Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » „Kombatanci” i klakierzy Klinowskiego, nie leniuchować!
„Kombatanci” i klakierzy Klinowskiego, nie leniuchować! czwartek, 6 sierpień 2015, godz. 13:30

Komentarz na woNigdy nie ukrywałem, że najwięcej dobrej zabawy i tak potrzebnego w życiu humoru dostarczały mi komentarze na lokalnych portalach, zwłaszcza te dotyczące bezpośrednio mojej skromnej osoby… Wcześniej przodowali w tej materii zwolennicy portalu www.wadowice24.pl… Dzisiaj, kiedy role się odmieniły i tubą propagandy władzy został /do niedawna raczej obiektywny w ocenach/ portal www.wadowiceonline.pl, tam w przeważającej mierze przeniósł się „środek ciężkości” zwolenników nieudacznika Klinowskiego, starających się – podobnie jak ten anonimowy idiota ze strony „inicjatywy własnych wartości” (w skrócie: iww) – uzyskać laur „durnia” rekomendowany „świętością”… burmistrza Waszego umiłowanego!
Wielu tym komentarzom nie poświęcałem i nadal nie poświęcam uwagi, bo jak napisałem wyżej, są dla mnie w zasadzie tylko dobrym źródłem zabawy i humoru…

Jednak trudno nie pokusić się o analizę komentarza jednego z pretendentów to tego tak „zaszczytnego” tytułu, który występując na portalu wadowiceonline.pl, w komentarzu nr 24 pod ksywą „fan szalonego”, 05 sierpnia 2015, o godz. 22:44, pod materiałem informującym o kandydatach na rajców w wyborach uzupełniających po zmarłym Lichwiarskim, odnosząc się do komentarza napisanego przez „@ola ola”, uzupełnionego linkiem do jednego z moich materiałów: „Jaka ty sierotko jesteś mizerna, wiejska, denna, żałosna i zatroskana, że panu Meusowi nawet do kurzu pod podeszwą buta nie dorastasz. Ale pocieszę cię. Prawdę mówisz, że nie będzie pan Meus żadnym zagrożeniem dla obecnego pana Burmistrza, bo pana Burmistrza do jesieni już nie będzie. http://www.wadowita24.pl/a-niech-tam-zeby-prokurator-jerzy-utrata-nie-wypadl-z-rytmu/ Może nie zauważysz, ale to nie pan Meus kombinował z tymi oświadczeniami majątkowymi.”, odpowiedział w ten deseń: „Gdyby śledztwa szalonego miały moc sprawczą i były poważne to Filipiak by nie urzędowała tyle kadencji, frustrat zamęcza wszystkie instytucje od najniższych do najwyższych i wszędzie jest traktowany jak pieniacz, cóż taki jego pomysł na życie tego opozycjonisty nawet w stosunku do samego siebie :) ”.

I nawet nie trudno ukryć, że autorem tej treści może być tylko albo jeden z „kombatantów” Klinowskiego, albo sfrustrowany „prawnik” z grona „własnych wartości”…
Bo co ten ubiegający się o laur „durnia” rekomendowany „świętością”… burmistrza Waszego umiłowanego, może w ogóle wiedzieć o realiach czasów, które przywołuje? O sprawczych mocach i wartości zarzutów, jakie stawiałem?
Zwłaszcza, że jednym z nich, był już w 2000 roku zarzut dotyczący sztandarowego „boju” burmistrza Wszego umiłowanego o tzw. „willę w Kleczy”!
I jaką, ten ukradziony mi przez Klinowskiego zarzut miał moc sprawczą?

A, nie pomyślałem, był niepoważny – jak zresztą sam Klinowski, podkradający innym tematy cuchnące już mocno starością, do budowania swojej zakłamanej kariery politycznej!
A w konsekwencji polityczny pajac o charakterze frustrata zamęczającego wszystkie instytucje od najniższych, włącznie z wiejskimi remizami, do najwyższych – jak np. Sejm, w którym występując w czapce niewidce „społecznie” lobbował za legalizacją „maryśki”, przez co wszędzie był nie tylko traktowany jak pieniacz, ale jako zwykły kłamczuszek!

Na to autor komentarza, którym chciał bronić „chonoru” /tak, tak, przez „ch”/ swojego guru, jednak nie wpadł, podobnie jak i na to, że zamiast rodzącego się z popiołu Feniksa, zostanie w pamięci Wadowiczan upadły aniołek, z etykietą kłamcy!

Nie pomyślał też, że ten podlinkowany materiał nawet nie może poddawać w wątpliwość faktów przywołanych przez autora komentarza „@ola ola”, bowiem sprawa, którą z kolei ja w swoim materiale przywołałem jest nie tylko w pełni potwierdzona materiałem dowodowym, ale też – przed czym osobiście Klinowksiego ostrzegałem w „Barze u Bogdana” – prawomocnym wyrokiem krakowskiego Sądu.

A ustawa określająca sankcje za czyn popełniony z premedytacją przez Klinowskiego jest bezlitosna i to nie tylko w kwestii kar finansowych, w kwestii zakazu pełnienia funkcji publicznych również…

I nie byłoby okazji tego napisać, gdyby nie ten bawiący mnie do łez komentarz mojego „fana”…

Komentarz, który w ocenie autora mia mnie „przygwoździć”, a w konsekwencji dostarczył tylko argumentów, aby przypomnieć nie tylko o podaniu przez radnego Klinowskiego nieprawdy w oświadczeniach majątkowych, ale też o tym do dzisiaj – pomimo mojej prośby – nieudokumentowanym źródle rzekomej pożyczki „… od rektora”, którą radny Klinowski /dumnie afiszujący się tytułem doktora nauk prawnych/ bardzo starannie i za wszelką cenę /włącznie z narażeniem się na zarzut popełnienia czynu karalnego/ chciał ukryć w oświadczeniu majątkowym, a więc przed Wyborcami!

Napiszcie więc moi „fani” coś jeszcze, bo obok wspaniałej zabawy, dostarczacie mi też fajnych tematów, tak przecież potrzebnych każdemu… blogerowi!

:)   😛   😀

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT