Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Jak ja to… kocham!
Jak ja to… kocham! środa, 9 Marzec 2016, godz. 15:47

0004aCzy na terenach po zakładach Bumar powstanie tylko duża stacja recyklingu ogumienia i plastiku?
Uważam, że byłoby to rozwiązanie zbyt proste i oddalające w czasie odzyskanie przez inwestora strat finansowych, jakie poniósł z tytułu rekultywacji terenu i przygotowania projektu dla inwestycji zanim jeszcze wystąpił do Rady Miejskiej o zmianę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
A więc tego wszystkiego o czym wspólnie 20 marca 2015 roku, niczym bure suki łgali Wam Mateusz K., nijaki Boryczko i równie nijaka Radwan-Cyconiowa…

Dzisiaj co prawda nie spełniają się marzenia burmistrza, te o zakupieniu tych terenów przez prezesów Grupy MASPEX, którzy – jak potwierdził to publicznie – wystąpili z taką propozycją, ale przecież w pełni realizują się wizje pajaca rujnującego miasto!

0005aNależy wznieść gromki okrzyk: hurrraaaaa!

Bowiem teren po Bumarze zachowa tak „ceniony” przez przywołanych wyżej Mateusza K. i tego nijakiego Boryczkę, charakter… przemysłowy!
A, że miejsca po Bumarze jest tyle, iż starczy nie tylko pod dużą stację recyklingu ogumienia i plastiku…
To zapewne zmieszczą się tam jeszcze – obok złomowiska – zakłady utylizacji odpadów po zwierzęcych i przetwórstwa mączki kostnej oraz zakład utylizacji akumulatorów samochodowych i odpadów niebezpiecznych, aby nie musiały trafiać na wysypisko „via-zaklinowanykoper” w Choczni.

Nadto wszystko to w majestacie obowiązującego dzięki burmistrzowi oraz radnym prawa!
Dlatego nawet nie będzie potrzebna opinia „faberkomisji” burmistrza i łamanie przez nią uchwał Rady Miejskiej w Wadowicach, jak miało to miejsce np. przy pracach nad zmianami dla Bongo Invest i Barleda Poland…

W-ce24-MASPEXNo i pomyślcie jaka atrakcja dla Grypy MASPEX i prezesa Pawińskiego!
Wszak możemy domniemywać, że są to te wspólne, ogromne inwestycje Grupy MASPEX z burmistrzem, o których zapewniał Mateusz K. i o których mieliśmy niedługo usłyszeć?

Pomyślcie też ile wrażeń wywiozą z tego miasta nie tylko turyści zapierdalający autokarami „szerokimpasem” Marszałka, ale przede wszystkim zjeżdżający tłumnie w tamte okolice z całego świata… kontrahenci prezesów Grupy MASPEX.
I to wrażeń nie tylko widokowych, zapachowych też…
A, że zapachy to nieco kolidujące z zapachem kakao i „kubusiowej” marchewki?
Cóż..
Przecież to „dogadany” przyjaciel prezesa tak chciał!

0000-Jak ja kochamI właśnie dlatego tak kocham to miasto i jego mieszkańców!
Właśnie za to, że potrafią bez żadnych oporów, do tego niwelowanych wazeliną wejść w zwieracz włodarza i spełniać życzenia władzy!
Dzięki czemu to wszystko co władza chciała, władza będzie miała!
Podobnie jak mieszkańcy!
Chcieli takiej władzy – więc mają!

A co pozostaje prezesom Grupy MASPEX?
Chyba tylko taka dupna… plazma!
Zakrywająca okna wszystkich ich gabinetów!
I odcięcie klimy!
Coby nie… zassała!

0003a
Co jednak dla Was? – mieszkańcy!

Otóż, też nie zostajecie z niczym…
Bo to i guru w pełnej krasie, może ogółem 20 umów śmieciowych i… zabawa na „sto dwa”, której nie przewidzieliście nawet przyjmując te najbardziej czarne scenariusze!

Ale jak już ktoś gdzieś napisał, macie to… na co zasługujecie!

😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT