Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » List Otwarty… do tych, dla których prawo i sprawiedliwość są podstawową cnotą w ich służbie dla dobra Rzeczpospolitej i jej obywateli…
List Otwarty… do tych, dla których prawo i sprawiedliwość są podstawową cnotą w ich służbie dla dobra Rzeczpospolitej i jej obywateli… sobota, 19 Listopad 2016, godz. 12:09

klinek-na-fejsikuTego materiału w ogóle być nie powinno, gdyby w Wadowicach były… organy ścigania!

Dlatego, do kiedy tych organów nie będzie, musi być wiedza, która – kiedy już takowe wrócą do Wadowic – pozwoli ścigać sprawców m.in. kryminogennego zbywania majątku Gminy Wadowice w szemranym towarzystwie, po wycenach wyjętych z kapelusza, aby… sitwa miała się dobrze!

Ale zanim przejdę do sedna przypomnę, że materiałem z dnia 07 maja 20116 roku, zatytułowanym: „Burmistrz mówił Wam prawdę – w EKO ŚMIERDZI! Wyjaśni Wam to wiceprezes… Koper!”, zadałem pytania m.in. dwóm uczestnikom spółkowego układu, ale te podstawowe, rzekomemu doktorowi nauk prawnych, najlepiej odnajdującemu się w… oparach iluzji!
Zwłaszcza prawnych!

Pytania jakże proste, bo pytałem ot, tylko o to – cytuję:

„… 1. Burmistrzu Wadowic, kiedy – jako przedstawiciel Gminy Wadowice w Radzie Nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni – powziąłeś pełną wiedzę /bo powziąć musiałeś/, o wynikach kontroli spółki przez Marszałka Województwa Małopolskiego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie, przeprowadzonej w październiku ubiegłego roku, o zaleceniach pokontrolnych oraz o konieczności dokapitalizowania Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, przez Gminę Wadowice kwotą 4.000.000,- złotych?
2. Burmistrzu Wadowic, kiedy Rada Nadzorcza Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni /której jesteś członkiem/ oraz Zarząd Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, z wiceprezesem Pawłem Koprem /którego podstawowym obowiązkiem w spółce powinna być troska o interesy Gminy Wadowice oraz jej mieszkańców/, powiadomiliście Radę Miejską w Wadowicach o wynikach kontroli Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, przeprowadzonej przez Marszałka Województwa Małopolskiego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie, w październiku 2015 roku oraz o zaleceniach pokontrolnych, a także o zachodzącej potrzebie dokapitalizowania Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni przez udziałowca mniejszościowego kwotą 4.000.000,- złotych?
3. Burmistrzu Wadowic, dlaczego w budżecie Gminy Wadowice na 2016 rok, przyjętym przez Radę Miejską w Wadowicach w dniu 30 grudnia 2015 roku, a więc dwa miesiące po kontroli Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, przeprowadzonej przez Marszałka Województwa Małopolskiego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie, nie zabezpieczyłeś środków finansowych na dokapitalizowanie w 2016 roku – jak wynika z pisma PUK EMPOL – niezbędne dla dalszego funkcjonowania składowiska odpadów komunalnych, należącego do Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni?
4. Burmistrzu Wadowic oraz wiceprezesie Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni: jakie będą konsekwencje niedokapitalizowania spółki EKO?
I pytam burmistrzu Wadowic, bo mieszkańcy Gminy Wadowice, a zwłaszcza wyborcy Mateusza K. mają prawo wiedzieć:
– jak dzisiaj ma się „… królestwo kolesiów w Choczni”?
– czy pod twoimi rządami „… zarobią jednak tylko (…) znajomi oraz… tajemniczy „inwestor””?
– po co „… Burmistrz Wadowic Mateusz K(…) powołał na stanowisko wiceprezesa swojego zaufanego przyjaciela ze Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice i radnego powiatowego Pawła Kopra”?
– dlaczego tak naprawdę burmistrz Wadowic nie zaproponował żadnej z osób, które zgłaszały swoją kandydaturę w konkursie do rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, tylko przedstawił zarządzenie, w którym na członka rady nadzorczej tej spółki desygnował… samego siebie?” – koniec cytatu.

Niestety, „nie zrozumiał” i dlatego na żadne nie odpowiedział…
. . .
xxx-poczta-do-klina-z-11-maja yyy-odpowiedz-klina-na-wniosek-z-07-05-01 yyy-odpowiedz-klina-na-wniosek-z-07-05-02

…………………………………………………

Cóż, podejrzewam, że gdybym był takim samym oszustem jak on, też musiałbym „nie rozumieć” tych pytań…

Kontynuując, tym samym materiałem informowałem tego z oparów iluzji, iż – i też cytuję:

„… Nie budzi bowiem moich wątpliwości, że – kiedy przed wyborcami i ich przedstawicielami w radzie miejskiej zatailiście informacje o kontroli spółki i zaleceniach pokontrolnych, informacje o konieczności inwestowania na wysypisku odpadów komunalnych, kiedy przez Zarząd Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni pominięte zostały starania o kredyt dla tej inwestycji, która rzekomo ma zostać zakończona zaledwie trzy miesiące od otrzymania przez Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych EMPOL stanowiska Rady Miejskiej w Wadowicach w sprawie dokapitalizowania, którego nie dopuszcza przygotowana przez ciebie burmistrzu i przyjęta 30 grudnia 2015 roku przez radnych uchwała budżetowa – wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami skutecznie drenujecie majątek gminy, aby m.in. mógł go wręcz zgodnie literą prawa handlowego, pozyskać prywatny przedsiębiorca…” koniec cytatu.

Nie miałem bowiem wówczas wątpliwości, a dzisiaj nie mam ich tym bardziej, że wszystko co już wtedy działo się i nadal dzieje w sprawie Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, jest „… jawnym, uknutym za białymi kołnierzykami i w białych rękawiczkach… oszustwem”!

Ale czy dla kogokolwiek miało to jakiekolwiek znaczenie?

A tak, miało dla rodzinnego radcy EMPOL-u z Tylmanowej – Orła, który po tym materiale, podczas posiedzenia połączonych Komisji Rady Miejskiej, wręcz odleciał, kiedy… groził mi sądem!

Tylko, że ja jeszcze tym samym materiałem pytałem, zarazem twierdząc – cytuję:

„… Kiedy wy – burmistrz Wadowic i twój zaufany przyjaciel ze Stowarzyszenia Inicjatywa Wolne Wadowice Paweł Koper – będziecie śmiali się w twarz mieszkańcom gminy twierdząc, że straty na majątku gminy, które wygenerujecie, to przecież wina… radnych gminy, wynikająca wprost z ich obowiązków określonych w ustawie o samorządzie gminnym!
Więc…” – koniec cytatu.

I to prawdopodobnie stanie się w najbliższą środę, kiedy spolegliwi radni, pod wodzą spolegliwego przewodniczącego Malika, podniosą swoje rączki pokornie, jak każe im doktor… iluzji prawnych!

Podniosą te rączki pokornie nie zastanawiając się nawet, że kiedy EMPOL pismem z dnia 21 kwietnia 2016 roku, wysłanym do Rady Miejskiej, a więc przede wszystkim właśnie do nich /radnych/, pierwszy raz groził Gminie Wadowice i jej mieszkańcom zamknięciem śmietniska pisał, że – też zacytuję: „… objętości składowiska muszą być osiągnięte najpóźniej do końca sierpnia 2016 roku, w przeciwnym wypadku nie będzie możliwe ujęcie składowiska w opracowywanym planie gospodarki odpadami dla województwa małopolskiego. Konsekwencją powyższego będzie konieczność przystąpienia do prac rekultywacyjnych trwających przez okres 30 lat i ponoszenia z tego tytułu wymiernych kosztów finansowych.” – koniec cytatu.

Więc…
Rekultywujecie? – Panie i Panowie Radni!
Bo to już 19 listopada 2016 roku dzisiaj mamy, a więc z tego co pisał do Was EMPOL w kwietniu, to już te trzydzieści lat powinniście mieć krótsze o ponad… dwa i pół miesiąca rekultywowania!
A od sierpnia EMPOL nie powinien mieć prawa wjazdu ze śmieciami na składowisko w Choczni!

Zresztą sami sobie przeczytajcie, bo może nie pamiętacie!?
empol-01


empol-02

…………………………………………………

I co?
Zapytam jeszcze raz: rekultywujecie od 01 września, czy kiedy już wrócą do Wadowic organy ścigania zaczniecie płacić, za kryminogenne zbycie majątku Gminy Wadowice i narażenie mieszkańców tej gminy na trudne jeszcze dzisiaj do oszacowania straty?

Nadto, jeżeli nie rekultywujecie, a EMPOL dalej zapycha nieckę Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, to czym była groźba jego zamknięcia w sierpniu 2016 roku i kosztownego rekultywowania przez kolejne 30 lat?
Szantażem?
Groźbą połączoną z próbą wymuszenia na Was natychmiastowej a zarazem pozaprawnej decyzji, którą władny był podjąć tylko „burmistrz” a zarazem członek rady nadzorczej EMPOL-u, który zamiast reprezentować w niej interes Gminy Wadowice reprezentował i nadal reprezentuje interes rodziny Maurerów?
Czy tylko haniebną próbą wymuszenia na Radnych zaakceptowania tego wszystkiego, co w „ rodzinnym tyglu” uzgodniły Zarząd i rada nadzorcza Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni?

Bo tak się składa, że Marcin Gładysz, na ulubionym przez iluzjonistę prawnego facebooku, ujawnił wczoraj wycenę gruntów pod Przedsiębiorstwem Komunalnym EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni.
Też nie widzieliście?

No to popatrzcie, jak prawie dwanaście hektarów gruntów przemysłowych wycenionych zostało na niewiele ponad 640 tysięcy złotych…
. . .
wycena-dzialek
…………………………………………………

Tylko, że tak akurat się składa, iż kilka miesięcy temu, prawie vis a vis Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, po drugiej stronie ulicy Tadeusza Kościuszki, mniej więcej na wysokości stacji paliw, nieco ponad jeden hektar sprzedany został za prawie dwie „duże bańki”…

I tam hektar gruntów rolnych, nie przemysłowych, za dwa miliony!
A tu dwanaście hektarów przemysłowych za… 640 tysięcy?

O ile wyższa jest cena gruntów przemysłowych od rolnych, to już ustalcie sobie Panie i Panowie Radni sami, abyście wiedzieli nie tylko, kto Wami kręci, ale też, kto chce ukręcić swoje „lody” na Przedsiębiorstwie Komunalnym EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, a przede wszystkim na Waszej… naiwności?

Zarazem pomyślcie też, kto za to wszystko zapłaci w przyszłości?

Ten, który przygotował Wam na najbliższą sesję do przegłosowania wręcz złodziejską uchwałę?
Mieszkańcy?
Czy każdy jeden z Was, który w najbliższą środę pokornie podniesie za przyjęciem tej uchwały swoją rączkę?

Obserwując zmiany w prawie karnym, proponowałbym Radnym zastanowić się nad jeszcze innymi „rozwiązaniami”, w całości poza finansowymi…

Szczególnie, że do dnia dzisiejszego też żaden „trybik” tego układu nie odpowiedział na 13 podstawowych w tej sprawie pytań, które zadałem w dniu 13 maja 2016 roku, materiałem „Orły, sokoły, bażanty, gdzie… śmietnisko? Gdzie?”

Podstawowych i równie prostych jak te, do wcześniej kierowane do tego w oparach iluzji prawnych…

Może dla przypomnienia też Wam zacytuję:

„…1. Dlaczego informacja o wynikach kontroli Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni z października 2015 roku i zaleceniach pokontrolnych, nie została przekazana radnym jeszcze w ubiegłym roku, tylko dopiero… 06 maja 2016?
2. Dlaczego znając już w ubiegłym roku, przedstawiony pismem wspólnika z dnia 21 kwietnia 2016 roku stan, burmistrz nie zabezpieczył środków na dokapitalizowanie spółki w budżecie gminy na rok 2016, a jeżeli nie było to możliwe do zamknięcia budżetu, dlaczego do dnia dzisiejszego nie przygotował stosownej uchwały o zmianie budżetu dla zagwarantowania bezpieczeństwa interesów Gminy Wadowice i jej mieszkańców w spółce?
3. Jaka jest kondycja ekonomiczno-finansowa spółki?
4. Jeżeli spółka przynosi straty, dlaczego rodzinne przedsiębiorstwo EMPOL jest gotowe na dofinansowanie spółki kwotą 4.000.000,- złotych?
A nie wykluczone, że i kwotą 8.000.000,-…
5. Czy przeanalizowano koszty spółki, a szczególnie czy transakcje pomiędzy udziałowcem mniejszościowym a powiązaną spółką EMPOL są na poziomie cen rynkowych?
6. Czy postawienie dzisiaj Rady Miejskiej w Wadowicach przed faktem dokonanym, nie jest skutkiem sztucznego regulowania wpływów przez wspólnika posiadającego większościowe udziały w spółce?
7. Jakim celem tak naprawdę jest podniesienie kapitału spółki poprzez zwiększenie jej udziałów, niczym biznesowo nieuzasadnione, w ręcz sprzeczne z logiką biznesu?
8. Kto jest oszustem? – wiceprezes Paweł Koper, który poinformował, że została wybrana najtańsza oferta, co oznacza, że zostały rozpisane przetargi na planowaną inwestycję powiększenia śmietniska /nie informując jednak kiedy i gdzie przetargi te zostały ogłoszone i kto do tych przetargów stanął/, czy kierownik śmietniska Leszek Rataj, który twierdzi, że przetargów nie było?

wypowiedz-kopra

9. Czy wiceprezesowi spółki została zmieniona w ostatnim czasie umowa o pracę?
10. Czy została w ostatnim czasie zmieniona umowa spółki w zakresie wypłaty dywidend dla członków Zarządu i Rady Nadzorczej spółki, bądź w zakresie uprzywilejowania wynagrodzeń, np. premii czy innych składników wynagrodzenia, dla określonych stanowisk w zarządzie i radzie nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni?
11. Jak to było możliwe, że przedsiębiorstwo rodzinne EMPOL, przystępując do spółki z Gminą Wadowice nie znało rzeczywistej pojemności niecki śmietniska i dzisiaj twierdzi, ze zostało oszukane? – „kupowało kota w worku”?
Czy mam rozumieć, że rodzinne przedsiębiorstwo EMPOL mogło w ten sam sposób przystąpić do spółki z Gminą Wadowice i utworzyć Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, np. dla terenów leśnych czy nieużytków rolnych? – bo nie wiedziało w ogóle co jest przedmiotem zawartej umowy!
12. Jeżeli rodzinne przedsiębiorstwo EMPOL bądź Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, już w 2014 roku informowało radę nadzorczą spółki o inwestycjach niezbędnych dla Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, to dlaczego:
– o tym fakcie burmistrz Wadowic, a zarazem członek rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni oraz wiceprezes zarządu tego przedsiębiorstwa, co najmniej w 2015 roku nie poinformowali Rady Miejskiej, a za jej pośrednictwem mieszkańców Wadowic o tym fakcie?
– Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, nie występowało o dotacje ze środków Unii Europejskiej dla tej inwestycji w tamtym czasie, kiedy przepisy o takie wystąpienie zezwalały /bo jak oświadczył Rataj, zmiany tych przepisów nastąpiły w styczniu 2016 roku/?
13. Czy rzeczywiste dochody uzyskiwane z odbioru śmieci, recyklingu i sprzedaży surowców wtórnych zasilają budżet Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, czy tylko rodzinnego przedsiębiorstwa EMPOL?” – koniec cytatu.

Nie wiecie dlaczego nie odpowiedzieli ani Maurer, ani Koper, ani nawet taki zwolennik drogi sądowej, jakim okazał się wcześniej… Orzeł?

Zwłaszcza, że miałem wtedy zadać jeszcze jedno pytanie – czy Gmina Wadowice może zostać pozbawiona udziałów w spółce?

Tylko już wówczas byłoby ono wręcz satyryczne, kiedy relacja z posiedzenia połączonych Komisji Rady Miejskiej w Wadowicach nie pozostawiała – przynajmniej dla mnie – żadnych wątpliwości, że pozbawienie Gminy Wadowice udziałów w Przedsiębiorstwie Komunalnym EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, jest podstawowym celem układu zawartego przez rodzinne przedsiębiorstwo EMPOL z działającymi na szkodę gminy i jej mieszkańców „burmistrzem” Wadowic oraz wiceprezesem Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni!

I czy w czymkolwiek wtedy się pomyliłem?
Kiedy ostatnie posiedzenie połączonych Komisji Rady Miejskiej przebiegało tak!

A może pomyliłem się, kiedy pytałem, gdzie jest prokurator, gdy ten obrosły familią EMPOL, pospołu z największym w historii tego miasta oszustem i jego kolesiem mianowanym wiceprezesem, którzy idąc jawnie w deal szkodzący gminie i mieszkańcom, zaprzeczają jednoznacznej umowie ustnej, jaką prezes Maurer, Marcin Maurer, zawarł przede wszystkim z mieszkańcami naszej gminy…

Też już nie pamiętacie?
No to sobie posłuchajcie!

 

Słyszeliście?
No, m.in. o tym tylko gminnym majątku, podziale zysków i… EMPOL-u – inwestorze, który wszystkie przedsięwzięcia inwestycyjne miał wziąć na swoje barki?

I mówił to prezes EMPOLU – Maurer, Marcin Maurer, kiedy na siłę pchał się do spółki z Gminą Wadowice, a więc przede wszystkim z Wami – mieszkańcami tej gminy, a więc właścicielami i gospodarzami jej majątku…

Czy więc było to tak, jak w tym przysłowiu: „gdy konia chwytają, to mu owies dają”?
Czy może już wtedy, takie były, jak obecnie obserwujemy… założenia?
A więc… okłamać i ograbić?

Bo widzicie, tak się też składa, że doktor iluzji prawnych wręcz żąda od Was Panie i Panowie Radni, aby gmina tylko wystąpiła ze spółki Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, i to w zamian za jałmużnę niecałych sześciu milionów złotych, przy kilkudziesięciomilionowej, jeżeli nie kilkusetmilionowej wartości Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, ale nic nie mówi Wam o jej rozwiązaniu…

Zastanowiliście się już – dlaczego?

Bo czy aby odpowiedź na to pytanie nie tkwi tylko we… władzach spółki?
Które nadal pozostaną i będą się pasły na naszym wspólnym budżecie, ale też w których zasiadają i zasiadać prawdopodobnie też nadal będą – obok członków familii Maurerów – nie tylko doktor iluzji prawnych i wiceprezes Koper, ale też ten rzekomo reprezentujący interesy gminy „znafca”… Chełkowski?
. . .
001-krs-pk-eko 002-krs-pk-eko 003-krs-pk-eko 004-krs-pk-eko
…………………………………………………

Prawda, że mają… rozmach.

Dlatego, kiedy nie ma jeszcze w tej gminie organów ścigania, takich jakimi określają je ustawy o Policji i Prokuraturze, a opisana wyżej i to bardzo pobieżnie działalność prowadzona jest nie tylko na szkodę Gminy Wadowice oraz jej mieszkańców, ale przede wszystkim na szkodę Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, przesyłam ten materiał /bez żadnego dodatkowego komentarza/, do tych, którzy twierdzą, że prawo i sprawiedliwość są podstawową cnotą ich służby dla dobra Rzeczpospolitej i jej obywateli…

I przed wszystkim dlatego, że jakoś niezrozumiałym jest dla mnie, iż kiedy te pospolite śmieci na całym świecie przynoszą krociowe zyski a takie firmy jak Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, to wręcz „kury znoszące złote jaja”, to straty ma tylko to nasze Przedsiębiorstwo Komunalne EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, a dziwnie nie ma ich podobno… rodzinna spółka EMPOL?

Chciałbym wiedzieć, jak to się dzieje…

Zwłaszcza, że jak ujawnił to sam członek rady nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunalnego EKO sp. z o.o. z siedzibą w Choczni, w 2015 roku Spółka uzyskała prawie osiem milionów przychodów ze sprzedaży! – i… podobno tylko jakieś marne osiemdziesiąt tysięcy złotych zysków?
. . .
przychody-300-dpi
…………………………………………………

To nawet strach myśleć, wręcz strach się bać, ile w tym 2015 roku straciła „biedna” rodzinna spółka EMPOL i tych – wedle moich szacunków 12, no może nawet 15… jej „córek”?

poczta-list-otwartyA, że „Prokurator Rejonowy” w Wadowicach – Sebastian Kiciński, tylko zapowiadał, iż w opisanych wyżej sprawach musi już postępowanie prowadzić zgodnie z prawem, nadto tylko temu, że zawiadomienie zapodał mu sam poseł na Sejm RP – Józef Brynkus i nic ponadto więcej od tamtej pory nie mówi /czytaj: robi/, dlatego oczekuję, aby w trybie art. 61. Konstytucji RP oraz zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, odpowiedzieli mi wszyscy Adresaci tego materiału.

W tym na wszystkie pytania zadane powyżej, które do dnia dzisiejszego pozostają bez odpowiedzi, bo okazały się „zbyt trudne do zrozumienia” dla sitwy, która Gminę Wadowice i jej mieszkańców już w najbliższą środę /30.11.2016/, chce rękami Radnych okraść z wielomilionowego majątku…

Edward Wyroba.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT