Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Mały mściwy… „piesek”!
Mały mściwy… „piesek”! sobota, 2 Lipiec 2016, godz. 15:43

0000- klinka art111 - 02Tylko tymi tytułowymi słowami można podsumować to wszystko, co to bele co, co niektórzy nazywają jeszcze burmistrzem tego miasta, robi przy ulicy o jakże wdzięcznej nazwie: Emilii i Karola Wojtyłów…

A całą resztą powinien jeszcze przed urlopem zająć się prokurator Sebastian Kiciński – jeżeli zdąży?

I pominę tu fakt pomiaru odległości szkoły od lokalu gastronomicznego szczególnie, że wejście do szkoły, która stała się solą w oku wadowickiego, mszczącego się regularnie na właścicielu tego lokalu oszusta, wyraźnie oznaczone, co stanowi, że ten pomiar, to zwyczajne… kurewstwo jest!

0000

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0001

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0002

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0003

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0004

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0005

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszak na pewno wejściem do szkoły nie jest bramka z parkingu dla pracowników i użytkowników hali sportowej, wyraźnie oznaczona jako, zamknięta z uwagi na… bezpieczeństwo!

0007

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0008

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

0009

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ale czy to może dziwić, kiedy całe rządy tego największego wadowickiego oszusta są słownikowo zgodnym… kurewstwem?

Bliżej nie będę tej sprawy opisywał u siebie, bo zrobili to dostatecznie uczciwie inni…
O, TU i… TU!

Dodam tylko, że jest to po parkingu, kolejny raz udostępnionym do użytkowania przy naruszeniu art. 90. ustawy prawo budowlane, czyn kryminogenny…
Nadto, czyn, który po raz już nie wiem który naraża budżet Gminy Wadowice na straty finansowe…
Chociaż może nie?
Bo może to zezwolenie dostanie znowu ktoś, kto „zaskoczy” ile może kosztować… kreatywność burmistrza-oszusta?
Może?

Zapytacie – dlaczego, czyn kryminogenny?
Bo kiedy został wyrzucony z tej restauracji razem ze swoimi najlepszymi kolesiami jeszcze jako radny, już wtedy zagroził, że nadejdzie taki dzień, że załatwi i tę restaurację i jej właściciela!

Jednak już wiem, że takie groźby, to dla wadowickich prokuratorów nie są… groźby karalne!

No bo jak mogą, kiedy nie są nimi te, kiedy koleś burmistrza za 80,- złotych grozi, że z ojcem i bratem najedzie Wam na chałupę i to tak, że przez tydzień z niej nie wyjdziecie!
Co prawda, nie mówi co będzie po tym tygodniu, ale może dlatego, że ma wstręt do odoru tygodniowego nieboszczyka?

Temu teraz wróćmy do parkingu, bowiem jak informuje sam wadowicki oszust i nie anonimowo na stronie Inicjatywy Własnych Wartości, ale na swoim autorskim blogu: „… Frączkowie kwestionują też przebieg granicy pomiędzy działkami” – a to oznacza, że burmistrz nie ma prawa władania tą działką w czasie, kiedy granica pomiędzy działkami gminną i tą drugą pozostaje działką sporną…
A tym samym PINB nie ma prawa wydania zezwolenia na użytkowanie tej inwestycji!

 

0000- klinka - 02

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie obeszłoby się też, gdyby oszust nie przyjebał się imiennie do mnie…
Rozgoryczony doktor **uj wie czego, bo na pewno nie prawa, pisze: „… Edek Wyroba nadal pisze donosy. Celem stały się wszystkie darmowe parkingi w mieście”.

No to palantowi też publicznie odpowiem: moim celem burmistrzu-oszuście stało się respektowanie prawa!
Tego prawa, którego respektowanie ty – tylko łasy na kasę frajerze – zapowiadałeś w kampanii wyborczej!

Ale mam prawo domniemywać /bo dowodami dysponuję/, że twoje realizowanie prawa /którego de facto w ogóle nie znasz/ to… prawdopodobnie tylko twoje uznanie dla tych, którzy dostrzegają i doceniają twoje potrzeby finansowe na… wyzwalanie w największym wadowickim oszuście… kreatywności!

Czy więc dlatego wszyscy pozostali, a więc ci, którzy tego nie robią – którzy nawet bez wazeliny nie wciskają się w twój zwieracz i nie mają brązowych jęzorów od robienia u ciebie za papier toaletowy – są w twojej ocenie tymi, co to rzucają ci frajerze kłody pod nogi?

Więc niech takim będę gminny lalusiu…

A prokurator Kiciński niech będzie prokuratorem, a nie… wczasowiczem!

I niech czyni w obydwu opisanych wyżej sprawach tę swoją powinność zamykającą się w prawnych obowiązkach, którą nie tylko nakładają na niego ustawy, ta o prokuraturze i kodeks karny, ale i również tę, za którą bierze z naszych podatków swoją comiesięczną wypłatę…

Zwłaszcza, że burmistrz-oszust widzi swoje „prawo” przez pryzmat art. 111. ustawy!

 

0000- klinka art111

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O ona cała ma ich zaledwie… 51!

 

0000- klinka art111 - 01

 

 

 

 

 

 

 

 

 

No ale to nie ja jestem doktorem iluzji prawnych, tylko ten… oszust!

0010a

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To tyle odnośnie… zawiadomienia o podejrzeniu przestępstw w opisanych wyżej sprawach, które niniejszym – chociaż w sposób satyryczny – ale jednak oficjalnie materiałem tym składam.

Wnoszę również o ustalenie i poinformowanie mnie w trybie art. 61. Konstytucji RP oraz zapisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy ten tak owacyjnie przez burmistrza-oszusta udostępniony do użytkowania parking przy ul. Wojtyłów otrzymał stosowną decyzję PINB, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie prawnej, kiedy – jak informuje sam burmistrz-oszust, granica działek nadal pozostaje sporna, a to oznacza, że nie można ustalić na tym parkingu zgodności jego warunków z przepisami obowiązującej ustawy.

Dodam jeszcze na koniec, że jeżeli ma Pan – panie Prokuratorze – nie zdążyć w zawitym terminie do udzielenia mi tej odpowiedzi, proszę bez żadnych skrupułów poinformować mnie o tym fakcie…
Zapytam wtedy Prokuratora Okręgowego, albo nawet.. samą górę!

Edward „Scorpion Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT