Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Klinowskiego… bajo bongo?
Klinowskiego… bajo bongo? czwartek, 17 Wrzesień 2015, godz. 21:02

Handlarz cudzą własnościąŻe jestem częstym „gościem” przychodni lekarskiej w „Podhalaninie”, nie trudno było mi zauważyć wchodzącego do głównej części tego budynku tyle, że ukradkiem, nie od frontu ale „od zadka”, nijakiego Mariuszka, kiedyś komorniczego asystenta i sądowego kłamcę, a dzisiaj bliskiego towarzysza „/nie/doli” – doktora „iluzji prawnych”, równie nijakiego… Klinowskiego.
Ustaliłem też od razu, że z pustym plecaczkiem podąża Mariuszek do… Bongo Invest!
Prawda, że już robi się ciekawie?

Ale ciekawiej będzie, kiedy na sam początek przypomnimy sobie te fragmenty posiedzenia połączonych Komisji Rady Miejskiej w Wadowicach, podczas których Kierownik Wydziału Planowania Przestrzennego – Teresa Radwan-Cycoń, opowiadała rajcom bajki o konieczności opracowania całościowego studium planowania przestrzennego dla Gminy Wadowice, a Klinowski wyrzucił z siebie niczym nieskrępowane wyznanie jak to, kiedy tereny po Bumarze zachowają swoją formę, prędzej czy później zostaną kupione przez tych z… Maspex’u.

Kiedy już wysłuchaliście bajek Radwan-Cyconiowej oraz oświadczenia Klinowskiego, z którego poza wszelkimi sporami wynika, że w sposób kryminogenny – bo niedopuszczony przez ustawę o samorządzie gminnym – doprowadził do uchylenia obowiązującej uchwały Rady Miejskiej w Wadowicach /którą miał prawny obowiązek wykonać!/ tylko dlatego, aby przehandlować kolegom z Maspex’u działkę po Bumarze tyle, że nie będącą własnością ani Klinowskiego, ani Gminy Wadowice, ale osoby prywatnej – to uwierzcie, że nie jest to najbardziej szokujące…

Wszak wsłuchując się na końcu filmu w tę czytaną przez Piotra Wyrobca listę sponsorów koncertu muzyki filmowej na wadowickim Rynku, na pewno nie umknęli Wam „partnerzy” w interesach Klinowskiego – tenże Maspex, z którego wodzami handluje nie swoimi nieruchomościami oraz… Bongo Invest!
Tak, tak, ten sam… Bongo, który podczas jednej z moich wizyt lekarskich gościł Mariuszka!

Zacząłem więc szukać wspólnego mianownika…
I wiecie, „sprzedał” mi ten wspólny mianownik sam Krzysztof Faber, kolejny koleś z „kapelusza” Klinowskiego, a zarazem opłacany z gminnego budżetu przewodniczący Gminnej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej…
A więc Komisji, która zamiast zajmować się opracowaniem całościowego studium, o którym kłamstwa wciskała radnym Radwan-Cyconiowa, zajmuje się… „mini-studium” dla… „Podhalanina”!
A więc dla inwestycji już nie wojskowej ale prywatnej, a więc nie wyjętej ani spod opracowywanego całościowego studium urbanistyczno-architektonicznego dla Gminy Wadowice, ani spod opracowań do Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego…

Maspex - do blogaZapytacie, gdzie ten wspólny mianownik…
Ano, jest nim… Józef Szczur!Bongo Invest - do bloga
Wspólnik zarówno w Maspex’e jak i w… Bongo Ivwest!
A więc wszystko wskazuje, że również jeden z partnerów „handlowych” Klinowskiego, o których tak „soczyście” informował” rajców połączonych Komisji Rady Miejskiej…

I to prawdopodobnie już w czasach, kiedy nie kto inny jak właśnie Krzysztof Faber /ten dzisiaj godnie opłacany szef Komisji Klinowskiego/, twierdził, że już „… Kubuś przeszedł na drugą stronę obwodnicy”!

Niestety, był w błędzie!
Bo „Kubuś” nie tylko nie przeszedł, ale wszystko wskazuje, że nigdy nie przejdzie!

I tu pytań nie mam!

Protokół Fabra - 001aMam natomiast pytania, dużo pytań dotyczących układu Klinowskiego z… Bongo Invest!
Układu, któremu nie da się już zaprzeczyć!

Bo to nie tylko udokumentowane wizyty Mariuszka z plecaczkiem i nie od frontu, ale „od zadka”!Protokół Fabra - 002a
To także protokoły z posiedzeń Gminnej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej oraz… komentarze samego Krzysztofa Fabra na Facebook’u!

Jednak dzisiaj zacznę tylko od tego… podstawowego, jakie nasuwa się w świetle dowodów: za ile?

1. Za ile burmistrzu Klinowski nie widać prac nad całościowym studium urbanistyczno-architektonicznym dla Gminy Wadowice, ale słychać /a nawet poczytać można!/, z jaką determinacją Gminna Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna i sam Krzysztof Faber, pracują nad „studium” dla… „Podhalanina”, a w konsekwencji dla prywatnych terenów i prywatnych inwestycji… Bongo Invest!

Protokół Fabra - 003a2. Za ile prywatne tereny „Podhalanina” nie zostały objęte całościowym studium dla Gminy Wadowice, w tym terminowo /opracowanie studium ma potrwać około dwa lata/, tylko są one objęte odrębnymi pracami Gminnej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej, wyłącznie dla prywatnych terenów należących do Bongo Invest?

3. Kto i też za ile? – zlecił to jedno jedyne opracowanie Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej!

No i nie byłbym Wyroba, gdybym nie zapytał…
Po co Mariuszkowi jest pusty plecaczek w każdej kolejnej drodze do… Bongo Invest?
Czy po to, że samo sponsorowanie koncertu muzyki filmowej, to nieco za mało za taką „przysługę”?

A może „na palecie” jest jeszcze jakaś jedna „przysługa”, o której już co nieco wiem, ale to temat nie na bloga, tylko np. dla… „utraconego”?

Co prawda pytań – w oparciu o posiadane dowody – należy w tej sprawie zadać znacznie więcej…
Jednak nie zadam ich wszystkich tutaj, bo coś muszę sobie zostawić dla Prokuratora oraz dla… Wysokiego Sądu!

Prawda… iluzjonisto Klinowski?

Bo chyba nie będziesz mi aż tak nieżyczliwy…
Wszak czy nie w interesie społecznym – jakże ci „bliskim” – leży umożliwienie mi nie tylko zadania kolejnych pytań w tej sprawie i w tzw. sprawach z tą „wiązanych”, ale też podzielenie się przeze mnie dowodami i wiedzą, którą dysponuję?
Zarówno z organami ścigania jak i z jakże ostatnio ci również „bliskim”… wymiarem sprawiedliwości?

Czyż nie?

Zwłaszcza, że z panią Kierownik tak naprawdę wszystkich Radnych tych połączonych Komisji… „nabiliście w butelkę”!
Że o Józku „zuchu” nie wspomnę…

. . .

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT