Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Lepszy od… oleju rycynowego!
Lepszy od… oleju rycynowego! wtorek, 18 Czerwiec 2013, godz. 02:17

„… Przeciwnicy polityczni 10 lat temu już organizowali referendum i je przegrali. Wadowiczanie zbojkotowali inicjatywę bezsensownego i kosztownego referendum. Teraz na krótko przed wyborami, w obliczu zbliżającej się wielkimi krokami kanonizacji Jana Pawła II to po prostu nieprzyzwoite i bardzo nieuczciwe. Jednak mieszkańcy naszej gminy nie dadzą się zmanipulować. W 2001 roku w referendum zorganizowanym przez polityków lewicowych wzięło udział zaledwie 6 procent mieszkańców. Jestem przekonany, że tym razem zwolenników referendum będzie jeszcze mniej. Ciekawi mnie tylko, kto tym razem weźmie w nim udział, kto z imienia i nazwiska, kto da się nabrać na propagandę politycznych inicjatorów? – komentuje Stanisław Kotarba, rzecznik prasowy samorządu miejskiego.”.

Kiedy przeczytałem ten fragment u asystenta Filipiakowej – którego portal opłacany jest przez gminnych podatków – myślałem, że boki pozrywam…

Przepraszam Was wszystkich, ale naprawdę niewiele zabrakło, a skończyłbym, jak ten słuchający Macierewicza (patrz: foto)!

Bo nie dosyć, że błazen nie mówi prawdy o powodach niepowodzenia tamtego referendum, że znowu zasłania się Wojtyłowym truchłem (obrzydliwe, wulgarne i chamskie!), to jeszcze potwierdza, że najbardziej ciekawi go… kto tym razem weźmie udział w referendum, kto z imienia i nazwiska!

Czy nie powiedział wszystkiego, co ja już jakiś czas temu napisałem?

Wszak skończyli wszystkie niezależne od ratuszowych złodziei zakłady pracy… W tym własną kolebkę – „Łabędy”, gdzie podobno zafundują sobie kolejny supermarket, do którego Cholewka będzie woził im zadki nowym, bialutkim jak papciowa sutanna autkiem!
Bo na pewno nie będzie to supermarket dla mieszkańców, bezrobotnych, bezdomnych i chorych, których po prostu nie będzie już stać na zakupy!

No, może jeszcze kupią coś poddani „odrabiający pańszczyznę” dla… w zasadzie jedynego pracodawcy w mieście – Filipiakowej!
A jest ich… armia!
Do tego każdy ma rodzinę, bliższą bądź dalszą, których przecież zarówno Filipiakowa jak i jej błazen… wszystkich znają!

I tak jak w 2001 roku, teraz też obsadzą swoimi dupskami wszystkie komisje referendalne!
A wówczas…
Ilu znajdzie się odważnych, żeby wejść i oddać głos za ich odwołaniem?

Ilu zaryzykuje wyrzuceniem z pracy w ratuszu, szkole, gminnej spółce i innych gminnych „satelitach” oraz zrezygnuje z płaconej mu przez Filipiakową… jałmużny?

Bo z tych co pójdą, nawet nie wątpię, że co najmniej 96 % zagłosuje za odwołaniem samorządowej sitwy!
Bo tylu z głosujących w 2001 roku, taki właśnie głos oddało, o czym jednak nadworny błazen już asystentowi nie powiedział!

Łżąc niczym bura suka o propagandzie nie powiedział też, dlaczego jego szefowa – Filipiakowa, do dnia dzisiejszego nie zrealizowała uchwały zucha „rozjeżdżacza przejściowego” Cholewki, którego do bólu nurtuje przecież pytanie o to, gdzie leży prawda o ich budżetowym złodziejstwie?
Zresztą tych pytań oczekujących na odpowiedź sądu jest znacznie więcej!

Więc pora, jeżeli już nie z prawnego obowiązku i przyzwoitości to z poczucia… litości, aby Józkowi ulżyć i zaspokoić nie tylko jego ciekawość, ale też i tych co go to „… w śpitolach pytają”!

I należałoby to jaśnie wielmożna pani Ewo Filipiakowa, zrobić jeszcze przed referendum!
Bo nawet nie mam wątpliwości, że wówczas referendum byłoby zbędne, a i sporo osób z Wadowic zmieniłoby miejsce zamieszkania…
Jednych zakwaterowaliby może w Krakowie, inne w Myślenicach

I nastałaby… normalność!
Demokracja, której największą dzisiaj parodią są właśnie „papieskie” Wadowice, z „papieską” burmistrzycą i jej nadwornym… błaznem!

Ale muszę też szczerze przyznać, że po tej zacytowanej na wstępie wypowiedzi trudno jest mi mieć wątpliwości, że oni tam, w ratuszu już… nie wytrzymali i są jak właśnie ten, co słuchał Macierewicza!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT