Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Kropidło 2 » … i nie mów fałszywego świadectwa!
… i nie mów fałszywego świadectwa! piątek, 17 Maj 2019, godz. 11:12

001Film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, to nie ręka podniesiona na Kościół, powiedział wczoraj Prymas Polski…
Prymas – w przeciwieństwie do prezesa PiS – twierdzi, że film był wręcz potrzebny w przestrzeni publicznej, aby polski Kościół mógł zacząć wychodzić z kryzysu, w jakim się znalazł…

Tylko, że ten film, dokument pokazujący konfrontacje Ofiar ze sprawcami pedofilii, natychmiast został wykorzystany przez przedstawicieli partii rządzącej do politycznej „walki o władczy byt”…
Kiedy słuchałem wczoraj fragmentów posiedzenia Sejmu RP, podczas którego – przy jawnym łamaniu przepisów prawa –  kolejny już raz zmieniano obowiązujące prawo na kolanie, pod publikę, bo czas wyborczy nagli, a sondaże spadają, odniosłem takie wrażenie, jakby do wczoraj nie było zapisów w kodeksie karnym dotyczącym przestępstw na tle seksualnym i dopiero PiS musi te przepisy naprędce tworzyć…
A przecież tak nie było i nie jest…

Prawo – zresztą nie tylko w tym zakresie – od dawna obowiązuje /obowiązywało nawet w poprzednim kodeksie karnym i postępowania karnego/, tylko nie było stosowane przez organy naszego państwa, powołane do jego stosowania w swoich prawnych obowiązkach…

W tym przez tzw. „prokuratorów” m.in. z Wadowic i Krakowa, a więc tych, którzy – o czym też w mediach od wczoraj – protestując ubolewają, że ich niezależność jest ograniczana!

Pytam się – czym?

Czym jest ograniczana ich niezależność, kiedy umarzają wszczęte śledztw, czy odmawiają wszczęcia postępowań w sprawach jednoznacznie opisanych w kodeksie karnym?

Ot, tak delikatnie mówiąc – np. w sprawach fałszowania dokumentów o znaczeniu prawnym, nadużywania zajmowanego stanowiska i pełnionej funkcji np. w celu pozbawienia własności prywatnej, łamania prawa lokalnego, gróźb karalnych, w tym pozbawienia życia, czy osiągnięcia korzyści majątkowej, przemocą, a zarazem zamachem na mienie, doprowadzając inną osobę do niekorzystnego nim rozporządzenia oraz do zaprzestania działalności gospodarczej…

To nie fikcja, to się dzieje zarówno w tzw. „prokuraturze” wadowickiej jak i krakowskiej na co dzień…

I przy jakim ograniczeniu niezależności?

Kto tę niezależność ograniczał tzw. „prokuratorom”: Sebastianowi Kicińskiemu czy Zbigniewowi Piątkowi? – z których ten drugi już tak się pogubił, że w jednej sprawie wysłał mi ostatnio trzy te same pisma…

Kto?
Kto sprawił, że dzisiaj, po publikacjach medialnych to z tej wadowickiej tzw. „prokuratury”, śmieje się cała Polska?

Nadprokurator Zbigniew Ziobro starał się nam wczoraj wmówić, że do 2017 roku przestępstw pedofilii władze kościelne nie musiały zgłaszać organom ścigania, bo: po pierwsze – nie było takiego obowiązku, a po drugie – to on dopiero… w 2017 roku, taki obowiązek w kodeksie karnym wprowadził.

Wybaczcie Państwo, ale uznałem, że mówi do idiotów…
Jedyny „sprawiedliwy”?

A czymże, jak nie obowiązkiem?
– jest ten zapisany w art. 304. kodeksu postępowania karnego!

No chyba, że w przekonaniu przedstawicieli PiS, w tym nadprokuratora Ziobry – ten obowiązek prawny nie obowiązywał i nadal nie obowiązuje boskich urzędników?

Nie, Szanowni Państwo, obowiązek zawiadomienia o przestępstwie, o którym powzięło się wiedzę, dotyczy nas wszystkich!

Tak jak nie tylko od 1997 roku funkcjonuje prawo, które pozwala skutecznie ścigać sprawców przestępstw na tle seksualnym!

Wszystkich przestępstw o tym charakterze, w tym tych popełnionych na  dzieciach – najbardziej bezbronnych!

Dlatego nie mam wątpliwości, że wczorajsza histeria przedstawicieli PiS w Sejmie miała wyłącznie podłoże polityczne, bo… czas wyborczy!
To spowodowało, że na kolanie należało zmieniać prawo, chociaż to już obowiązujące było martwe wobec sprawców w sutannach…

Nie ważne, że film poraża zarówno tragedią Ofiar, ale też bezkarnością sprawców…

Na to mało kto z PiS zwraca uwagę…
Byle przychylnością obłudnej i zakłamanej hierarchii kościelnej utrzymać bastion… państwowo-samorządowej władzy.

Brutalne?

Tak!
Ale jakże do bólu prawdziwe…

004Jednak pozostaje jeszcze jeden problem…
Kiedy już te „młyny sprawiedliwości” zaczną „mielić”, należy pochylić się nad Ofiarami…
Ale tymi rzeczywistymi…

Bowiem już od dawna nie mam wątpliwości, że obok tych, których naprawdę brutalnie skrzywdzono, pojawią się pseudo ofiary, które kłamstwem, oszczerstwem będą czyniły z siebie również ofiarę księżej pedofilii…

I tu też brutalnie…
Tylko, że też prawdziwie…

002Dowody…
Proszę…

W październiku 2018 roku, jeden z lokalnych portali pisał o tworzeniu mapy kościelnej pedofilii, przywołując zarazem m.in. dwa przypadki z Wadowic, w tym jeden opisany przez „Gazetę Krakowską” już w 2015 roku, treścią materiału:  „Wadowice: Pedofil w sutannie wciąż bez kary”

I choć materiał „Gazety Krakowskiej” naprawdę dramatyczny w swojej wymowie, jego rzetelność w całości podważa sama „ofiara”, która wyznaje – cyt.: „…- Starano się mnie nakłonić żebym odpuścił dochodzenie sprawiedliwości. Mężczyzna zapowiada, że nie zrezygnuje mimo że – jak twierdzi – kilka razy grożono mu, że jak będzie drążył straci źródło dochodów.” – koniec cytatu.
. . .
003
…………………………………………………………………………………………………………………………….


Dlatego tu z pełną odpowiedzialnością stwierdzam i jestem gotów to powtórzyć, a zarazem potwierdzić w pełni wiarygodnym materiałem dowodowym zarówno przed prokuratorem jak też przed sądem, że tej „ofiary” nikt nie zastraszał utratą dochodów z powodu… dochodzenia przez nią jej praw, mających związek z pedofilią!


e-mailTemu wprost twierdzę, że słowa te, to nie tylko kłamstwo, ale też fałszywe oskarżenie przedstawicieli Kościoła, które powinno zostać wyjaśnione przez Prokuraturę – kiedy już taką się stanie – Rejonową w Wadowicach!


Bowiem jestem zdania, że tak jak z całą surowością prawa należy ścigać sprawców pedofilii w każdych, nie tylko kościelnych kręgach, tak też z całą surowością prawa należy ścigać te „ofiary”, które oszczerstwem rzucanym na kapłanów dodają dramaturgii swojej wymowie, a nie wykluczone, że czynią to wyłącznie w celu osiągnięcia kłamstwem – a zarazem dającym się w pełni dowieźć oszczerstwem – korzyści majątkowej z tytułu nienależnego takiemu oszustowi odszkodowania…


To tyle co mam do powiedzenia na dzisiaj nowo powołanej w Wadowicach pani Prokurator…

Stawiając jednocześnie siebie oraz dowody do Jej dyspozycji…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT