Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Jak „zgodny” Kuzon… „derektorował”!
Jak „zgodny” Kuzon… „derektorował”! piątek, 14 Listopad 2014, godz. 10:09

00000001Kazimierz Kuzon, jeden chyba z najbardziej ulubionych radnych Ewy F., czemu ta – jeszcze burmistrz Wadowic – daje wyraz nawet treścią swojej ulotki wyborczej!
Czy dlatego, że Kuzon był nie tylko w gronie bezradnych radnych kończącej się kadencji, ale też i w grupie tych, którzy… jak pisze na swoim blogu jedyny podsumowujący rzetelnie minioną kadencję Rady Miejskiej – radny Henryk Odrozek, nie otwierali na kolejnych sesjach swojej gębusi przez całe cztery lata?
Za to za każdym razem podnoszących swoją „łapkę” za zachciankami szefowej!
00000003

00000002Jednak Kuzon, to nie tylko radny, bez reszty oddany, niestety – nie wyborcom!
To również były „derektor” Centrum Kształcenia Ustawicznego im. Jana Pawła II w Radoczy!
Którym – dla dobra tej placówki, uczniów i nauczycieli też (oczywiście nie dla tych, co za kadencji Kuzona dobrowolnie stamtąd uciekli) – zaprzestał być bodaj za kadencji starosty Jacka Jończyka…
I całe szczęście!
Bo tylko kompromitował…
Nie tylko reprezentowaną papieską szkołę, obnoszone wartości… również.

00000004Pomyliła się Kuzonowi prawdopodobnie misja, jaką na zajmowanym stanowisku miał pełnić dla dobra młodzieży oraz „kaganka oświaty”
Nie tylko walił na oślep, aby dzieciaki ujebać na życiowym starcie, ale jeszcze robił to grupowo, łamiąc do tego przepisy obowiązującej ustawy oraz oświatowe, których jako dyrektor tak dużej placówki po prostu nie znał!
Ale nie będę tu opisywał tego „derektorskiego” nieuctwa faceta, który sam będąc po prostu… niedouczonym i tylko z lenistwa – miał uczyć innych.
Bowiem opublikowane w materiale dokumenty, w całości ten zarzut potwierdzają!

A najbardziej dla mnie żenujące jest, kiedy czytam jak „derektor” Centrum Kształcenia Ustawicznego – Kuzon, podejmuje decyzję o skreśleniu dzieciaka z listy uczniów i poucza jego rodziców, że od decyzji Kuzona w terminie 7-miu dni przysługuje im odwołanie, ale nie do wyższej instancji, czy kogoś innego w szkole, a tylko i wyłącznie do… „derektora” Centrum – Kuzona!
Jaja jak… balony!
Bo kłaniał się Kuzonowi nie tylko Kodeks postępowania administracyjnego – Konstytucja RP też!

00000005Czym się to skończyło?
Wiemy!00000006
Nie tylko z Decyzji Kuratorium w Krakowie, uchylającej tę „derektorsko”-Kuzonową!

Może właśnie dlatego też trudno zaprzeczyć, że tak właśnie wyglądają „zgoda-zdrowie-rozwój-praca” u Filipiakowej i tego całego ich wspólnego domu jak…
Sam…. „derektor” Kazimierz Kuzon!
Pan i władca na
(nie swoim) folwarku…

Wybierzcie sobie więc ich jeszcze raz na radnych, jeżeli w swojej mentalności uważacie, że tylko na takich zasługujecie!

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT