Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Jeden z Wami o Was, drugi o Was z… Niemcami!
Jeden z Wami o Was, drugi o Was z… Niemcami! czwartek, 24 Maj 2018, godz. 23:04

Michał Skorecki 300dpiAkurat dzisiaj naszło mnie na nieregularny „przegląd” lokalnych portali.
Po lekturze materiałów nasycających mnie miesięczną dawką humoru u jednego Marcina, zajrzałem do drugiego…
A tam materiał pod kuszącym tytułem: „Michał Skorecki chce rozmawiać z Wami o przyszłości Wadowic. Ale o co mu chodzi?”.
Przeczytałem z uwagą…

I nie dlatego, że to o facecie rodem z Wadowic, którego nie znam nawet z widzenia!
Ale dlatego, że ten facet, któremu – co łatwo odczytać – nie są obce nasze sprawy, nie wymądrza się w żadnej materii, ale… zaprasza mieszkańców do rozmowy o przyszłości Wadowic, co już stanowi novum w tym mieście.

Wiem, zaraz ktoś przemądrzały, a do tego ociekający wazeliną /bardziej niż gęś łojem/ powie, że oszust, którego łupem padły Wadowice, też przecież zaprasza…
I nawet nie zaprzeczę…
Zaprasza i… gada, gada, gada, starając się dowieźć swoim „wolnym słuchaczom”, że jeżeli ktokolwiek ma w tym mieście cokolwiek do powiedzenia, to… tylko on!

A z tego co sygnalizuje przywołany wyżej materiał, Michał Skorecki chce przede wszystkim mieszkańców… wysłuchać!
I do tego podczas spotkania poświęconego sprawom dzisiaj najważniejszym dla miasta, regionu oraz mieszkańców!

Wszak nawet nie można zaprzeczyć, że takimi właśnie są:
– budowa Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, bez której nie mamy szans m.in. na rozwój gospodarczy /i to nie tylko my/ oraz na zmniejszenie ofiar śmiertelnych i liczbę kalek na wadowickiej ziemi.
– strefa 16. hektarów gruntów rolnych w Choczni – /koło której już w zasadzie leżą Wadowice/, szczelnie zabudowanych hipermarketami o powierzchni co najmniej 20. arów każdy – która przyniesie zyski tylko /chociaż nie wiem, czy tylko?/ spółce, która wykupiła grunty rolne od okolicznej ludności oraz przyszłym inwestorom. I na pewno położy drobny handel oraz lokalnych przedsiębiorców „na łopatki”!
– no i kompletnie debilny pomysł oszusta, tego samego, którego łupem padły Wadowice, mówiący o zakazaniu Wam /nam/ palenia paliwami stałymi, na który nie wpadł nawet włodarz Krakowa, że o innych nie wspomnę…

Stąd już żałuję, że inne sprawy nie pozwolą mi w tym spotkaniu uczestniczyć.
Jednak moje zdanie zarówno w sprawie Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, jak też w sprawie choczeńskich hipermarketów, po wielokroć już wyraziłem na tym blogu…
Zaś w sprawie zakazu „paliwowego”, swoje zdanie wyraziłem powyżej i chyba nic więcej dodać nie muszę?
No, może tylko tyle, że gdyby w Małopolsce funkcjonowało coś, co inni nazywają Prokuraturą, już dawno nie byłoby potrzeby o tych sprawach rozmawiać…
Ale, że jest jak jest, są to trzy tematy najważniejsze dla przyszłości Gminy Wadowice, samych Wadowic oraz mieszkańców tych jednostek administracyjnych!

A dlaczego w ogóle o tym piszę?
Bo kiedy przeczytałem komentarze pod zapowiedzą spotkania Michała Skoreckiego z mieszkańcami /w najbliższą sobotę/, dochodzę do wniosku, że najlepszym co mogłem zrobić dla swojego bloga, to wyłączyć możliwość komentowania publikowanych na nim materiałów!
Wszak trudno – zwłaszcza niektórych z tych komentarzy – nie nazwać po prostu… qrewstwem!
Inaczej przecież nie można, kiedy czyta się te wypociny…
M.in. o tym, że facet 18 lat nie mieszka w Wadowicach, czy te próbujące ośmieszyć zapowiedziane przez organizatora spotkania tematy rozmowy, co do których chce On usłyszeć głos mieszkańców…
Zwłaszcza, gdy padają z klawiatury tych, którzy mieszkają w tym mieście tylko po to, aby je kompromitować!

Dlaczego jakoś nikt nie zauważył, że Michał Skorecki tutaj ma zarówno swój rodzinny dom, ale też rodzinę, której ta szara codzienność Wadowic doskonale jest przecież znana?
Kiedy pytam już dlaczego? – to zapytam też, dlaczego jedna z komentatorek jeszcze nie zdążyła zapytać, czemuż to Michał Skorecki nie chciał poprzeć… jej referendum!

Powiedzieć więc – błazenada, chyba byłoby zbyt delikatnie i nie odda samego /bez/sensu tych komentarzy.
Szczególnie, kiedy Michał Skorecki zaprasza mieszkańców, aby porozmawiać o przyszłości Wadowic tu, w Wadowicach, a wielbiciel większości komentujących pod materiałem „Michał Skorecki chce rozmawiać z Wami o przyszłości Wadowic. Ale o co mu chodzi?”, o Waszej przyszłości i przyszłości Waszego miasta rozmawia /i prawdopodobnie wożąc tam swój zadek za nasze podatki?/, z… Niemcami, którzy ostatni raz byli tu w… 1945 roku!
. . .
Klinowski u Niemca 300dpi
………………………………………………………………………………


A więc nie 18, ale ponad… 73 lata temu.

Tylko, czy możemy się dziwić?
Kiedy to właśnie są te Wadowice, które na swojego włodarza wybrały oszusta, którego łupem padły…
No oczywiście, że… Wadowice!

Stąd na koniec pragnę pogratulować panu Michałowi…
Szczególnie, że się Mu chce rozmawiać o przyszłości Wadowic i z Wadowiczanami i w Wadowicach

Edward „Scorpion” Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT