Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Matołki z „guziczarni”! Cieszy, że tak myślicie, ale… niestety!
Matołki z „guziczarni”! Cieszy, że tak myślicie, ale… niestety! poniedziałek, 4 Styczeń 2016, godz. 12:15

0000Nigdy nie ukrywałem, że od czasu do czasu zaglądam na lokalne portale, aby poczytać…
Bo trudno w tej gminie nie być na bieżąco z polityką, zwłaszcza z polityką niegospodarności i oszustwa burmistrza gminy!
Od dawna nie ukrywam również, że to już kilka lat minęło odkąd tam… nie komentuję.

I kiedy dzisiaj znowu wszedłem na „guziczarnię” myślałem, że jebnę ze śmiechu…
Okazuje się, że dla tych matołków od burmistrza wszystko co na „guziczarni” napisane a niezgodne z ich „linią programową”, to… Edek!
Nie dociera do matołków, że ta gmina jest pełna ludzi, których poglądy są zbieżne z moimi, a zarazem rozbieżne z ich zwieraczowym wazeliniarstwem…
Co nie oznacza, że nie poczytuję sobie takiego „rozumowania” onych matołków burmistrza za… zaszczyt!

Ale mam dla matołków burmistrza niespodziankę…
Do tego niespodziankę pokazującą „niezależność” oraz „rzetelność” dziennikarską… „guziczarni”!

Otóż, tak się akurat składa, że korzystam z Wi-Fi w sieci, co powoduje, że z tego samego numeru IP komentuje aż… jedenaście osób.
I nie pamiętam odkąd, ale od jakiegoś roku, kiedy pewnie jedna z tych osób napisała niezgodny z poddaństwem „guziczarni” wobec burmistrza komentarz na tymże portalu, to… „guziczarnia” ów numer IP zablokowała.
Dowiodła tym samym tej swojej, przywołanej już wyżej  „rzetelności”, „niezależności” oraz „uczciwości” dziennikarskiej wobec własnych czytelników…

Tylko, że mnie akurat na tym zależało tak samo, jak na zeszłorocznym śniegu…
Więc tej „niezależności”, „rzetelności” i „uczciwości” dziennikarskiej nie ujawniałem, bo żal mi było kopać i tak leżącego już… moralnie Marcina!

Ale chyba pora pokazać, jak wygląda na moim numerze IP możliwość oceny komentarzy i komentowania na „guziczarni”?

0001O, tak jak na załączonym obok screenie!

Zero oceny i zero komentowania…
Tylko, jak napisałem, mnie to akurat w niczym nie przeszkadza…
Wszak jeżeli już coś komentuję, to pod swoim nazwiskiem oraz jak widzicie… u siebie!
I nie jest mi do tego potrzebna ani zniewolona „guziczarnia”, ani żaden inny lokalny portal!

Ale za to kocham to matolstwo burmistrza, które wyłazi ze skóry z obawy, że obecna sielanka tegoż matolstwa zakończy się szybciej niż się spodziewają…

0002Bo akt oskarżenia, który wpłynął do sądu 29 grudnia ub. roku, jest pierwszy, który może zaważyć na ich zubożonej przyszłości, ale na pewno nie ostatnim – o czym już niebawem…

Więc moje kochane matołki burmistrza, guru waszego…
Ponawiam apel, bo drzwi u mnie zawsze dla takich, jak wy idiotów otwarte…
Najpierw szybciutko do weterynarza po zaświadczenie, że mordki wasze wolne od wścieklizny, a potem walcie na „jezuicką” jak w dym, aby mnie pocałować…
W miejsce, na którym właśnie siedzę!

:)           😀           😛

P.S. No i chyba najważniejsze – jeżeli nie podoba się wam mój język, naprawdę brutalny, bo do was matołki innym nie można dotrzećnie czytajcie!
Bo czy ktoś z toporem nad waszymi pustymi łbami stoi i nakazuje…
Pewnie nikt by nawet nie śmiał?
No bo jak stać z toporem nad kimś, kto tępy niczym… obuch siekiery?

:)           😀           😛


Dlatego tylko tyle wam matołki… pozostało!

😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT