Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » List Otwarty… do Krzysztofa Fabra!
List Otwarty… do Krzysztofa Fabra! środa, 17 Sierpień 2016, godz. 00:48

25-09-2015 - 01Przepraszam, ale z racji twojej funkcji publicznej a zarazem mojego wieku i doświadczenia, pozwolę sobie ze swojej strony napisać wprost do ciebie ten List Otwarty – Krzysztofie…
Zwłaszcza, że jak możesz sobie przypomnieć, bo masz obok, dostałem twoją zgodę na wykorzystanie, zwłaszcza twoich treści na moim blogu…

Zacznę jednak od tego, że nie tylko wykazując się brakiem umiejętności czytania, ale słuchania też… twierdziłeś, iż w materiale, który opublikowałem 25 września ub. roku, a zatytułowałem: „Wniosek o postępowanie wyjaśniające, czy i ewentualnie… za ile?”, odnosząc się wprost do twojej osoby sugerowałem, że osiągnąłeś korzyść majątkową w związku z wydaniem opinii dla inwestora.

I nie pomogło żadne tłumaczenie…
Że materiał ten ani do ciebie ani o tobie, a nawet pytań, które tym materiałem zadałem, też nie ty byłeś adresatem…


25-09-2015
…………………………………………………………………………………………………..

Może przypomnę, co w swoim ślepym uporze publicznie pisałeś o mnie i do mnie na ulubionym przez ciebie /zresztą tak samo jak i przez twojego szefa/ facebooku…
I to wprost zapowiadając nie tylko nasze spotkanie z prokuratorem, ale też sugerując mi linię obrony…

25-09-2015 - 02
…………………………………………………………………………………………………..

Jednak nie będę ukrywał, iż najbardziej ubawiłeś mnie nie tym swoim uporem „widzenia” w tekście tego, czego w nim nie było, ale… uznaniem mojego wniosku do Prokuratury, o… tego: „Wniosek o postępowanie wyjaśniające, czy i ewentualnie… za ile?”, za twoją „… własność intelektualną”.

25-09-2015 - 03

…………………………………………………………………………………………………..

Tu wręcz „zabiłeś mnie”… śmiechem!

Kontynuując już z pełną powagą do /może nawet dla/ sprawy nie zaprzeczę, że jak zapowiedziałeś, tak zrobiłeś…
Pobiegłeś do wadowickiej Policji i złożyłeś do protokołu skargę o przestępstwie ściganym z… oskarżenia prywatnego.

Na razie pominę fakt, że kłamałeś do protokołu, a więc do dokumentu o znaczeniu prawnym, jak z nut…
M.in. twierdząc, że o nagrywaniu przeze mnie naszej rozmowy telefonicznej dowiedziałeś się dopiero w terminie późniejszym kiedy, gdy cię o rejestrowaniu tej rozmowy poinformowałem, żądałeś abym natychmiast dał ci do telefonu… policjanta!
Chcesz?
To i tę rozmowę też chętnie ci przypomnę…
Ale wszystko w swoim czasie…

Bo dzisiaj dostałeś pierwszą lekcję z prawdziwego życia…
Do tego… lekcję pokory!
Kiedy Sąd Rejonowy w Wadowicach postępowanie przeciwko mojej skromnej osobie z twojego oskarżenia prywatnego umorzył postanowieniem…
I nie warunkowo…

Ale na podstawie art. 17. § 1. pkt. 1. i pkt. 2. Kodeksu postępowania karnego…
Czyli przepisów, które mówią – pozwól, że zacytuję: „… Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:
1) czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia.
2) czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa.” – koniec cytatu.
Do tego doszły ci do zapłacenia koszty sądowe oraz koszty mojego zastępstwa adwokackiego…

Oczywiście postanowienie jest nieprawomocne i jeżeli się z jego treścią nie zgadzasz, masz prawo odwołać się od niego…

A ja mam prawo o tej decyzji Sądu poinformować, podobnie jak mam prawo do oceny i krytyki twojej pracy, zwłaszcza tej Krzysztofie, którą robisz pod dyktando Mateusza K., a zarazem na szkodę regionu i ogółu jego mieszkańców…

Bo widzisz, jesteś człowiekiem!
Do tego wykształconym i wbrew wszelkim twoim opiniom, w mojej ocenie inteligentnym…
Nie mogę jednak napisać, że… samodzielnym.

Przykład?
Dam tylko jeden, chociaż mogę wiele…

Niech to będzie… negatywna opinia, twoja i twojej /czytaj: Mateusza K./ Komisji w sprawie Beskidzkiej Drogi Integracyjnej…
A więc negatywna opinia w sprawie nowoczesnej arterii komunikacyjnej, potrzebnej nie tylko Wadowicom i mieszkańcom tego miasta tak samo, jak powietrze!
Arterii komunikacyjnej potrzebnej całemu regionowi i mieszkańcom od Bielska-Białej do Głogoczowa!
Do tego arterii komunikacyjnej, która choćbyście jeszcze nie wiem ile negatywnych opinii wydali – i ty i ta twoja /przepraszam: Mateusza K./ Komisja – i tak postanie…

Bo powstać po prostu musi!

I nawet nie dlatego, że nadal – o czym zapomniałeś – obowiązują… zarówno umowa Gminy Wadowice zawarta z Generalną Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie w dniu 25 sierpnia 2008 roku,

Porozumienie_001 Porozumienie_002 Porozumienie_003…………………………………………………………………………………………………..

jak również wskazanie wybranego i też przez Gminę Wadowice w dniu 01 września 2008 roku, wariantu przebiegu tej drogi przez teren naszej gminy po śladzie zarezerwowanym już od prawie czterdziestu lat w mpzp…

2008.09.01 Burmistrz Wadowic_001 2008.09.01 Burmistrz Wadowic_002 2008.09.01 Burmistrz Wadowic_003
…………………………………………………………………………………………………..

Powstanie dlatego, że jak napisałem wyżej – jest nam ona wszystkim potrzebna do życia, jak… powietrze!

Bez niej po prostu nie tylko wszyscy się tu udusimy i całkowicie zablokujemy rozwój gminy, ale też zakorkujemy już do reszty nasze miasto!

Jednak jest jeszcze jeden szkopuł w całej tej sprawie…
Od dnia wydania tej negatywnej opinii, do tego wbrew obowiązującemu prawu /bo może nie wiesz, ale umowy i wszelkie uzgodnienia, nie zmieniają swojej mocy prawnej wraz ze zmianami na krześle gminnego włodarza/, wyłącznie pod dyktando Mateusza K., już nie tylko on będzie miał na swoich rękach krew ofiar… drogi krajowej DK-52!
Ty Krzysztofie i członkowie twojej /znowu muszę przeprosić: Mateusza K./ Komisji – też!

I nie piszę tego z żadnej złośliwości…
Wręcz przeciwnie…
Piszę to z życzliwości do ciebie…
A to, czy jest w tobie chociaż odrobina rozsądku i odwagi, żeby… pomóc, a nie szkodzić?
Ty sam… wszystkim nam pokażesz!

Ja tylko tej odwagi i tego rozsądku ci życzę…
Nadto z dobrej i nieprzymuszonej woli, życzę też abyś przestał słuchać, a zaczął robić coś, co pozwoli, że zapiszesz się pozytywnymi zgłoskami na kartach historii tego miasta…

By być do końca szczerym – zresztą jak zawsze – dodam tylko, że z przysługujących mi praw, w tym tych konstytucyjnych – nie zrezygnuję, choćbyś jeszcze nie wiem jak starał się zarówno przed organami ścigania, sądami, czy na… facebooku!
Wszak nie tylko odróżniam dobro od zła, ale też nie zrażają mnie metody, którymi tak bardzo – i pocieszę cię, że nie tylko ty – chcielibyście zamknąć moje usta!

Pozdrawiam.

Edward „Scorpion” Wyroba.

 

P.S. Widzisz Krzysztofie…
Twierdziłeś, że tak jak na filmie poniżej, będzie wyglądała moja linia obrony…
Więc obejrzyj ten film jeszcze raz i odpowiedz sobie na pytanie – „co” dzisiaj tak wygląda?

Nie znajdujesz odpowiedzi?
Spójrz w… lustro :) .

I teraz dopiero odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego ten mój List Otwarty do ciebie, szczerze mówiąc – bez cienia ironii, mógł zostać opublikowany tylko w rubryce satyrycznej?
. . .

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT