Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Jest kolorowo…
Jest kolorowo… środa, 27 Lipiec 2016, godz. 21:46

00001aJednak już tak „różowo” nie jest…
Owszem, jest w tych młodych ludziach pełno miłości, uśmiechu, entuzjazmu, sympatii i przyjaźni do nas – tubylców.
Ale jest też wiele żalu do uciążliwości, na które tu, w mieście urodzenia Karola Wojtyły00003 napotykają…

Zauważyłem, że wielu z Was cieszy śpiew, taniec oraz zabawa, które tym wielonarodowościowym grupom towarzyszą…

00002Ale czy ktoś, zwłaszcza z lokalnych władz świeckich oraz kościelnych zainteresował się, czy nie jest to aby tylko wymuszony entuzjazm, powodowany m.in. obawami, aby nie urazić „gospodarzy”?
Bo czy ktoś zainteresował się, dlaczego tyle grup wręcz od godzin porannych do popołudniowych opuszczało GranitzPlatz i uciekało albo w okolice restauracji Ogrodowa, albo w okolice Parku Miejskiego, albo w ogóle z naszego miasta?00004
Czy ktoś pomyślał, że chociaż są to ludzie w większości z krajów, gdzie wysoka temperatura nie jest oszczędna dla otoczenia i ludzi, to jednak plac wyłożony granitem, od którego wręcz zieje żarem i brakiem powietrza, nie jest wymarzonym miejscem zabawy, nawet dla mieszkańców Europy Południowej czy Afryki?

Może w magistracie i na parafiach nie wiecie, że sama fontanna nie jest wstanie zapewnić tym – nie zawsze nawet młodym – ludziom ani odrobiny chłodu, ani przypływu świeżego powietrza…
Tu potrzebne byłyby chociaż kurtyny wodne…
Ale na te już władzy i proboszczów… kryjących się w klimatyzowanych pomieszczeniach bądź w starym, zapewniającym w upały odrobinę chłodu budownictwie nie stać.

I nie piszę tego, aby „skopać” władzę, czy lokalny kler…
Dzielę się tylko z tym, co wiem właśnie od nich…
Uciekających jak najdalej od bezdechu i żaru GranitzPlatz-u…

. . .

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT