Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Im więcej wiemy, tym więcej… pytań!
Im więcej wiemy, tym więcej… pytań! piątek, 19 Czerwiec 2015, godz. 21:58

Rozliczenie kampanii w Krakowskiej do bloga„Krakowska” napisała dzisiaj o rozliczaniu kampanii KWW Inicjatywa Wolne Wadowice. I może nawet nie poświęciłbym uwagi już tej materii /wcześniej co nieco o tym pisałem, zresztą nie tylko ja/, gdyby nie zaintrygowały mnie ostatnie słowa pełnomocnika tegoż komitetu wyborczego, a zarazem w pełni potwierdzonego dokumentami oficjalnego przedstawiciela Stowarzyszenia IWW – Zofii Siłkowskiej: „… Czekam na to, co zrobi komisarz wyborczy.”.

A dlaczego te słowa przykuły moją uwagę?
Ano dlatego, że materiał prasowy żadnym zdaniem nie odnosi się do oceny czy opinii przywołanego przez Zofię Siłkowską organu, ale wyraźnie wskazuje na korupcyjny charakter finansowania kampanii wyborczej, którym zajmuje się… Prokuratura. I to korupcyjny w świetle zapisów ustawy…

0000Bo Autor materiału nie ma wątpliwości, wszak nie0002 pozostawiają ich dokumenty, iż przedsiębiorca z Dobczyc dokonał wpłaty nie ze swojego prywatnego konta, ale z firmowego, czego ustawa kategorycznie zabrania, a mieszkaniec Wieprza, któremu nie wiedzieć dlaczego nie zależało na finansowaniu kandydata w swojej gminie, ale w naszej? – dokonał wpłaty gotówkowej, a więc też w formie przez ustawę zabronionej!

Zresztą nie tylko to mnie zastanawia…
Takie praktyki, potwierdzone materiałem dowodowym, w konfrontacji z rozmachem kampanii wyborczej KWW IWW i to w dwóch turach wyborczych, zmusza mnie do zadania chyba zasadnego tu pytania?
Czy gotówkowo było jeszcze… inaczej? Np. poza jakąkolwiek kontrolą?

Wszak dowodów na takie praktyki nie ma /przynajmniej na razie/, co jednak nie tylko w świetle prawa do oceny i krytyki oraz do kontroli społecznej, ale też  korzystając z umiejętności logicznego myślenia, nie może wykluczyć, że te podane przez Autora materiału marne 27.899, 37 złotych, w konfrontacji z cenami rynkowymi materiałów wyborczych tego Komitetu i kosztami samej kampanii wyborczej, może okazać się w konsekwencji kwotą np. brakującą na pokrycie całego tego rozbuchanego kłamstwem wyborczym… rozmachu?
Ale nie mnie to liczyć, bo nikt mi za to nie płaci 12.050,59 złotych miesięcznie…

Nijak też nie kumam, jaki interes miałoby młode dziewczę i to aż zza Trzebini, aby wspierać Siłkowską i Klinowskiego, do tego najwyższą wpłatą na liście, bo aż dziesięcioma tysiącami złotych, kiedy przedsiębiorca z Dobczyc, co prawda prowadzący swoje interesy w Wadowicach, no ale…, „rzucił” im tylko marne trzy tysiaki?

I wiecie, dochodzę do konkluzji, a zarazem do w pełni uprawnionego domniemania, iż ktoś tu… totalnie rżnie głupa, a rzekłbym nawet, że na tego przywołanego w materiale słupa!

Dlatego po lekturze materiału Roberta Szkutnika zaczynam zadawać sobie jeszcze inne pytania…
Np., czy komuś przy tych przelewach nie pomyliły się aby konta bankowe?
Np. prywatne z firmowym!

Zwłaszcza przy tym pozostającym poza wszelkimi sporami braku jakiegokolwiek powodu aby… np. ta „… młoda studentka” z Myślachowic /której raczej przy obecnych kosztach studiów finansowo na pewno nie zbywa/, z własnej woli chciała wpłacić te dziesięć tysięcy na komitet wyborczy, do którego jej tak bardzo daleko i nie mam tu na myśli, że politycznie? Bo to przecież… około 50 kilometrów od Wadowic, a więc prawie tyle samo co my mamy do Krakowa /wszak czy ktoś z Was wpłacił okrągłą „dychę” na kandydata z Trzebini, Krakowa, bądź np. z Myślenic czy z… Myślachowic/?
A zarazem przy tej wpłacie przedsiębiorcy z Dobczyc na KWW IWW z konta firmowego?

Zastanawia mnie też bardzo skromna wpłata tej całą gębą bizneswomen z Kleczy Dolnej, przy jej skromnym tysiącu złotych dla KWW IWW, zwłaszcza przy połączeniu tego faktu z bezapelacyjnym zwycięstwem kleczańskiej Zosieńki w konkursie organizowanym przez przedsiębiorcę z Dobczyc?

No bo tu takie tuzy biznesowe i tak skromnie, a tam taka skromna „… moda studentka”, czy prawie nikomu nieznany mieszkaniec Wieprza i taka… nieskromna, najgrubsza kasa dla „aparatu zakłamanej propagandy” duetu Siłkowska-Klinowski?
Nawet nie można zaprzeczyć, że… coś tu śmierdzi i na pewno nie zepsutymi wyrobami mięsnymi!

0001Na koniec spójrzcie na listę zamieszkania 30. płatników, poszczególne kwoty przez nich wpłacone i sami odpowiedzcie sobie, dlaczego… tak mało?
I tych z samych Wadowic i ich… kasy!
Wszak to były chyba wpłaty, na te tak reklamowane… niby wolne Wadowice?

Dlatego tu wrócę do tego, co przykuło moją uwagę, bo czy pełnomocnik tegoż komitetu wyborczego, a zarazem w pełni potwierdzony dokumentami oficjalny przedstawiciel Stowarzyszenia IWW – Zofia Siłkowska, nie powinna być bardziej zainteresowana tym „… co zrobi” teraz w tej sprawie… Prokurator?
Zwłaszcza, że jak sama zapewnia: „… złożyła pełne rozliczenie i jest ono prawidłowe”, w co nawet nie wątpię zwłaszcza, że w świetle dostępnych dowodów to właśnie oświadczenie pełnomocnika komitetu wyborczego ma zasadnicze znaczenie dla całej tej sprawy!

A może – zapytam z ostrożności – Zofia Siłkowska zna już decyzję końcową Prokuratury?
Czego – co wiem z własnego doświadczenia – w tym mieście przecież wykluczyć nie można…
Ale nie zna jeszcze decyzji… Komisarza Wyborczego?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT