Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Ja tylko „zuchowi” na… odzew!
Ja tylko „zuchowi” na… odzew! sobota, 29 wrzesień 2012, godz. 20:56

Którego „…celem jest obrona prawdy, czci i godności”!

Jednak na sam początek, tak „między wierszami” posłużę się istotnymi dla sprawy, którą opiszę, cytatami z „jedynego słusznego” dla Filipiakowej i jej sitwy – z „zuchem” Cholewką na czele – z naszych podatków godnie opłacanego portalu – „białorus24.pl!

Uchwałę „…w sprawie coraz częstszych przypadków szkalowania (…) statutowych organów i instytucji gminnych (…) zaproponował wiceprzewodniczący rady Józef Cholewka (Wspólny Dom), podpisało ją 14 innych radnych. Rada Miejska przyjęła stanowisko.
Oburzeni powtarzającymi się przypadkami szkalowania dobrego imienia (…) statutowych organów Gminy tj. Rady Miejskiej i Burmistrza, poprzez rozgłaszanie nieprawdziwych informacji, kłamstw i wprowadzanie w opinii publicznej w błąd – zwracamy się do Burmistrza Wadowic o podjęcie stosownych, przewidzianych prawem kroków, których celem jest obrona prawdy, czci i godności – zapisali w swojej uchwale samorządowcy.
Jak mówi radny Józef Cholewka, czara goryczy przelała się, gdy zamiast normalnej krytyki w języku debaty publicznej w Wadowicach, coraz częściej używa się nieprawdziwych, absurdalnych oskarżeń, wulgarnych sposobów poniżenia ludzi pracujących dla samorządu, ich rodzin i instytucji gminnych.
Takich przykładów w ostatnim czasie mieliśmy mnóstwo. Jestem radnym od początku pierwszej kadencji wolnego samorządu, ale obecna agresja jest niespotykana. Rozumiem, że ktoś się z czymś nie zgadza i chce o tym dyskutować, ale wulgarne i chamskie ataki to zaprzeczenie jakiejkolwiek dyskusji. Musimy się przecież nawzajem szanować. Dokąd my z tym zajdziemy? – mówił nam Józef Cholewka.
W swojej uchwale radni wyraźnie wskazują, kogo mają na myśli.
Przykładem skandalicznego przekraczania prawa do krytyki, są działania lokalnych polityków jak Edward Wyroba (…), którzy rozgłaszając szereg nieprawdziwych informacji dotyczących gminy Wadowice, posuwają się do oskarżeń, pomówień i poniżania zarówno Radnych Rady Miejskiej jak i Burmistrza Wadowic, którzy nie podzielają ich światopoglądu – zapisali w swojej uchwale radni.”.

No cóż, nie będę oponował… Nawet powiem więcej! Uważam, że „papieska” burmistrz winna wykonać uchwałę 15. rajcownych „harcowników” w trybie natychmiastowym!
Szczególnie, że sprawa przestępstwa w sprawie „willi w Kleczy” – kupionej przez Filipiakową po wulgarnych kłamstwach odnotowanych w protokole sesji Rady Miejskiej, nigdy nie zrealizowanej gwarancji danej Radnym o zaadaptowaniu „willi” na osiem mieszkań komunalnych i podarowaniu nieruchomości Joannie Grzyb – przewodniczącej Miejskiej Komisji Wyborczej, za „staranny” nadzór nad „wynikami” m.in. Filipiakowej i Cholewki, w kolejnych wyborach samorządowych – prawdopodobnie ma… ciąg dalszy?

Myślę, że w ramach realizowania tej Uchwały Sąd – obok wyjaśnienia kryminogennego wykorzystywania przez „zucha” Cholewkę, samochodów strażackich dla jego osobistej prywaty i korzyści majątkowych jakie z tego procederu czerpała cała „zuchowa” rodzina – w pierwszej kolejności będzie musiał ustalić czy i w oparciu o jaką podstawę prawną, Filipiakowa obecnie zakupiła mieszkanie dla… Joanny Grzyb? Czy znowu ze środków budżetowych gminy papieska” burmistrz zakupiła to przytulne, obszerne mieszkanko w nowo budowanym… bloku spółdzielczym?
A czy były uchwały? Zarówno ta o zbyciu nieruchomości z… aż ośmioma mieszkaniami komunalnymi oraz o nabyciu mieszkanka dla koleżaneczki Filipiakowej – Joanny?
 Bo z tego co sobie dobrze przypominam, to Joanna Grzyb, zanim odeszła do Kleczy na Filipiakowej „darowiznę” i zasiadła w fotelu przewodniczącej Miejskiej Komisji Wyborczej, nie mieszkała na terenach zajmowanych pod obwodnicę? A przecież tylko dla tych rodzin „willa w Kleczy” miała służyć i dla nich została zakupiona z naszych podatków za 230.000,- złotych! – że o wiele wcześniej można było ją kupić za 170.000,- złotych, to już… „pryszcz” przy skali całego tego złodziejstwa! Joanna mieszkała sobie wygodnie w bloku na osiedlu XX-lecia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej… Czy aby nie w 16.?
I tamto mieszkanko opuściła z własnej woli! I też z własnej woli poszła na Filipiakowej „darowiznę”, na… wieś oraz na „wdzięcznościowy” garnuszek!
No to?
 Dlaczego teraz, kiedy kłamstwo, złodziejstwo i wręcz bandytyzm budżetowy, ciągnący się w tej sprawie od 2000 roku, zaczął coraz mocniej „uwierać” zadki wadowickich złodziei i krętaczy, to wadowiccy podatnicy mają… Joasi zapłacić za przytulne mieszkanko spółdzielcze?
A nie łaska pod… most!
Inni mogą, bo kłamczucha Filipiakowa „osiem mieszkań” komunalnych oddała w „darowiźnie” Joasi, a Joasia nie może? Choćby tylko w imię „solidarności” z tymi ludźmi, których wspólnie z Filipakową „wydymała”! Zresztą powinny trafić tam nie tylko Joasia Grzyb z Ewą Filipiak – „zuch” Cholewka również!

Dlatego uważam, że w sprawie będzie miał okazję wykazać się nie tylko Sąd? Przed który Fiipiakowa powinna Wyrobę zapędzić jak najszybciej! Ale też prokurator spoza Wadowic, wskazany przez Prokuratora Okręgowego?
Bo sprawa już nawet nie śmierdzi złodziejstwem! Ona jest w stanie patologicznego, ziejącego trupim jadem rozkładu!
Złodziejsko-politycznego!

Ciekawi mnie też, co na ten budżetowy „datek” dla Joasi, powiedzą wadowickie rodziny, borykające się z trudną sytuacją materialną i mieszkaniową oraz oczekujące sobie od wielu, wielu lat bezskutecznie w kolejce na… mieszkanie komunalne? Że o tych „mieszkających w wiklinowych willach” nad Skawą, nie wspomnę!

I już na koniec kilka słów do… „zucha” Cholewki?
Czego to Józku chcesz… bronić tą swoją Uchwałą?
Pytam! – bo na pewno nie dobrego imienia i honoru!
Te trzeba najpierw… mieć!
Więc?
Może na sam początek przygotuj sobie pełną dokumentację dotyczącą wykorzystywania samochodów jednostki OSP, wchodzącej w skład krajowego systemu JRG, dla własnej i familijnej prywaty oraz pełen komplet dokumentacji w sprawach kupna i odsprzedaży „willi w Kleczy”, jej „adaptacji” na osiem mieszkań komunalnych podczas… kolejnych wyborów oraz zakupu mieszkania komunalnego w nowo budowanym bloku 1 A, obok bloku nr 5, na os. Kopernika!
A, bo byłbym zapomniał…
Miej też gotową dokumentację finansową dotyczącą jaśnie „usłużnych” wam asystentów (Płaszczyca, Bieniek, Kopacz), z repliką rzecznika prasowego na czele (nazwiska nie wymienię – bo wstyd!), nie zapominając oczywiście o zakresie obowiązków wszystkich tu wymienionych, no i… odniesionych prze „łunych” sukcesach, za które… my płacimy!!
Wszak pozwoli to, aby możliwie mało czasu zajęło mi sądowe… „dorżnięcie” tej twojej ratuszowo-złodziejskiej watahy!

Wasz umiłowany… Edward Wyroba.
„Zawszonej wierności” nie oczekuję!

P.S. Kiedy piszę te słowa Kaczyński, ten żyjący, człowiek całkowicie nie z mojej bajki, o dziwo – mówi prawdę! „… Tak było za komuny i tak jest dzisiaj!” – wrzeszczy na całą Polskę z Placu Zamkowego w Warszawie!
Doskonale zdajemy sobie sprawę, że to PiS-owska propaganda, ale jakże rzetelnie opisująca to wszystko, co właśnie sitwa tego samego Kaczyńskiego robi w Wadowicach, z Wadowicami i z wadowiczanami!
A, że przywołał w swoim wystąpieniu konstytucyjną równość obywateli wobec prawa, oczekuję, że Filipiakowa, za zgodą „zucha” Cholewki i swoich 14. poddanych w Radzie, kupi mi ze środków budżetowych Gminy Wadowice, skromne mieszkanko w bloku 1 A, na Kopernika! Jacek Kraus mówi mi, że też chce! A co, ma za sobą prawo! Konstytucyjne!
– A ty Józek też?
– „… Oczywiście, że chcę!”.
Józek zapowiada nawet, że złoży stosowny wniosek w tej sprawie na ręce swojej sąsiadki, radnej Kamińskiej!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT