Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » „Do(ch)torze” iluzji… Za ile?
„Do(ch)torze” iluzji… Za ile? piątek, 19 Luty 2016, godz. 18:00

001Mateusz K., tak, tak, ów doktor iluzji prawnych, po raz już któryś z rzędu „błysnął” na fejsie niczym „słońce narodu”…
W sprawie śmieci!
Dostrzegł, że „… na terenie Wadowic, przy stadionie sportowym, FHU Auto Serwis Skup Złomu Wioletta Chowaniec nielegalnie składuje śmieci.”!
Rychło wczas!
I do tego z pretensjami, że „… WIOŚ, Sanepid, Gmina STRYSZÓW nie palą się do działania”!
Czyżby nie zauważył, że śmieci w Wadowicach, a więc jakby nie patrzył, to na jego zafajdanym fekaliami – w tym politycznymi – podwórku?!

Dlatego zapewne niczym sam papież rzecze do poddanych i niewolników swoich, występując w mnogiej roli, że „… postanowiliśmy uprzątnąć wreszcie 300 ton gnijących odpadów… na koszt nas wszystkich.”.

002Pytam więc podobnie jak Zygmunt Kamiński…
A dlaczego na koszt podatników?

Bo wiesz Mateuszku, jeżeli jesteś tylko doktorem iluzji prawnych, a nie tymże… od nauk prawnych, którym się afiszujesz wstyd uczelni swojej niosąc, bowiem nie masz bladego pojęcia o prawie, to powinieneś to posprzątać… na własny rachunek!
Wszak to twój burdel, więc i twój problem!
I nic podatnikom do tego?
A tym bardziej nic do tego ich… budżetowi!

I wcale nie zgadzam się z twoją tezą, że „Lepiej, wtedy już przed końcem 2018 roku usuniemy te śmieci. Tylko kto zatrzyma szczury tak długo?”!
Bo choćbyś cokolwiek robił i wyzwolił miasto z tego w zasadzie swojego syfu nawet w trzy godziny, to szczurów, zwłaszcza tych w ratuszu, nie wyplenisz!

003Szczególnie, że to ty wyszedłeś na największego, kiedy w odpowiedzi na chwalący cię
/chociaż nie bardzo wiem za co?/ komentarz Marcina Płaszczcy odpisałeś: „… No to teraz biorę się za Aromat i Ogrodową.”.

Chociaż może się mylę?
Może w ten sposób, kiedy już politycznie „odpłyniesz” /a podejrzewam, że ten moment nastąpi już niebawem/, chcesz się załapać na etat sprzątaczki w obydwu tych lokalach…
Bo tak naprawdę poza talerzami i sztućcami nic więcej nie możesz sobie tam posprzątać!
Tylko, czy ty w ogóle na sprzątaczkę się nadajesz?
Zarówno z wiedzą jak i… „umiejętnościami”!

Ale wiesz, te twoje idiotyzmy rodzą we mnie istotne pytania…
Ot, np. dlaczego nie podjąłeś jeszcze żadnych działań „sprzątających” u swojej… szefowej?
Prokuraura GeneralnaNa co liczysz m.in. z tymi podatkami należnymi gminie od Zośki, której jesteś – dzisiaj już nie tylko ty razem z Całus i Burkatem – współpracownikiem?
Na amnestię?
No to nie licz!

Bo jak te należne gminie podatki od Filkowej do budżetu gminy nie zostaną zapłacone przez Filkową po twoich działaniach, to zostaną zapłacone z… twojego konta bankowego!
Wszak nie tylko tu moja determinacja jest nieograniczona ani czasem ani… przestrzenią!

Maspex - 01Nadto masz jeszcze do „posprzątania” sprawy łącząceMaspex - 02 cię z… MASPEX’em!
Bo tam, kiedy prezesy unikają udzielenia odpowiedzi /ustawowy termin im już minął!/ na jakże proste dwa pytania, to zaczyna mi coraz bardziej… śmierdzieć!
I nie tylko mało znaczącym waszym… kumoterstwem!
Ale w pełni potwierdzonym twoimi słowami oraz dokumentem, który poleciłeś sfałszować, działaniem wspólnie i w porozumieniu na szkodę i to nie tylko naszej gminy i jej mieszkańców!
Na dodatek na szkodę w znacznych rozmiarach!
Tak samo zresztą, jak to twoje sprzątanie nie naszych śmieci na nasz rachunek!

Z KG Policji-1A twoja i Radwan-Cyconiowej sprawa… „studium”!
Tak dla was pilna i obowiązująca w granicach całej gminy jeszcze w marcu ub. roku, nagle dla was nie obowiązująca…
I to od czasu, kiedy inwestor z holenderskim kapitałem „zaczepił” się w izdebce gospodarczej Zośki Filkowej!

Tak, wiem, twierdziłeś, że twoja kreatywność musi kosztować…
Ale nie uwierzę, że taki „wałek” robi się za… „dychę”!
Zwłaszcza, kiedy na długo przed faktem dokonanym są w twoim gronie konkubenci /oczywiście, że nie twoi!/, którzy mają dokładną wiedzę nie tylko o onym „skoku na kasę”, ale też o milionowych wartościach, jaką te nieruchomości rolne w Choczni osiągną!

Więc zapytam – ty sprzedałeś te informacje, czy twoja szefowa, która w swojej izdebce przytuliła inwestora z kapitałem holenderskim?

No i nie byłbym Wyroba, gdybym nie zapytał – ZA ILE?

Wiem, że nie odpowiesz!
Jednak tylko mnie!
Ale odpowiesz na to pytanie na pewno!
I twoja szefowa również!

Podobnie jak z Boryczką odpowiecie, dlaczego nagle nie przeszkadzają wam już wadowickie markety i dlaczego też tak nagle w dupie macie drobnych wadowickich przedsiębiorców?
Tych samych, którzy jeszcze w marcu 2015 roku, kiedy wspólnie łgaliście radnym niczym bure suki i podsuwaliście pod nos sfałszowany na twoje polecenie dokument, byli waszą główną kartą przetargową dla niedopełnienia przez ciebie ustawowych obowiązków!

Dlatego to temat nie na bloga…

Zwłaszcza, kiedy odwiedzające ciebie prezesy „maspeksa” mają problem z rzetelną odpowiedzią na te dwa proste pytania!
Proste jak kilo gwoździ, ale jakże… wymowne!

MSWiATo temat dla tych, co to im jeden z Ministrów nakazał zajęcie się sprawami, których Filkowa i jej współpracownicy jesteście głównymi bohaterami!

Szkoda tylko, że jak w tragifarsie – bohaterami negatywnymi!

A tak już na marginesie…
Gdybym to ja był właścicielem Aromat czy Ogrodowej, za kilka dni już byś doktorze iluzji prawnych… sprzątał obydwa te lokale!
Za darmochę i w ściśle określonych godzinach!
A ja tylko bym sprawdzał, jak wywiązujesz się z tych prac ci… „zleconych”!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT