Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Historia pisana domowymi kolekcjami…
Historia pisana domowymi kolekcjami… środa, 20 Wrzesień 2017, godz. 17:15

0005Od kilku, jeżeli nie kilkunastu lat, słyszymy o… do dzisiaj niewidzialnym muzeum czynu niepodległościowego, aspirującego do tytułu magistra Michała nazwisk dwojga, obecnie asystenta posła dr Józefa Brynkusa, który owo niewidzialne muzeum reklamuje nawet na forum naukowym…
Więc o nim pisał nie będę…

Jednak też nie o zbiorach Prywatnego Muzeum Polsko-AmerykańskiegoDSC_0852 „Hell’s Angel” dzisiaj będę pisał, bo gościło ono na tym blogu bardzo wiele razy i wiele razy jeszcze tu zagości…
Nadto jest nie tylko widzialne, ale wręcz namacalne, a jego zbiorów nie powstydziłyby się największe muzea, zarówno krajowe jak i zagraniczne…
Dlaczego?

Bo zbiory, to nie tylko muzea, ale również prywatni kolekcjonerzy, którzy w zaciszu swoich domowych pieleszy posiadają ogromne zasoby eksponatów mówiących o historii kraju, regionu, miast i wiosek, ale przede wszystkim naszej, mieszkańców…
I nie przesadzę, kiedy napiszę, że tylko na terenie naszego powiatu takich prywatnych kolekcji jest co najmniej kilka tysięcy…
Zwłaszcza, że często ich właściciele nawet nie są świadomi dowodów historii, które z sentymentu do przeszłości swojej, swoich rodziców czy dziadków pielęgnują…
Mnie dane było poznać takich kilkadziesiąt, ale tutaj przywołam zaledwie kilka…

Zacznę od Gminy Stryszów, gdzie obejrzałem ogromną kolekcję odbiorników radiowych z różnych okresów ich powstania i krajów…
. . .
0032 0033 0034 0035
…………………………………………………………………………………………………

Włącznie z tzw. odbiornikami kryształkowymi, na których Wolna Europa i Radio Londyn „uciekały” jeszcze w okresie okupacji hitlerowskiej a nawet długo po niej…

W Gminie Tomice spotkałem się z pielęgnowaniem rodzinnych historii na starych fotografiach, w starannie poukładanych w albumach…
W tym zdjęcia ze ślubu z roku 1954, na których nowożeńców widać przed rodzinnym domem młodej pani oraz przed głównym wejściem zabytkowego kościoła parafialnego, który spłonął w 1963 roku.
Na innym zdjęciu widać zmarłego w Ameryce mieszkańca Lgoty /Michała Kłaputa/, a przy trumnie obok jego syna stoi ks. Mieczysław Curzydło, nie tylko najbliższy kuzyn zmarłego, ale też kapłan wielce zasłużony przy budowie obecnego witanowickiego kościoła parafialnego.
. . .
0014 0015 0015a
…………………………………………………………………………………………………

0021Jednak nie tylko pielęgnowane są tam fotografie…0022
Bo też tam natknąłem się na kopie starych parafialnych i gminnych dokumentów, w tym na księgę parafialną witanowiskiej fary, zapoczątkowaną w roku 1762, specyfikację kościoła witanowickiego z tego samego okresu, poświadczenie Wójta Urzędu Gminy w Lgocie do Urzędu parafialnego w Witanowicach z lipca 1895 roku, a także list ks. proboszcza z Frydrychowic do proboszcza parafii w Witanowicach z 1791 roku.
Ciekawostką jest tu na pewno nie tylko wiek dokumentów, ale też odciśnięta na jednym z nich pieczęć Urzędu Gminy Lgota…

. . .
0017 0018 0019 0020
…………………………………………………………………………………………………

Wśród tych dokumentów był również wykaz krów żelaznych parafii Witanowice z 1849 roku…
Niestety, jak napisałem – zachowały się już tylko kopie, bo los oryginałów /które lat temu ponad dwadzieścia również widziałem/ dzisiaj jest nieznany.

Ale nie tylko ościenne gminy kryją bogactwo historii i zbiorów…
Wadowicka również…

I tu, obok już nielicznych numizmatyków i filatelistów, których jeszcze nie dawno mogliśmy liczyć na setki, a dzisiaj już tylko na palcach, mamy m.in. kolekcjonerów guzików, zegarków czy dewocjonalii…

Pośród zegarków królują te z okresu związku sowieckiego. Ale nie brakuje szwajcarskich, z ROLEX-em i grubo złoconą Delbaną na czele…
. . .
0025 0026 0027 0029
…………………………………………………………………………………………………

Oczywiście, to jeszcze nie te najcenniejsze z całego zbioru, ale mamy takie czasy, że to co najcenniejsze musimy chronić przed różnego rodzaju patologiami…

A dewocjonalia?
Te prezentują się okazale wraz z krzyżykami i pasyjkami z XVII i XIX wieku oraz świątkami…
. . .
0003 0003a 0004 0006
…………………………………………………………………………………………………

Tu ciekawa jest historia powstania kolekcji…
Bo powstała w sprzeciwie do braku szacunku dla… krzyża!
Zapytacie, jak to?
W takim katolickim kraju brak szacunku dla krzyża?
No właśnie, chociaż nie jestem fanem Krk i kleru, też oburzyła mnie historia, którą usłyszałem…
Bo skąd owe krzyżyki, medaliki, pasyjki i inne eksponaty w tej kolekcji?
Ot, wygrzebane na pchlich targach z pudeł i szuflad komód, gdzie leżały pośród zardzewiałych kluczy, kłódek, łańcuchów i gwoździ…

Ale Wadowice, to też historia m.in. życia szkolnego, kulturalnego oraz historia znanych mieszkańców miasta, pielęgnowana, jak w Gminie Tomice, na fotografiach…
. . .
0011 0012 0012a 0012b
…………………………………………………………………………………………………

0010Kogo tu mamy…
Wielu, zwłaszcza starszych rozpoznaje…
Ja wymieniał nazwisk nie będę…
I nie dlatego, żebym ich nie znał, ale dlatego, że niektóre z tych osób jeszcze żyją, a na pewno żyją ich dzieci oraz wnuki…

0023Teraz na małą chwilę „wyskoczę do Andrychowa, gdzie odnalazłem papierową plombę Kancelarii Notarialnej z okresu zaborów, ze stanem zachowania widocznym na fotografii…

I wrócę do Wadowic, gdzie w jednej z prywatnych kolekcji odnalazłem przedmiot nie tylko łączący Wadowice z Karolem Józefem Wojtyłą
/przyszłym papieżem/

Bo przedmiot ten łączy zarówno miasto jak i osobę przywołanego tu Wadowiczanina z Chielem Bałamuthem, wadowickim Żydem, kamienicznikiem i kupcem, prezesem Kahału oraz radnym miejskim, od którego rodzina Wojtyłów wynajmowała mieszkanie w budynku przy ul. Kościelnej…
Co to takiego?
Oprawna w srebro damska broszka i właśnie ze sklepu Chiela Bałamutha…
. . .
0016
…………………………………………………………………………………………………

Jej stan zachowania po tylu latach jest więcej niż zadawalający…

Dlatego Wam pozostaje tylko podziwiać, bo ja na tym na dzisiaj zakończę, aby nie zawstydzać…
Nie tylko posła Brynkusa reklamującego muzeum, o którym mówi się już kilkanaście lat, a zarazem którego od kilkunastu lat nie można nigdzie w tym mieście odnaleźć…
Nie tylko…
Bo te rodzinne kolekcje powinny zawstydzić w tym mieście wielu…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT