Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Do Policji i Prokuratury… po raz kolejny!
Do Policji i Prokuratury… po raz kolejny! środa, 24 Czerwiec 2015, godz. 12:48

Kperkowa - 02W ślad za podaną przeze mnie w dniu wczorajszym informacją o zaskakująco dziwnym przypomnieniu właśnie wczoraj na facebook’owej stronie internetowej Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice, obszernego materiał z dnia 25 kwietnia 2013, pt. „Burmistrz przegrała w sądzie, mieszkańcy za to zapłacą”, którym anonimowy autor odtrąbił… sukces właściciela hurtowni chemicznych, rodzi poważne pytania! Nie tylko o sam termin przypomnienia tej mocno cuchnącej już starością i „szytej” prawdopodobnie kłamstwem „sensacji”, ale przede wszystkim o treść, poddającą w wątpliwość… rzetelność postępowania sądowego.
I nie mam tu na myśli winy sądu, ale fałszywe zeznania i dowody złożone przez jedną ze stron procesowych
/będące jednocześnie świadomym działaniem na szkodę wymiaru sprawiedliwości/, na których Sąd oparł swoją decyzję końcową.

Bowiem powtórna analiza materiału dzisiaj już nie poddaje w wątpliwość, ale wręcz utwierdza mnie w przekonaniu, iż wniesienie opłaty dającej możliwość przedłużenia koncesji na sprzedaż alkoholu przez właściciela hurtowni chemicznych na nieaktualizowane od wielu lat konto bankowe Urzędu Miejskiego w Wadowicach, miało charakter kryminogenny, co potwierdza właśnie ów przywołany wyżej materiał, nie poddający w swej treści w wątpliwość, iż działanie takie właściciel hurtowni chemicznych podjął ze z góry powziętym zamiarem wyłudzenia ze środków budżetowych Gminy Wadowice wysokiego odszkodowania, właśnie po wykorzystaniu powziętej wcześniej wiedzy o nieaktualizowaniu przez urzędników ratusza konta bankowego. Tu dodam, że – co potwierdza autor materiału – wiedzy znanej przedsiębiorcy z poprzednich lat.
I nie można też wykluczyć, iż działał w tym przypadku również wspólnie i w porozumieniu ze znanymi sobie prawnikami, korzystając z ich porady, co wówczas kwalifikowałoby ten czyn po stronie przestępstwa dokonanego w doskonale zorganizowanej grupie…

Wszak autor materiału „Burmistrz przegrała w sądzie, mieszkańcy za to zapłacą”, opublikowanego w dniu 25 kwietnia 2013 roku, na stronie internetowej Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice, nie poddaje w wątpliwość, iż „… urzędnicy nie zaktualizowali strony internetowej urzędu.” oraz też, że „… Nie robili tego od wielu lat.”.

Tym samym autor materiału nie podaje też w wątpliwość, że właściciel hurtowni chemicznych przez cały okres prowadzenia swojej działalności gospodarczej dysponował pełną wiedzą o niezaktualizowanym numerze konta bankowego, a jednak chyba prawidłowo w poprzednich latach realizował wpłaty za koncesje uprawniające do sprzedaży piwa w jego placówkach handlowych?

Dlaczego więc nie uczynił tak samo przy wpłacie będącej później przedmiotem sporu sądowego?

Czy sam wpadł na pomysł wykorzystania błędu urzędników Urzędu Miejskiego w Wadowicach do wyłudzenia wysokiego odszkodowania z tytułu posiadanej wiedzy o nieaktualizowaniu „… od wielu lat” numeru konta bankowego na stronie internetowej wadowickiego ratusza?
Czy takiej porady udzielił mu być może np. prawnik będący jednocześnie radnym Rady Miejskiej w Wadowicach poprzedniej kadencji, pozostający przez całą tę poprzednią kadencję w sporze, w tym sądowym, z burmistrzem Wadowic – Ewą Filipiak?

Są to nie tylko pytania zasadne z tej racji, iż działania te mogą nieść za sobą poważne straty dla gminnego budżetu, ale przede wszystkim z racji wznowionej w ostatnim okresie przez Stowarzyszenie Inicjatywa Wolne Wadowice akcji nagłośnienia sprawy sprzed ponad dwóch lat, które to nagłośnienie może mieć bezpośredni związek z zamiarem szybkiego i podjętego ze z góry powziętym zamiarem wyłudzenia wysokiego odszkodowania, jednak tylko po wykorzystaniu wiedzy pozyskanej przez jednego z radnych Gminy Wadowice poprzedniej kadencji o nieprawidłowościach w zakresie aktualizowania danych na stronie Urzędu Miejskiego w Wadowicach?

Dlatego uważam, iż podejrzenia te nie tylko mają konstytucyjną legitymację do ich upublicznienia, ale też – kwalifikowaną art. 304. Kodeksu postępowania karnego – legitymację do wypełnienia społecznego obowiązku, nakazującego zawiadomienie organów ścigania o przywołanych powyżej podejrzeniach, aby sprawę zbadały ponownie, w oparciu o jednoznaczną wiedzę, którą nie tylko dzieli się autor przywołanego wyżej materiału, opublikowanego na stronie Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice /którego członkami są zarówno właściciel hurtowni chemicznych jak i przywołany radny/, ale też o wiedzę, która nie pozwala na odrzucenie tezy o bezpośrednim w tej sprawie zamiarze wyłudzenia wysokiego odszkodowania z budżetu Gminy Wadowice, z wykorzystaniem wiedzy o nieprawidłowościach, której – pomimo prawnego obowiązku – nie wykorzystali do unormowania tych nieprawidłowości zgodnego z literą prawa, ani były radny Rady Miejskiej w Wadowicach ani właściciel hurtowni chemicznych.

Ustalenia wymaga również, czy dla uzyskania w sądzie korzystnej dla właściciela hurtowni chemicznych decyzji, zarówno właściciel hurtowni chemicznych jak i występujący w tej sprawie świadkowie, ukryli przed sądem posiadaną przecież wcześniej wiedzę o nieprawidłowościach dotyczących aktualizacji informacji na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Wadowicach, właśnie tylko po to, aby ze z góry powziętym zamiarem uzyskać taką decyzję sądu, która otwierałaby właścicielowi hurtowni chemicznej i jego ewentualnym wspólnikom w tym procederze, drogę do uzyskania kilkumilionowego odszkodowania z budżetu Gminy Wadowice, zresztą w mojej ocenie całkowicie nieadekwatnego w swojej wysokości do poniesionych przez hurtownika strat, nadto – w mojej ocenie – wyłącznie z jego winy.

00000000000000000000 - do bloga emailDlatego, załączając w pliku *pdf materiał pt. „Burmistrz przegrała w sądzie, mieszkańcy za to zapłacą”, opublikowany na stronie internetowej Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice w dniu 23 kwietnia 2013 roku, wnoszę do wadowickich organów ścigania o ustalenie rzeczywistych faktów i dowodów w tej sprawie, w oparciu o wiedzę właściciela hurtowni chemicznych oraz radnego Rady Miejskiej w Wadowicach poprzedniej kadencji, konsekwentnie potwierdzoną przez anonimowego autora właśnie tym materiałem.

Uważam również, iż w sprawie tej należy też z urzędu zbadać bardzo szczegółowo kondycję finansową hurtowni chemicznych oraz ich właściciela przed dokonaniem wpłaty akurat na to nieaktualizowane przez ratuszowych urzędników od lat konto bankowe. Bowiem nie możemy wykluczyć, iż to właśnie w tej kondycji finansowej może mieć swoje uzasadnienie bezpośredni zamiar wzbogacenia się właściciela być może upadających jego hurtowni, na pozyskanej wiedzy o nieaktualizowanym koncie bankowym, który to błąd wcześniej nie stanowił dla niego przeszkody do prawidłowego wniesienia opłaty?

. . .

A, że bez wątpienia w ostatnim czasie mieszkańcy Wadowic na każdym kroku przekonują się, na jak wielkie straty naraża nas obecna – niekompetentna, arogancka i otoczona kolesiami – władza, może już czas aby /obok organów ścigania/ również mieszkańcy zaczęli myśleć? M.in. o jak najszybszym jej odwołaniu, zanim rachunki płacone za burmistrza Klinowskiego przekroczą budżet Gminy Wadowice?

Bo tak jakoś wręcz widać, że płatnicy przedwyborczy KWW IWW oraz poplecznicy Klinowskiego niezaprzeczalnie mają się co raz lepiej…

A Wy – Drodzy Wadowiczanie?

Edward Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT