Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Z kart historii » „Hell’s Angel” pamięta o Papieżu…
„Hell’s Angel” pamięta o Papieżu… sobota, 19 Maj 2012, godz. 17:21

Jedyne wadowickie muzeum uczciło rocznicę urodzin Karola Józefa Wojtyły koleją wystawą, na której pokazane zostały rewelacyjne eksponaty papieskie. W Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej – „Hell’s Angel”, panów Zygmunta i Jacka Krausów, 18 maja br., otwarta została wystawa, którą Autorzy – w oparciu o niespotykane dotąd nigdzie dokumenty, eksponaty i dzieła sztuki – pokazali rok 1920, rok kryzysu światowego, rok ratowania krajowej gospodarki Polską Pożyczką Państwową, rok biedy, która – jak ta dzisiaj – trapiła Polaków…

Bo właśnie w takim nędznym roku, tu w Wadowicach urodził się przyszły Papież…


Nadto ekspozycja przybliża równie znamienite, jak Karol Józef Wojtyła, wadowickie osobowości, profesorów i katechetów przyszłego Papieża oraz przyjaciół, szczególnie tych z wadowickich kręgów sztuki…

Nie tylko nie sposób wymienić zarówno wszystkie pokazane eksponaty, jak i twórczość ludzi bliskich Janowi Pawłowi II do ostatnich dni Jego życia…
Po prostu nie będę tego czynił z rozmysłem, bo wystawę każdy zainteresowany może obejrzeć w tym jedynym posiadającym w Wadowicach status Muzeum, przy ul. Konstytucji 3 maja 23 A (to przy drodze krajowej 52, po lewej stronie, około 300 metrów za mostem na Skawie)
Tylko z uprzejmości dodam, że zobaczycie tam Państwo m.in. oryginalną korespondencję do katechetów i nauczycieli Karola Józefa Wojtyły oraz prace takich artystów jak Wincenty Bałys, Karol Pustelnik, Jan Sarnicki „Cyrul” oraz wielu, wielu innych…
Dodam też, że nie jest to jedyna stała ekspozycja Muzeum…
O pozostałych informuje tablica umieszczona przy wejściu, którą znajdziecie Państwo na jednej z fotografii…

Miło mi też poinformować, że doszło do zmiany pokoleniowej…

Zygmunt Kraus, znany wadowicki patriota i kolekcjoner, jeden z członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej oraz założycieli Muzeum Historycznego Wadowic, wyrugowany z tamtej pracy jak reszta ludzi niewygodnych dla wadowickich włodarzy, przekazał te jedyne i chyba nie tylko w kraju, prywatne ekspozycje oraz samą placówkę muzealną, swojemu synowi – Jackowi, który zapewnił zebranych – w tym przedstawiciela Starosty Powiatowego w Wadowicach – że będzie godnie kontynuował pracę swojego Ojca…

Po zwiedzeniu wystawy pokazującej niezwykłe pamiątki papieskie i ludzi bliskich Karolowi Józefowi Wojtyle oraz pozostałych ekspozycji, Organizatorzy zaprosili zebranych na wspaniały poczęstunek, gdzie przy ognisku do późnych godzin wieczornych kontynuowano rozmowy o Janie Pawle II, amerykańskich lotnikach oraz
– co było nieuniknione – jakże ubogiej kulturowo i moralnie… lokalnej gminnej władzy!

Tej władzy, która prawie wszystko, co po Karolu Józefie Wojtyle w Wadowicach zostało – zniszczyła, aby teraz te zniszczenia pokazywać na wirtualnych prezentacjach…
Zapewniam Was, że tu, w Muzeum „Hell’s Angel” na wadowickim Zaskawiu, nie ma „ratuszowych wirtualiów”, a tylko w oryginale to wszystko, co pieczołowicie – po tych Wielkich – przechowuje się dla potomnych!

Dlatego zapraszam, bo warto!

Foto: Edward Wyroba. Wszelkie prawa do kopiowania i wykorzystania bez zgody autora – zastrzeżone!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT