Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Ilu dzisiaj pyta: dlaczego się mu nie udało?
Ilu dzisiaj pyta: dlaczego się mu nie udało? wtorek, 20 Listopad 2012, godz. 18:29

Wcześniej dowiedzieliśmy się o „kliencie” z siekierą u Ewy „carycy” Filipiakowej, dzisiaj od rana różne osobistości, z Premierem na czele, „pasjonują” się udaremnieniem przez ABW „…zamiaru” dokonania zamachu na „konstytucyjne” organy państwa… I co jeden z komentatorów, to bardziej komiczne tłumaczenia… U jednych górę bierze fascynacja Breivikiem oraz grupami nacjonalistycznymi, u innych frustracja i niezadowolenie… Do tej drugiej grupy należy m.in. gen. Gromosław Czempiński, były szef Urzędu Ochrony Państwa, tyle, że zaraz i to bez żadnych dowodów, próbuje ukierunkować słuchaczy na zaburzenia psychiczne sprawcy… Zresztą nie on sam…
Nie tłumacząc jednak, co wspólnego mają frustracja i niezadowolenie z… chorobą psychiczną?


Jakoś do żadnego z wypowiadających się nie dociera, że ludzie po prostu mają już dosyć nierealizowanych przez polityków obietnic, pospolitego wręcz złodziejstwa na każdym szczeblu władzy, rodzin „na swoim”, kłamstwa, pozbawiania Narodu jego konstytucyjnych i nabytych praw, łamania konstytucyjnych niezbywalnych gwarancji, czy jakże czytelnych
– choćby tylko na takim zadupiu, jak Wadowice – układów pomiędzy przedstawicielami władzy państwowej oraz samorządowej z prokuratorami i sędziami!
Do tego dorzućmy pogłębiające się bezrobocie, wszędobylską, pospolitą już w kraju biedę i mamy… materiał wybuchowy!
„Trotyl” budowany ludzkimi tragediami, których inspiratorami są właśnie rządzący!

Kiedy zmienialiśmy ustrój, Wałęsa wrzeszczał, żeby ludzie brali sprawy w swoje ręce, że złodziei puści w skarpetkach…
Po ponad 20. latach okazało się, że w swoje ręce wzięła sprawy wąska grupa uzurpatorów, m.in. takich jak złodzieje na gminnym wadowickim budżecie!
A w skarpetkach puszczono… polski Naród!

Czego najlepszym przykładem był właśnie wczorajszy program w TV Polsat, gdzie jeden kretyn twierdził, iż miasto lśni czystością, a realizator w tle do tych kretyńskich słów pokazał wadowicki brud, syf oraz stery śmieci!

Od emisji tego programu odebrałem kilkadziesiąt telefonów z całej Polski i w każdym przewijało się jedno pytanie: „… a co to za durnia tam w tych Wadowicach macie?”.

Dlatego cofam swój wczorajszy wniosek o premię i składam nowy…
Do Rady Miejskiej w Wadowicach!
Pieniądze, które proponowałem dwóm nierobom na premie, przenieście w środkach budżetowych na… odprawę dla Ewy „carycy” Filipiakowej, a na jej miejsce powołajcie i to przez aklamację, Stanisława „Kocicho” Kotarbę!

Szansy, że będzie lepiej nie ma żadnej, ale za to damy mnóstwo radości całej Polsce! A może nawet Europie?
Staszek nie tylko pobije wszystkie krajowe i zagraniczne kabarety, ale zapewne też złagodzi obyczaje i złość w Narodzie… Tę złość, która skłania sfrustrowanych i niezadowolonych z polskiej rzeczywistości do działań, które podjął krakowski naukowiec…

Chociaż, kiedy słuchałem Macieja Karczyńskiego – rzecznika prasowego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który zapewniał, że zadaniem Agencji jest troska o bezpieczeństwo wszystkich Polaków, zastanawiam się, co jeszcze robią na swoich stanowiskach m.in. Tusk, Kopaczowa, Filipiakowa, Kotarba czy „zuch” Cholewka (tu muszę ostrzec – nie przechodźcie w Wadowicach na przejściach dla pieszych, bo „zuch” Cholewka może Was rozjechać! Lepiej zapłacić mandat za przejście w miejscu niedozwolonym i… żyć!)?!

Wróćmy jednak do frustracji i niezadowolenia… I zacznijmy od decyzji „polskiego” rządu!
Mamy prawie 13 milionów bezrobotnych, kilka milionów bezdomnych, a Tusk i jego wataha podnosi wiek emerytalny do 67. roku życia, nie tylko obrażając Konstytucję RP, pozbawieniem Polaków praw przez nich nabytych, ale też pozbawiając możliwości pracy, a za nią zwykłej egzystencji, kolejne miliony bezrobotnych i bezdomnych… I tylko w jednym celu!
Żeby pozyskać kolejne środki dla rządzących na… przeżarcie!


Bo czy ktokolwiek z Was pomyślał, że za tzw. komuny, większa połowa pracowniczego wynagrodzenia
(51 %) odprowadzana była przez zakłady pracy do ZUS na przyszłe emerytury? Jak to, w konfrontacji z ustaleniami nieżyjącego już Ministra Pracy – zacnego Jacka Kuronia, który z dokładnych wyliczeń wykazał, że średnio każdy Polak 17 (słownie: siedemnaście) lat płaci na swoją emeryturę i równie średnio każdy jest na tej emeryturze tylko 3 (słownie: trzy) lata, wygląda stan naszego systemu emerytalnego?
No ale to nie ja powiedziałem już dawno, że „… rząd się wyżywi!”. Okradając nas z naszych ciężko wypracowanych pieniędzy! Ale widać, to ciągle mało!
Więc trzeba było podnieść wiek emerytalny!
Niech Polacy płacą średnio 19 lat na swoją emeryturę i średnio po roku świadczenia dostaną… łopatą w dupę!

Niestety, jak widać, nie wszyscy się z tym stanem zgadzają…
O wielu przypadkach nie wiemy, ale już te trzy, które ujrzały światło dzienne: podpalenie się wadowickiego Policjanta pod Kancelarią Premiera, petent z siekierą u ratuszowej „carycy” i krakowski naukowiec, chcący „wysłać w pizdu” znęcających się nad polskim Narodem – dają do myślenia!

Bo w Święto Niepodległości „polscy patrioci” rzucali tylko kostką brukową, kamieniami, wyrwanymi znakami drogowymi i… pluli!
Ale czy to aż tak bardzo daleko do rzucenia… granatem?

Dlatego niech zastanowią się ci wszyscy, którzy rodzą w polskiej społeczności frustrację i niezadowolenie…
Bo jak mawiali już nasi Dziadowie, „od rzemycka do konicka droga bardzo krótka”!

I zawsze bez względu na ponoszone koszty…
No i niech odpowiedzą sobie, w ilu polskich domach oraz pod iloma polskimi mostami padło dzisiaj pytanie: „… Boże, dlaczego się mu to nie udało?”.
No?

Może innymi słowami, ale o tym samym mówi Kuba Wojewódzki… Poczytajcie!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT