Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Larum grają…
Larum grają… piątek, 30 Październik 2015, godz. 09:03

0002Zastanawiam się jak łatwo zwolennikom Klinowskiego przychodzi usprawiedliwianie jego czynów przez ustawę określonych wyraźnie jako przestępstwo. Jak łatwo przychodzi im wazeliniarstwo, byle przypodobać się burmistrzowi swojemu umiłowanemu.

A szczególne obrzydzenie bierze mnie, kiedy robią to ludzie, którzy w okresie już minionym widzieli zło władzy, a obecny okres, dla gminy i mieszkańców po dwakroć gorszy uważają wręcz za… błogosławieństwo, zaś prawny obowiązek wynikający z art. 304 kpk za… donosicielstwo.

Dlatego właśnie ich pocieszę!

Tak jak nie odpuszczałem tamtej władzy, tak nie odpuszczę żadnej kolejnej, jeżeli tylko posunie się do popełnienia czynów przez ustawę zabronionych, a w konsekwencji zwanych jednym słowem – przestępstwo!

Pocieszę ich również, że postawienie Klinowskiemu zarzutów w sprawie złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych to dopiero początek „góry lodowej”… Klinowskiego…
„Góry lodowej”, z której nie pozwolę oderwać prokuratorowi ani jednej „kostki lodu” dla ochrony gminnego włodarza dopuszczającego się czynów zabronionych przez ustawę, bądź jego podwładnych, na swoim guru się wzorujących…

Bo po prostu dosyć już mam pospolitego draństwa i kumoterstwa w tym mieście…
Lamęt KlinowskiegoDosyć układów i dosyć… pierdolenia /w dosłownym tego słowa znaczeniu/ waszego umiłowanego burmistrza, jak to o kolejnych donosach i zawiadomieniach oraz przesłuchiwaniach osób, które rzekomo zgodnie z prawem wpłaciły pieniądze na kampanię jego komitetu wyborczego.

Bo jeżeli wpłata z konta firmowego Jana Burkata na kampanię wyborczą KWW Wolne Wadowice i Klinowskiego była zgodna z prawem, to niech Klinowski ma odwagę, podniesie rzuconą przeze mnie rękawicę i zweryfikuje moje „kłamstwa” na drodze sądowej!
Przecież nie może powiedzieć, że nie wie, iż już od dawna oczekuję na taką właśnie konfrontację!

Wszak tylko na drodze sądowej możemy zarówno do bólu wyjaśnić wszystko to, co Klinowski wyprawia na polityczno-gospodarczej scenie Wadowic, ale też skonfrontować te działania z jego a nie z moimi obietnicami wyborczymi!
Nadto ustalimy też kolejne po sobie układy włodarza gminy, którymi też nie ja, ale Klinowski publicznie się afiszuje!
Układy, których koniec obiecywał, a których końca nie widać!

Podobnie jak nie widać odpowiedzi na moje złożone publicznie do burmistrza wnioski…
M.in. o potwierdzenie źródła tych tak skrzętnie ukrywanych przez Klinowskiego w oświadczeniach majątkowych stu tysięcy złotych, czy wysokości kwoty podatku ściągniętego przez Klinowskiego /w ramach prawnego obowiązku włodarza/ do gminnego budżetu, od wybudowanych bez zezwolenia magazynów w Kleczy Dolnej!

Ja nie boję się takiej konfrontacji!
Stanę do niej z otwartą przyłbicą!
ZawiadomienieZwłaszcza, że na wyjaśnienie tych spraw, w których akta byłyby dosyć grube, sąd na pewno nie potrzebowałby pięciu miesięcy, jakie potrzebne były prokuraturze do postawienia Klinowskiemu zarzutów w sprawie z materiałem dowodowym obejmującym aż… cztery dokumenty!
Więc jak?

Pytam, bo właśnie rozbawił mnie na „guziczarni” komentarz jednego anonimowego idioty… O ten: „… Niedługo zobaczymy skorpiona składającego akces do PIS i na kawie z kocichem, wart jeden drugiego”.
Dlaczego rozbawił…

Bo chociaż PiS nie był i nigdy nie będzie z mojej bajki, a z kocichem kawę pijać może tylko Klinowski w towarzystwie Jurczaka /wszak tylko oni siebie warci, bo to wszystko, co oni od dawna mają we krwi ja mam po prostu od zawsze w… dupie/, to właśnie ten komentarz oddaje zarówno wasze zakłamanie i obłudę, ale przede wszystkim wasz… strach!
A we mnie budzi zadowolenie…

Szczególnie /właśnie w perspektywie wadowickiego dotąd łajdactwa/ zwycięstwo PiS w minionych wyborach parlamentarnych!
Zwycięstwo, które daje tej partii pełnię władzy!
Zarówno ustawodawczej jak i… wykonawczej /samodzielnie obsadzi wszystkie resorty i kluczowe w państwie stanowiska, w tym Ministra Sprawiedliwości, Komendanta Głównego Policji i Prokuratora Krajowego/!
Cieszy mnie, że to PiS będzie realizował program… prawa i sprawiedliwości, który właśnie wczoraj, odnosząc się do sprawy ekstradycji Polańskiego, prezes Kaczyński podsumował krótko: wszyscy powinni być równi wobec prawa!
Wszyscy!
I tu zgadzam się z prezesem Kaczyńskim!
Bo wynika z tej wypowiedzi, że… Klinowski też!

Jednak, czy wy potraficie to zrozumieć, kiedy wasz guru, doktor nauk prawnych, a zarazem absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego /czy to nie wstyd dla… tak renomowanej uczelni?/ – nijaki Klinowski, rzekomo nie potrafił pojąć co znaczą tak jasne w odbiorze słowa: „… Zobowiązania pieniężne o wartości powyżej 10.000 złotych, w tym zaciągnięte kredyty i pożyczki oraz warunki na jakich zostały udzielone (wobec kogo, w związku z jakim zdarzeniem, w jakiej wysokości)” /które doskonale rozumieli radni bez doktoratu, a nawet ci tylko po… podstawówce i zawodówkach/?
Chyba też nie?

Tylko, że akurat wasze pojmowanie rzeczywistości nic a nic mnie nie interesuje!

Interesuje mnie dobro tej gminy i jej mieszkańców oraz… morale burmistrza waszego umiłowanego!
Zwłaszcza od strony prawnej, w której przecież to on jest… „fachura”!

Dlatego już prawie kończąc mam prośbę!
Zwłaszcza do tych anonimowo odważnych w swoich komentarzach debili…
Podzielcie się tą swoją odwagą z burmistrzem waszym umiłowanym…
Nie bądźcie skąpcami!
Bo bardzo chcę aby i on zdobył się na tę odwagę, której wam nie brakuje!
Wszak spraw do wyjaśnienia na drodze sądowej to on ma w pizdu i… jeszcze więcej!

Zresztą tylko dlatego właśnie w tym hermetycznie kolesiowskim obozie Klinowskiego dzisiaj… larum grają!

Ale nie robi ono na mnie żadnego wrażenia, oprócz zdrowego śmiechu…
Bo może Klinowski i wy wszyscy bez wazeliny mu wchodzący w zwieracz nie zauważyliście, iż nie od dzisiaj patrzenie władzy na ręce, to mój konstytucyjny przywilej, moje niezbywalne prawo, a zawiadamianie o czynach karalnych czy działaniu na szkodę gminy bądź mieszkańców, przez władzę „kultywowanych”, to nie donosicielstwo, ale społeczny obowiązek…

A prawnym obowiązkiem organów ścigania /do tej pory – co zauważył nawet Klinowski – w sposób wątpliwy pod względem prawnym realizowanym/ jest bezwzględne ściganie sprawców tych czynów oraz rozliczanie ich z całą surowością obowiązującego prawa!

I tak naprawdę dopiero od wczoraj jestem wręcz pewny, że chociaż nie zawsze tak było, co najmniej przez najbliższe cztery lata tak będzie…
Bo jak powiedział prezes Kaczyński – wszyscy powinni być równi wobec prawa! – to mówił nie tylko o Klinowskim…
O prokuratorach też!
Co to oznacza?
Że nie wystarczy już mieć wyników za… ściganie dzieciaka, który zabrał batonik ze sklepowej półki a układać się z lokalną władzą…

Dlatego już na koniec wszystkim wam, tak mocno włażącym w ogromnym bólu, bo… bez wazeliny, dedykuję balladę Lecha Makowieckiego…
Zauważcie, że chociaż Autor was nie znał, kiedy pisał jej słowa, naprawdę wszystkich was tam zmieścił, razem z waszym guru…

Aktualizacja – godz. 10:00 /zanim jeszcze posłuchacie o sobie, poczytajcie!/.
Co prawda też portal nie z mojej bajki, ale ponieważ właśnie TUTAJ został udostępniony materiał o burmistrzu waszym umiłowanym, przeczytajcie…
Szczególnie komentarze, bo one obrazują to wszystko, co o Klinowskim i o was, jego zwolennikach, myślą mieszkańcy…
Niestety, nie Wadowic, ale całego kraju.

Dobrze, że to nie ja muszę się wstydzić! 😀

Amen.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT