Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Jak Was widzą, tak Was… piszą!
Jak Was widzą, tak Was… piszą! poniedziałek, 22 Czerwiec 2015, godz. 01:09

email - 002Ponieważ samolubem nie jestem, podzielę się z Wami korespondencją, która do mnie dociera i byście nie mieli wątpliwości dopiszę, iż czynię to za zgodą jej Autora. Dodam też, że ów Autor dzieli się ze mną swoimi spostrzeżeniami o naszej lokalnej polityce co najmniej od kampanii wyborczej do samorządów i już wówczas bardzo trafnie oceniał imć burmistrza Waszego…
Dlatego pomyślałem, iż może warto, abyście i Wy dowiedzieli się, co o jaśnie burmistrzu Waszym myślą na drugim krańcu naszej pięknej Ojczyzny… A kiedy już te naprawdę wesołe – bo czy mogą być inne? – opinie obok przeczytacie, zastanówcie się… jak Wy sami jesteście postrzegani?
email - 001Bo to Wy wybraliście sobie faceta, który niczym bura suka łgał jeszcze przed wyborami, aby po nich pokazać środkowy palec Wam wszystkim, oczywiście oprócz towarzystwa z kręgu własnego kolesiostwa!

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego piszę, że ten kłamca – a teraz jeszcze wzór stalinizmu i ubecji – tylko Wasz?

No bo na pewno nie mój!
Wszak nie tylko nie głosowałem na niego, ale do tego wszystko to, co dzieje się dzisiaj przewidziałem wręcz z aptekarską precyzją jeszcze przed wyborami…
W zasadzie to nie przewidziałem tylko jednego…
Że posunie się do szantażu, którego jak na razie nie widzi wadowicka Prokuratura, chociaż po wielokroć wiedzę o onym szantażu powzięła, a sam w sobie jest on przestępstwem… Ale myślę, że jeszcze wszystko przed nami…
Podobnie jak m.in. z tym kłamstwem, którym dr prawa posłużył się, aby okłamać pp. Radnych podczas pamiętnego posiedzenia połączonych Komisji RM…
Wiem, Wy może już nie pamiętacie, ale ja… nie zapominam!

ha haa haaaZresztą, po tym posiedzeniu jest znacznie więcej politycznego kurewstwa do wyjaśnienia…
Bo to nie tylko te rzekome 200 podpisów, których nikt nie widział…
Ten „komitet obrony miejsc pracy”, o którym słyszeli jak na razie tylko Radni, dr prawa i oglądający tamtą relację – też! Zwłaszcza, że bardzo chciałbym widzieć dowody na to wszystko, co jakiś /dla mnie po prostu/ polityczny łajdak – powołujący się na ową reprezentację – publicznie „wyszczekał”?
Bo muszę stwierdzić, że chyba świętą cierpliwość ma przedsiębiorca, któremu tyle wspólnie podczas tamtego posiedzenia napluli ci dwaj przywołani wyżej zwłaszcza, że jeden okazał Radnym tylko dowód… kłamstwa, a drugi nawet czystej kartki nie wyjął, chociaż miał przed sobą „teczkę Tymińskiego”. No, może w innym kolorze…
Podejrzewam, że nie miałbym tyle cierpliwości i poszedłbym chyba „tropem”… Józka Cholewki?
Chociaż…
Kiedy się głębiej zastanowię, to nie wiem, czy warto byłoby dać „… w ryło” jakiemuś łajdakowi, a potem odpowiadać za pobicie… chłopa? Bo nawet nie wątpię, że wrzask zrobiłby się wielki…
Do dzisiaj pamiętam, co było ambarasu wokół „kopnięcia” w jaja faceta tyle, że tak naprawdę… bez jaj!

00000_preczCholera, znowu się rozpisałem…
No ale tak to już w życiu bywa…
W moim Przyjacielu z Bydgoszczy w nadmiarze buzuje adrenalina, a mnie rozpiera humor, satyra i groteska, którą emanują wadowicki włodarz i jego nowa wataha, upajająca się – i znowu – Waszą… budżetową kasą!
Może dlatego ostatnimi czasy zadaję sobie w zasadzie tylko jedno pytanie: jak długo jeszcze – to właśnie Wy – tę fikcję samorządowej demokracji, zamienioną przez Waszego włodarza w kabaret, potraficie… zdzierżyć?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT