Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Już XX Finał WOŚP! Dla Braci Chrystusa najmniejszych…
Już XX Finał WOŚP! Dla Braci Chrystusa najmniejszych… niedziela, 8 Styczeń 2012, godz. 13:26

Ruszył dwudziesty już finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Orkiestry fenomenalnej, jedynej na świecie, która uratowała nie dające się policzyć dziecięce życia… Ale też – powiedzmy to otwarcie – Orkiestry przez cały ten okres agresywnie atakowanej przez środowiska kościelne… Często, aby nie atakować bezpośrednio samej inicjatywy, która spotkała się z pełną i spontaniczną akceptacją społeczeństwa, w sposób bezpośredni atakuje jej się pomysłodawcę i reżysera Jurka Owsiaka… Doszło już nawet do tego, że samego Jurka wyzywa się od „szatanów”, a za udział w Orkiestrze, jej wsparcie finansowe bądź każde inne, zachłanne, chciwe i kłamliwe klechy straszą swoich parafian… ogniem piekielnym! Przykładem niech będzie Poniatowa, gdzie pod miejscową farą rozdawane były ulotki straszące wiernych… grzechem! No cóż, szatanów mamy dużo… Ale nie tam gdzieś, gdzie chcą ich umiejscowić wredni obłudnicy, ale obok siebie, czasem tuż, tuż, w… czarnych sukniach! I od razu zaznaczam, że nie mówię tu o wszystkich kapłanach… Znam bowiem wielu szlachetnych, z powołania, idących drogą Chrystusa w ubóstwie, niosąc pomoc – nie tylko duchową – potrzebującym! Niestety, coraz rzadziej spotykam ich na swojej drodze… Wielu, nie mogąc unieść ciężaru wstydu za czyny swoich braci w kapłaństwie, stan kapłański porzuciło, w tym podobno – co dotarło do mnie w ostatnich dniach – ksiądz a zarazem kiedyś dobry duch naszego domu, który tu w Wadowicach przygotowywał jedno z moich dzieci do I Komunii św. Nie ukrywam też nigdy i gdzie mogę to mówię tym otwarcie, że szczęście do takich dobrych, z powołania i otwartym oraz pomocnym sercem kapłanów, proboszczów, mają mieszkańcy Frydrychowic… Ale, że miało być o Orkiestrze, od dwudziestego Finału „granej” w Wadowicach w nowej odsłonie, pod wodzą odmłodzonego sztabu, którym kieruje Filip Kosarski, więc dodam, że chcą dzisiaj pobić wszystkie dotychczasowe rekordy i zebrać ponad sto tysięcy złotych, aby ten dwudziesty Finał WOŚP, tu w Wadowicach podsumować całym jednym milionem złotych… Oczywiście zebranym przez wszystkie lata „grania” Orkiestry w Wadowicach, w czasie których sztab kierowany dotychczas przez Halinę Kulbacką, zebrał od otwartych na inicjatywę i hojnych Wadowiczan, prawie dziewięćset tysięcy złotych. W programie, obok tradycyjnej kwesty do puszek licznych wolontariuszy krążących po mieście i okolicznych wioskach, różnego rodzaju imprezy, z licytacją w „roli głównej”, w hotelu „Łysoń”, przy Parku Miniatur w Inwałdzie, już od godziny 11.00 oraz koncertem w Wadowickim Centrum Kultury o godz. 17.00. No i oczywiście… Światełko do Nieba! Światełko Nadziei! M.in., że opływający w dostatku kapłani przestaną – z obawy przed ubytkiem na własnej tacy – kiedyś straszyć swoich parafian ogniem piekielnym za wspieranie Jurka Owsiaka i sami wspomogą Orkiestrę swoim wdowim groszem, aby jeszcze więcej Braci Chrystusa Najmniejszych można było uratować przed… otchłanią śmierci! A może by tak już dzisiejszą… tacą? To byłby… cud! Przynajmniej w Wadowicach! Bo na Poniatową na pewno nie możemy liczyć…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT