Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Kolejna kompromitacja pseudo solidaruchów!
Kolejna kompromitacja pseudo solidaruchów! niedziela, 24 czerwiec 2012, godz. 10:51

Z każdym dniem mamy co raz więcej powodów… Nie wiem tylko, czy do śmiechu, czy do współczucia? Bo co zrobić dzisiaj, kiedy media podają, że „solidarność podbeskidzie”, czyli operator Rady Miejskiej w Wadowicach – Szczur i jego wataha, odebrali Lechowi Wałęsie… tytuł „zasłużonego dla solidarności podbeskidzia”…

Co prawda nigdy zwolennikiem Wałęsy nie byłem, ale uważam, że ci, którzy głosowali „za”, a było tego podobno aż 2/3 „delegatów”, nawet nie nadaje się do czyszczenia… butów Wałęsy!

Nadto samemu Wałęsie ta „podbeskidzka” decyzja chyba zwisa tak samo, jak mnie zwisają wszystkie decyzje operatora wadowickich rajców… Bo do prawdziwej „Solidarności” tym wszystkim „styropianowym podbeskidnikom” tak samo blisko, jak wadowiczanom do Pekinu!

Mamy tylko ubaw po pachy…

I kolejną kompromitację Naszego zaściankowego zadupia przed całym… światem!

Bo co dzisiejsze „solidaruchy” robią dla robotników?
Co robią dla kraju?
Dla robotników totalne „NIC”…
Dla kraju, gdzie tylko się pojawią – ZNISZCZENIE!
I… pod siebie!
W dosłownym tego słowa znaczeniu…
Robotników od dawna mają w miejscach, na których siedzą…
A w łapskach łańcuchy, petardy, puszki z farbami, kostki granitowe, śruby i Diabeł wie co jeszcze!?

Dlatego pewnie pierwszy raz w całości zgadzam się z Wałęsą!

Nic, tylko wypałować pseudo związkowców, a tak naprawdę wichrzycieli, niszczycieli i darmozjadów… Żerujących na ludzkiej krzywdzie i hasłach nic nie mających wspólnego z rzeczywistością!

Zajrzę tylko na nasze lokalne podwórko i grzecznie zapytam…
Co Zdzisek operator Szczur, zrobił dla robotnika?
Chociaż… jednego?
Napisał może przynajmniej jeden pozew do sądu, pracownikowi oszukiwanemu przez pracodawcę na wynagrodzeniu?
Przyczynił się chociaż jedną notą protestacyjną, do zmian prawa pracy na korzyść pracowników, w zastraszającym tempie zmienianym ale tylko na korzyść pracodawców?
Był chociaż na jednej rozprawie sądowej, jako tzw. czynnik społeczny, aby przyjrzeć się, jak pozwy pracowników przeciwko pracodawcom rozstrzyga np. Sędzia Sądu Rejonowego w Wadowicach – Stefan Kucharczyk?
A może był nasz „ukochany” Zdzisek operator, chociaż jeden jedyny raz pod kuchnią Brata Alberta? I choćby tylko po to, żeby posłuchać co tam mówią ubodzy, bezdomni, bezrobotni robotnicy…
A może Zdzisek, ten rajcowny operator, zajrzał do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, na rurki z bitą śmietaną, „… które bardzo lubi pani Cecylka” i zainteresował się, na jakiej podstawie prawnej Zarząd PKPS w Wadowicach „… wprowadził wpłaty za korzystanie z magazynu od osób dorosłych” w wysokości 10,- złotych miesięcznie, wpłatę członkowską w wysokości 20,- złotych rocznie, na jakiej podstawie sprzedaje żywność z pomocy Unii Europejskiej ubogim, bezdomnym, bezrobotnym, jak pieniądze te są ewidencjonowane i… kto za tą żywą i w sposób niczym nieuprawniony wykradaną – od ludzi pokrzywdzonych przez los – gotówkę, zwiedza obce kraje?

Nic z tych rzeczy Zdzisiek operator nie zrobił?
A dlaczego?
Czy dlatego, że dla dzisiejszych „solidaruchowych działaczy” liczy się tylko… mamona?
Bo ja z „Solidarności” wystąpiłem, kiedy dostrzegłem, że jest tam wszystko! – za wyjątkiem spraw związkowych, bliskich robotnikowi!

Ale to nie przeszkadzało mi…

Napisać, pewnie już około setki… pozwów sądowych, ludziom krzywdzonym przez pracodawców (z czego 93 % swoich spraw wygrali pracownicy)!
Zauważyć, że nie są realizowane „postulaty sierpniowe”!
Przyjrzeć się „pracy” sędziego Kucharczyka!
Iść pod Kuchnię świętego Brata Alberta, żeby posłuchać o pomyjach, których świnie by się nie chwyciły, ale ludzie głodni… zjedzą!
Kupić w wadowickim MOPS’ie żywność z programu pomocowego Unii Europejskiej PEAD, na której jak byk jest napisane, że nie jest przeznaczona do sprzedaży… (tu na uwagę zasługuje stanowisko wadowickiej Prokuratury, której przestępstwo znowu w dziwnych okolicznościach się gdzieś „Utraciło” – ale to temat na osobny materiał i nawet nie na naszym lokalnym podwórku, ale w mediach ogólnopolskich i w organizacjach pomocowych Unii Europejskiej, bo z wiedzy pozyskanej w krakowskim OPS niespornie wynika, że to co dzieje się w wadowickim MOPS’ie, winno zakończyć się dla sprawców pospolitego złodziejstwa za… więzienną kratą!).

I wiesz Zdzisek dlaczego robię to wszystko?
Bo zawsze bliska była mi ludzka krzywda oraz interesowało to… akceptowane przez ciebie i twoich Towarzyszów, budżetowe złodziejstwo!

Dlatego myślę, że Wałęsa tę decyzję twojej „podbeskidzkiej” watahy powinien po po prostu… olać!
Ciepłym… moczem!
I całej tej dzisiejszej „solidarności” pokazać…
Środkowy palec!
Bo tylko na tyle wy, utrzymankowie budżetów i robotniczych składek, zasługujecie!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT