Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Mamy prawo wiedzieć! Więc pytam!
Mamy prawo wiedzieć! Więc pytam! poniedziałek, 1 październik 2012, godz. 08:51

Jerzy Utrata
Prokurator Rejonowy
w Wadowicach

WNIOSEK
o udzielenie informacji

W pierwszych dniach marca 2011 roku, doszło w Wadowicach do wypadku drogowego, którego uczestnikiem był m.in. radny Józef Cholewka, poruszający się samochodem Ochotniczej Straży Pożarnej w Choczni, wchodzącej do krajowego systemu Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych.

Z należnym sobie tragizmem, w dniu 03 marca 2011 roku, o godz. 18:17, zdarzenie opisał godnie opłacany z naszych wspólnych podatków (moich i Pańskich też!), ratuszowy skryba – Marcin Płaszczyca. Niestety, rzetelności żadnej, bo materiałem – ze z góry powziętym zamiarem – Płaszczyca całą winę przypisał kierowcy samochodu mercedes, który nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych i potrącił 17. letnią dziewczynę.
Jednak opublikowane do materiału fotografie, nadesłane przez „Zippy” oraz dalsze skutki zdarzenia nie pozostawiają wątpliwości nie tylko co do faktu, że radny Cholewka również nie zatrzymał się na przejściu dla pieszych, ale ponadto, że to właśnie radny Cholewka, przejeżdżając po leżącej na przejściu dziewczynie, doprowadził do opisanych tamtym materiałem obrażeń.

Ponieważ opłacany z naszych podatków ratuszowy skryba Płaszczyca – z takim zapałem komentujący wydarzenia mało ważne społecznie, nie poinformował o tzw. ciągu dalszym opisanej przez siebie sprawy, korzystając z konstytucyjnego prawa do informacji wnoszę o udzielenie mojej skromnej osobie i dalej Czytelnikom bloga wadowita 24.pl, szczegółowej informacji, co do dalszego ciągu tej sprawy.

Szczególnie proszę o podanie informacji, które wyjaśnią nam wszystkim:

– jakie konsekwencje prawno-karne dotknęły radnego Józefa Cholewkę, za nie dający się zaprzeczyć – bo potwierdzony materiałem fotograficznym – fakt złamania ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez nie zatrzymanie się na przejściu dla pieszych, na którym leżała potrącona i wówczas prawdopodobnie jeszcze bez większych obrażeń, 17. letnia dziewczyna?

– jakie obrażenia ta 17. latka odniosła po potrąceniu przez samochód mercedes, a jakie po przejechaniu po leżącej na przejściu dla pieszych dziewczynie, przez radnego Józefa Cholewkę?

– co spowodowało, że w miejscu i czasie, w którym doszło do opisanego przez ratuszowego skrybę wypadku drogowego, znalazł się radny Józef Cholewka oraz z jakich ważnych powodów służbowych korzystał wówczas z samochodu Ochotniczej Straży Pożarnej w Choczni, wchodzącej do krajowego systemu Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych, a nie z prywatnego samochodu… rodziny Cholewków?

Tyle na początek…
Przewidując reakcję pana Prokuratora, podejrzewam, że nastąpi ciąg dalszy…
Oczywiście, nie tylko pytań…

Edward Wyroba

Wadowice, 01 października 2012 roku.

Wniosek przesłany pocztą elektroniczną na adres e-mail Prokuratury Rejonowej w Wadowicach – nie wymaga własnoręcznego podpisu.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT