Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Kto uważa mieszkańców Gminy Wadowice za… idiotów?
Kto uważa mieszkańców Gminy Wadowice za… idiotów? poniedziałek, 23 Wrzesień 2013, godz. 20:49

Podobno do wszystkich mieszkań (chociaż w swojej skrzynce na listy jej nie znalazłem) i podejrzewam, że opłacona z naszych podatków, trafiła ta oto… idiotyczna ulotka!
I powinienem napisać – autor, ale trudno nie stwierdzić, że… idiota, który ten sposób obrzydzenia mieszkańcom gminy ogłoszonego referendum wymyślił, działał w oparciu o doskonale opanowane wzorce sowieckie z nadzieją, że właśnie tym perfidnym kłamstwem obrzydzi Wam… referendum!

Na dodatek uznał mieszkańców gminy za równych sobie idiotów, którzy – jak chce im wmówić tym ulotkowym śmieciem – uznają, że referendum, do którego powinni pójść 27 października, to wybór radnego Klinowskiego na fotel burmistrza Wadowic!

Tylko nie zauważył, że mieszkańcy Gminy Wadowice idiotami nie są i doskonale wiedzą, iż wadowickie
– ogłoszone przez Wojewódzkiego Komisarza Wyborczego w Krakowie – referendum, to głosowanie za… odwołaniem burmistrza Wadowic – Ewy Filipiakowej oraz jej „halabardników”, przez jednych zwanych rajcami miejskimi, przeze mnie „radą parafialną”!

I tylko o tym… w tym referendum zdecydujemy!


A na wybór burmistrza Wadowic przyjdzie czas… Bądź to, kiedy zostaną ogłoszone przedterminowe wybory do władz samorządowych gminy, albo po rządach wyznaczonego Komisarza, jesienią przyszłego roku, jak przewiduje kalendarz wyborczy…
I dopiero wówczas będziemy się zastanawiać, który z kandydatów na burmistrza Wadowic zasługuje na nasze zaufanie!

Na koniec dodam, że o ile sobie dobrze przypominam, w 2001 roku, też przed referendum – gdzie co prawda zabrakło frekwencji, ale z tych co mieli odwagę oddać swój głos, aż 96 % (słownie %: dziewięćdziesiąt sześć) głosowało za odwołaniem Ewy Filipiakowej – co prawda nie opublikowano idiotycznych ulotek, ale pewien „dziarski” obrońca Filipiakowej i własnego – finansowanego za nic z budżetu – „stołeczka”, oskarżył jednego z inicjatorów tamtego referendum, że kopnął go w… jaja!
Dla mnie sprawa od razu wydawała się wątpliwa i to z kilku powodów… Niestety, sąd dopiero po referendum uznał, że oskarżony nie mógł dopuścić się tego czynu…

Jednak sprawca fałszywego oskarżenia nie poniósł żadnych konsekwencji karnych!
Przede wszystkim dlatego, bo okazało się, iż ten fałszywie oskarżony, to naprawdę chłop z jajami, który nie zamierzał „kopać się” z politycznym… eunuchem!

Dlatego nie dajcie się nabrać na idiotyczne treści z doręczanych Wam ulotek, bo nie pójdziecie 27 października br. głosować na radnego Mateusza Klinowskiego, ale pójdziecie głosować za odwołaniem największego w prawie 700. letniej historii tego miasta złodzieja gminnego budżetu – burmistrza Ewy Filipiakowej i jej „halabradników!

I nie dajcie się też takimi, bądź z podobnym poziomem idiotyzmu ulotkami… zastraszyć!


A przede wszystkim nie zapominajcie też, że to Wy decydujecie, komu oddajecie mandat sprawowania rządów w Waszym imieniu…

Wszak, jak mówi Konstytucja – to „… My, Naród”! – sprawujemy w tym kraju władzę, jesteśmy kowalami swojego losu, a te wszystkie Filipiakowe, Kotarbowe, Cholewkowe, Wodyńskie, Kuzonowe czy Szczurowe, to tylko… kleszcze w naszych kowalskich rękach!

Więc spokojnie idźcie sobie do urny referendalnej w dniu 27 października, bo naprawdę nie wybierzecie w tym dniu radnego Klinowskiego na burmistrza Wadowic!

Możecie tylko swoim wyborem ulżyć 27 października 2013 roku, sami sobie i swojemu gminnemu budżetowi, uwalniając ten budżet i swoją gminę od Filipiakowej i jej watahy!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT