Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » I znowu pochwalę… Klinowskiego!
I znowu pochwalę… Klinowskiego! sobota, 18 Lipiec 2015, godz. 13:37

0000000000„Panie Edku.
Zna mnie pan dobrze, (…), sprzedająca (…) przy ul. (…) Pisze do pana bo zawsze pokazywał pan błędy naszej władzy, a teraz nic pan nie pisze o niepoważnym pomyśle Burmistrza Mateusza Klinowskiego i o kosztach jakie wszyscy zapłacimy spowodu przeniesienia busów pod dworzec PKP. Dlaczego. Przecież wtedy padną wszyskie sklepy w mieście bo nikt tu już nie przyjedzie na zakupy. Każdy spod dworca kolejowego pójdzie do Biedronki przy Statojlu albo do Kerfura bo tam będzie miał najbliżej. A kto ma samochód będzie wolał jechać pod market gdzie ma za darmo parking a nie pchać się do zakorkowanego centrum z drogimi parkingami. Niech pan coś o tym napisze żeby ludzie przejrzeli na oczy i cos stym zrobili. Przecież tak nie może być, żeby Burmistrz wszyskich nas niszczył swoimi decyzjami które dają więcej szkody niż pożytku. Bo jak my zamkniemy sklepy to podatków dla miasta tez nie będzie bo z czego się wezmom. Niech pan cos o tym napisze bardzo pana proszę.
(…).”.

To list (screen obok), który właśnie otworzyłem, bo tak jakoś wczoraj mi zeszło z pewną „korespondentką” z Austrii /piszącą na priv/, zainteresowaną moim codziennym menu, że na pocztę bloga już po prostu nie zajrzałem…

I cóż mogę odpowiedzieć?
Może tylko tyle, że w zasadzie wszystko co miałem napisać o skutkach sprawowania rządów przez Klinowskiego, napisałem jeszcze przed jesiennymi wyborami. Włącznie z tym, że nie ma mniejszego bądź większego zła /jak niektórzy argumentowali/, bowiem zło nie dupa, na pół nie podzielisz
Ale tacy właśnie, jak Autorka cytowanego tu listu uważali, że nie mam racji, a oni wręcz… pana Boga złapali za nogi!
No to go sobie teraz trzymajcie, Wasz on przecież!
Sami sobie go wybraliście, przy okazji mnie i innych, którzy przed rządami Klinowskiego ostrzegali, wyzywając od oszołomów i pieniaczy!

Nadto, to Klinowski ma podobno aż dwieście Waszych podpisów przeciwko inwestycji na terenach po byłym „Bumarze”?
Szkoda tylko, że nikt ich nigdy nie widział…

Ooo, byłbym zapomniał…
Przecież macie jeszcze nijakiego Boryczkę i ten jego… „komitet obrony miejsc pracy”!

I znowu… dwieście podpisów!
Szkoda tylko, że zebranych jeszcze za rządów Ewy Filipiakowej!
Więc idźcie tam i płaczcie oraz żebrzcie o pomoc!

Wszak, kiedy Boryczko nie miał zielonego pojęcia /bo nie raczył nawet zapytać o szczegóły/, czym byłaby przede wszystkim dla Was ta inwestycja, ale na posiedzeniu połączonych Komisji Rady Miejskiej łgał niczym bura suka /wywracając ślepiami w stronę sufitu, jakby tam szukał uzasadnienia dla sowich kłamstw?/ o samej inwestycji oraz o przedsiębiorcy, który miał ją realizować /początek tego kabaretu Boryczki od: 1:24:51 – nagrania/, nie byliście zainteresowani ani tymi kłamstwami onego Boryczki, ani celowością samej inwestycji, którą Klinowski w sposób wręcz kryminogenny zablokował i tylko dlatego, aby usłużnie chronić interesy tylko jednego jedynego w mieście handlowca i jego klakierów, w tym z lokalnej Policji.
Bo na pewno nie Wasze!

Dlatego pytanie – za ile? – uczynił to w sposób niedopuszczony przez ustawę, pozostaje tu nadal otwarte, bo podejrzewam, iż nie miało takiej mocy to oficjalne cztery tysiące sponsoringu Filkowej i Firmy Handlowo-Usługowej „Jan”, na rzecz KWW Wolne Wadowice?

To nawet za mało na adwokata, u którego podobno szukano porady w sprawie możliwości ewentualnego zaskarżenia jednego z moich materiałów /tylko po jaką cholerę radzić się u adwokata i jeszcze za tę poradę płacić? Nie prościej wystąpić od razu do sądu i tam uzyskać już definitywną odpowiedź na swoje pytanie?/

Podobnie jak też nadal pozostaje otwarta sprawa „społecznego” /ha, haa, haa!/ lobbingu Klinowskiego w Sejmie /w którym w rzeczywistości nigdy nie bywał w podanym przez samego siebie okresie/ oraz tych 100. tysięcy złotych jego pożyczki, pozostającej w bezpośrednim związku z czynem karalnym, czytelnie określonym przez ustawę o samorządzie gminnym…

00000000000000Ale kiedy już przy Boryczce jestem, to zapytam jeszcze, czy był ów „obrońca” Waszych miejsc pracy w okolicznych miastach, w których funkcjonuje już McDonald’s i zapytał o… korzyści płynące z tego tytułu?
Nie był?
To skąd ten wywód o roli McDnald’sa w Wadowicach przed rajcami, żeby tylko… „wylizać zadek” Klinowskiemu?

Bowiem tak się akurat składa, że nie dalej właśnie jak wczoraj o onym kabaretowym „występie” tegoż samego Boryczki rozmawiałem z innym wadowickim przedsiębiorcą… De facto z obrońcą Boryczki… I chciał mi wmówić, że Boryczko nie mówił tego, co słychać na nagraniu z tamtego posiedzenia…

Dodam, że na nagraniu z posiedzenia, na którym ten przecież Wasz Klinowski również łgał Radnym jak ów Boryczko, o braku wiarygodności przedsiębiorcy inwestującego w tereny po „Bumarze”, 000000000000000dowodząc rajcom swoje tezy, dodam, że pełne kłamstwa tyle, że nie zestawieniem dotyczącym odroczeń i umorzeń należności tegoż konkretnego przedsiębiorcy, ale zestawieniem odroczeń i umorzeń za cały 2014 rok, dla wszystkich podmiotów gospodarczych w gminie!

Czego dziwnie nie zauważył ani „zuch” Cholewka, ani żaden z rajcownych gminnych tuzów…
Czy też powinienem zapytać – za ile?

Czy to tylko kwestia braku zdolności rozumienia tekstu czytanego, który – jak widać obok, zrozumiały jest nawet na poziomie absolwenta… grupy „zerowej”, a więc dla dziecka, które tak naprawdę jeszcze nie rozpoczęło szkolnej edukacji!

Zresztą sami obejrzyjcie, posłuchajcie kłamstw Boryczki, skonfrontujcie z ostatnią decyzją Klinowskiego /już pewnie wtedy Boryczce i Filkowej, wtórującej podczas tej Komisji Klinowskiemu – doskonale znanej?/ i odpowiedzcie sobie na pytanie – co dzisiaj już na pewno możecie włożyć między bajki?

Bo, żeby było Wam naprawdę weselej dodam, że ten pomysł Klinowskiego… „wyniesienia” busów z centrum miasta, na pewno nie 000000000000tylko nie jest nowy, ale wszystko wskazuje, iż był już dokładnie znany temu właśnie przedsiębiorcy z Gminy Andrychów, inwestującemu w tereny po byłym „Bumarze”, co dokładnie wskazuje miejsce oznaczone przeze mnie zieloną strzałką w czerwonej elipsie na planie obok… A tym samym musiał być znany również Boryczce /wszak nawet o nim mówi/ a więc i Klinowskiemu też, jeszcze przed tym kabaretem Boryczki, jakim popisał się przed Radnymi…

Dlatego Boryczko, aby nie „spalić” planów Klinowskiego, nie mógł Radnym powiedzieć /chociaż uważny słuchacz wychwyci zdanie jednoznacznie na tę wiedzę wskazujące/, iż to tam, obok busów Klinowskiego, miały być lokale handlowe dla Was i podejrzewam, że w cenie czynszu co najmniej o połowę niższej od tej płaconej przez Was dzisiaj za lokale przy Zatorskiej, Krakowskiej, Mickiewicza, Zegadłowicza, Lwowskiej czy przy Placu Kim Ir Sena!

Tam też miał być bezpłatny parking dla 320, a docelowo dla sześciuset samochodów, z którego przecież Boryczko /co słychać bardzo dobrze na nagraniu/ po prostu sobie kpi…
I dzisiaj nawet wiem dlaczego, ale pozwólcie, że tę informację pozostawię dla siebie…


Podobnie jak tę, dlaczego z ust Boryczki przed radnymi i Klinowskim pada nieprzypadkowo tylko nazwa jednego w Wadowicach centrum handlowego… i nie jest to nazwa żadnej z dużych funkcjonujących w mieście sieci handlowych!

Stąd też nie mam wątpliwości, że kiedy już Klinowskiego /który wystąpił o uchylenie uchwały w sposób nie przewidziany przez ustawę/ i Cholewki /który taki kryminogenny wniosek przyjął/ czas się w Wadowicach skończy /i to wbrew pozorom, bardzo szybko!/, ta inwestycja na pewno powstanie…

Tylko, że Wy do tego czasu będziecie już w czarnej… d*****!

No, ale nie załamujcie się!
Przecież macie jeszcze wadowicką izbę wsparcia Klinowskiego, z jego sponsorami: szefową Filkową i „konkurs’antem” Burkatem, a nawet z… dzielnicowym w tle!
Więc może zgłoście się do nich ze swoim lamentem!
Chociaż pewnie większe szanse mielibyście u jednego z tutejszych proboszczów, aby zarabiać w charakterze… płaczki!

Oczywiście o onym łgarzu Boryczce też nie zapomnijcie!
Wszak to on przecież tu najważniejszym „obrońcom” Waszych… miejsc pracy!

A do mnie już w tej sprawie nie piszcie!

Bo ja znowu /jak dwa dni temu/ muszę Klinowskiego pochwalić!

Bardzo dobrze, że wypieprzy te busy z centrum miasta!
Bo nie tylko będzie mniej smrodu!
Łamania przepisów, a zwłaszcza wymuszania pierwszeństwa przejazdu – również!
A na obwodnicy jak tak będą wyjeżdżali, jak wyjeżdżają z zatoki przy Szpitalnej czy Placu Kościuszki, to tylko jeden raz i…
Po busie!
Że o pasażerach nie wspomnę…
Ale to nie mój problem, bo busami nie jeżdżę!

I znowu byłbym zapomniał…
facebook_wadowita24.plPodobno w ramach rekompensaty Klinowski każdemu właścicielowi sklepu w centrum miasta, który padnie po „wyniesieniu” busów pod PKP, zafunduje w gratisie… rower i bezpłatne miejsce parkingowe w hallu, na pierwszym piętrze ratusza?
Cieszycie się – prawda?!
Bo ja bardzo!
Szczególnie, kiedy dostrzegam Waszą… naiwność oraz jej skutki!

Zwłaszcza, że ja te busy wypieprzyłbym nawet nie pod PKP, ale na parking pod mostem drogowym na Skawie… Wszak tam w cieniu drzew nie „smażyli” by się w upały ani pasażerowie ani busiarze, a i przed deszczem mieliby się gdzie schronić!

0000000000000Jest jeszcze jedna pocieszająca dla Was informacja, będziecie mogli z wdzięczności wobec „wspaniałych” dla Was decyzji burmistrza, przyłączyć się do finansowania przewozu na trasie Kraków Wadowice i nazad jego krakowskiej ekipy kolesi…
Co prawda, na razie to informacja podobno satyryczna, ale znając przecież już wręcz do perfekcji działalność Waszego umiłowanego burmistrza, trudno jest wykluczyć, iż nie wdroży tego pomysłu do swojego programu „pustoszenia gminnego budżetu”…

Wszak od grudnia ub. roku, jego rządy też są przecież tylko ciągiem nie kończącej się… satyry władzy samorządowej, co zresztą ze szczegółami odzwierciedla ta właśnie zakładka mojego bloga!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT