Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Kotarbie do sztambucha…
Kotarbie do sztambucha… piątek, 16 Sierpień 2013, godz. 01:34

Oj Staszek, Staszek…
Czy ty musisz ośmieszać nas i to nasze miasto przed całym światem?

Posłuchaj sam siebie!

Ty z łaski Ewy Filipiakowej rzeczniku od… siedmiu boleści!
I od… brania co miesiąc, od kilkunastu lat wypłaty z gminnego budżetu za… nic nierobienie!

W mojej ocenie (do której mam konstytucyjne prawo), kiedy wysłuchałem tej audycji, to ty naprawdę… dureń jesteś!

Na dodatek, w odczuciu nadchodzących zmian ufajdany ze strachu!
Przed… kryminałem!
Do którego, żeby nie wadowicka „adwokatura mafii”, już dawno wielu z wadowickiego „kremla” powinno trafić!
Tylko, że ty dobrze wiesz, iż… co się odwlecze, to nie uciecze!
Zwłaszcza w kwestii budżetowego złodziejstwa, niszczenia zabytków oraz waszego pospolitego łajdactwa na szkodę gminy oraz jej mieszkańców!

I naprawdę adwokat Utrata oraz rodzina Almertów w niczym wam nie pomogą!

Bo może nie wiesz, ale czasy stalinizmu, z którego czerpiesz metody dotąd bezkarnego zastraszania nie tylko gminnej społeczności, już się skończyły, a wraz z nimi ostateczne decyzje Temidy w Krakowie!

Dlatego, kiedy dojdzie do fazy decydującej, nie wyłgacie się już decyzjami wadowickiej wiceprezes i krakowskiego sędziego z listy wpływowych polskich Żydów (str. 10), których syna zatrudniacie na „kremlu” za nasze podatki!
No cóż Stachu, pamiętasz?
Że, nie pomoże głową o mur tłuc…

I niczym już tego nie zmienisz!

Nawet telefonem do… dziennikarza Tomasza Godlewskiego!
Który miał naprawdę świętą cierpliwość, że w ogóle cię słuchał!

Ale za to należą się Mu słowa uznania!
Bo tylko dzięki cierpliwości pana Tomasza dostarczyłeś światu pełnej wiedzy o… sobie!
I nie powiem, aby była to wiedza godna pozytywnej oceny!
Ha…, haa…, haaa…!

Tylko czy wypada się śmiać?
Z ciebie może tak?
Ale nad twoją błazenadą! – to już chyba zapłakać by trzeba było?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT