Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Po wołkowicku » Kandydaci do… „PAKI”!
Kandydaci do… „PAKI”! poniedziałek, 18 czerwiec 2012, godz. 22:28

Było dzisiaj wszystko, kabaret w ratuszu i… cyrk na Plantacjach Miejskich…
Ten ratuszowy kabaret opisali inni, oczywiście pomijając fakt obłudy wadowickich władz przy nadaniu pośmiertnie politycznego honoru Lechowi Kaczyńskiemu, który niczym na honorowe obywatelstwo Wadowic tak naprawdę nie zasłużył…
Więc nie ma się tu nad czym rozwodzić, odnotowując jedynie z kronikarskiego obowiązku fakt, że nie znalazł się odważny radny, który poinformowałby Martę Kaczyńską, że w Wadowicach, w prywatnym Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej Zygmunta i Jacka Krausów, jest ekspozycja poświęcona Ofiarom Katynia i przyjacielowi Lecha Kaczyńskiego oraz Zygmunta Krausa – Wojciechowi Sewerynowi, autorowi ostatniego zdjęcia Lecha Kaczyńskiego na pokładzie rządowej „tutki”, na kilka chwil przed smoleńską katastrofą, w której obydwaj Panowie zginęli.

Dlatego od razu przejdę do… cyrku! Jaki miał miejsce na tzw. Plantacjach Miejskich… Gdzie pod pomnikiem Ofiar Katynia Marta Kaczyńska zamierzała złożyć wiązankę kwiatów…

Najpierw musiała odczekać, aż – chyba nadworny fotograf „dwórki” Flipiakowej? – wykona stosowne fotografie… Oczywiście dbając o to, by nie było na nich żadnych zbędnych fotografowi… „popaprańców”!
A potem, kiedy głośno zastanawiała się (Marta Kaczyńska), dlaczego ten tak ważny dla wielu społeczności pomnik stoi w Wadowicach na takim zadupiu, bo miejsce to ani godne, ani reprezentacyjne, usłyszała od szefowej wadowickiego folwarku, że… tu dużo ludzi chodzi bo mamy Ogrodową i na lodowisku strefę kibica (?).
Kiedy najważniejsze, czego Filipiakowa Kaczyńskiej nie powiedziała, to chyba to, iż miejsce to przede wszystkim naznaczone było przez lata pomnikiem utrwalaczy władzy ludowej, a także, że jak nie potężna plazma to telebim jest prawie w każdej „knajpie” w mieście…
Więc niczym ta wizyta nie różniła się od… EURO 2012, bo…
Było jak… zawsze!
Nawet kabaretową „PAKĘ”… przebili na całej długości…

Z OSTATNIEJ CHWILI:
Podobno przyjęty został rzez operatora Rady Miejskiej – Szczura, do realizacji mój wniosek o nadanie tytułu honorowego obywatela Wadowic „histerykowi” Michałowi nazwisk dwojga, za… „muzeum tradycji niepodległościowych”!
Nie może być inaczej, bo tak samo na niego zasłużył, jak… Lech Kaczyński!

P.S. Uwadze Państwa polecam też stan kostki brukowej pod… szpilkami Marty Kaczyńskiej!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT