24, piszą o zaskarżeniu – przez oszusta, którego łupem padły Wadowice – prawomocnej decyzji GIOŚ w sprawie BDI do NSA.
Skarga jednak nie wstrzymuje już prac, jak miało to miejsce dotychczas.
Nadto podejrzewam, że w świetle zaledwie dwóch dokumentów o znaczeniu prawnym, skarga ta zostanie przez NSA odrzucona!
Bo kluczowymi są tu dokumenty sprzed 10. lat…
Pierwszym jest porozumienie gmin z 2008 roku, do którego przystąpiła również… Gmina Wadowice, ze wskazaniem praw i obowiązków wszystkich jego /porozumienia/ stron!
Drugim – wskazanie zaledwie tydzień po podpisaniu przywołanego wyżej porozumienia, przebiegu Beskidzkiej Drogi Integracyjnej w sposób zgodny z mpzp, po południowej stronie miasta!
I te dwa dokumenty – jasne i czytelne w treści – nie budzą żadnych wątpliwości natury prawnej!

Te budzą zachowania oszusta, którego łupem padły Wadowice, zwłaszcza, kiedy skonfrontujemy je z układami samorządowo-biznesowymi, w które wszedł facet przekonany, że kiedy zasiadł na fotelu włodarza gminy, to ta stała się jego prywatnym folwarkiem…

Bo z czym tak naprawdę walczy tylko oszust, którego łupem padły Wadowice, a który jeszcze jako bezradny radny doprowadził swoimi założeniami do stagnacji w sprawie tej inwestycji?
W pierwszej kolejności próbuje odwrócić uwagę większości mieszkańców od faktu, że na terenie od około 40. lat zarezerwowanym w mpzp pod nowoczesną inwestycję drogową, budowane były bez stosownych pozwoleń siedliska ludzkie!
I tu ból jest spory, bo kiedy pod inwestycję zabiorą samowolę budowlaną, to z odszkodowaniem trzeba się pożegnać!
Więc, czy oszust łże aby… legalizować bezprawie?

Ale to prawdopodobnie nie jest najważniejszą motywacją w tej determinacji oszusta z jaką prze on do zablokowania budowy BDI po południowej stronie gminy?
Zwłaszcza, że proponowany wariant północny w ogóle nie w chodzi w grę i to z kilku powodów!
Pierwszym jest ten, że północny wariant nie jest w ogóle możliwy do realizacji bez wykorzystania terenów gminy Tomice…
A ta nie jest sygnatariuszem porozumienia gmin, ani tego z 2008 roku, ani żadnego innego!
Drugi – przejazd „śląska” w tereny rekreacyjne i… nazad /w te i we w te/, musiałoby odbywać się przez centrum miasta, co spowodowałoby dosłowne rozjechanie tego galicyjskiego zadupia!
Jest jeszcze kilka pomniejszych argumentów, ale nie czas i miejsce, aby teraz je wymieniać…

Bo trudno jest się nie zastanowić, ile tak naprawdę motywacji dla działań oszusta na szkodę gminy i mieszkańców przy blokowaniu budowy BDI, jest w… choczeńskich hipermarketach?
I jaka musi to być motywacja, że on, który jeszcze trzy lata temu uważał, iż nie może być kreatywny bez dodatkowych 10. tysięcy złotych wynagrodzenia na miesiąc, bez tej „dychy” jednak potrafi być kreatywny wręcz ponad miarę własnego… ego?

Bowiem kiedy obserwuję ten upór, tę przywołaną wyżej determinację, zastanawia mnie, czy aby na pewno chodzi tu o… walory środowiskowe?
Wszak na cały świecie nie dwujezdniowe dogi szybkiego ruchu, ale autostrady o ośmiu pasach ruchu /a bywa, że więcej/, przecinają największe parki przyrodniczo-krajobrazowe, a nie rzadko również dzikie przyrodniczo tereny i nie niesie to za sobą żadnych szkód dla walorów środowiskowo-krajobrazowych, a wręcz odwrotnie, wprost je ubogaca!

A może – obok przywołanego wyżej legalizowania samowoli budowlanej – kluczową rolę w tym blokowaniu odgrywa widmo bankructwa hipermarketów, kiedy ruch tranzytowy z DK-52 zostanie przeniesiony na BDI?
Pomyśleliście o tym?

No bo kto, jadąc z Bielska-Białej, gdzie hipermarketów więcej niż u nas gruntów rolnych, do Krakowa, gdzie tychże jeszcze więcej, będzie chciał zjechać w to choczeńskie zadupie aby popatrzeć na coś, co 20 minut wcześniej widział w Bielsku, a za 20. minut będzie mógł zobaczyć również w Krakowie?

Tak więc pytam – zwłaszcza Prokuratora Rejonowego w Suchej Beskidzkiej /bo do wadowickiego niby prokuratora kierowanie pytań jest całkowicie bezsensowne!/, co motywuje oszusta, którego łupem padły Wadowice, do działań zmierzających wprost do ogromnych szkód w majątku naszej gminy, a zarazem szkód indywidualnych, jakie ponoszą mieszkańcy gminy oraz użytkownicy DK-52?

Na koniec, skoro przywołałem już naszego /wadowickiego/ niby prokuratora, to poczytajcie, co ma do powiedzenia w sprawie „remontu” /dla mnie: dewastacji/ parku Miejskiego…
. . .
Adwokat oszusta 300dpi
…………………………………………………

Prawda, że ciekawe?
Zwłaszcza, że m.in. Wojewódzki Konserwator Przyrody poinformował mnie, iż przed realizacją tego projektu /inwestycji/ nie dopełniono prawnego obowiązku, jakim jest uzyskanie opinii Tegoż urzędnika, kiedy oszust grzebie w terenie pełnym gatunków chronionych, zabytków przyrody oraz zabytków małej architektury…

Czym więc w kontekście faktów tak znaczących od strony prawnej, jest ta pokazana wyżej decyzja?
Chyba tyko tym, o czym mówi… art. 231. § 1. kk?

Szczególnie, że peudo-prokuratora nie interesuje też, co po nocach i z kim oszust „załatwia i mierzy” przy… budynku schroniska?
Czy ma to związek z realizowaniem, ot tak – przy okazji – prywatnej inwestycji ze środków budżetowych?

Dlatego nie zamierzam już tego tematu rozwijać przed panem, który od dawna adwokatuje wadowickiemu oszustowi /dowodów na to adwokatowanie mam aż nadto!/, ale na pewno rozwinę temat przed Prokuratorem Krajowym!
Bo ile qrwa można znieść jeszcze tego zaprzeczenia przez „adwokata” Kicińskiego dowodom potwierdzającym popełnienie kolejnych czynów kwalifikowanych po stronie… przestępstwa!?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT