Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Milion dwieście tysięcy złotych straconych przez jedną babę!
Milion dwieście tysięcy złotych straconych przez jedną babę! poniedziałek, 3 Luty 2014, godz. 10:22

To, że wadowicka sitwa założyła swoją filię w Kalwarii, wiadomo nie od dziś. Poniżej kolejny dowód na jej działalność. Dowód jednoznaczny a w tle kryminał: niszczenie dokumentów i strata kupy kasy.

Jest w Kalwarii szkółka zwana bardzo ironicznie miejscową Sorboną. Nazywa się toto Zespół Szkół imienia, a jakże, Komisji Edukacji Narodowej. Szkoła dno! W zeszłym roku w małopolskim rankingu w kategorii techników zajęła mało zaszczytne 57 miejsce. Myślicie, że gorzej być nie może? Może, może – w tym roku obsuwa o kolejnych jedenaście miejsc – na 68!
Z
awiaduje ową krynicą wiedzy dla umysłowo ubogich niejaka Barbara Pająk (vide: foto), zwana przez uczniów „Łysą”.
A dlaczego tam rządzi?
Ano dlatego, że to jednocześnie wybitna (przynajmniej w swoim mniemaniu i opinii paru jej kumpli – mocno lokalnych aparatczyków) działaczka jedynie słusznej partii.. Czyli pisówa pełną gębą, zalatująca prawicowymi frazesami od obcasów przy butach po kępkę włosów na szczycie łba. W dodatku to gminna radna. I jeszcze w dodatku – bliska znajoma obecnie panującej władzy – ciotki i prowadzonego przez nią na krótkiej smyczy burmistrza.

Przyszła jednak koza do woza – Starostwo zleciło kontrolę tej rozkosznej placówki. Wprawdzie nie od strony poziomu nauki, wszak ten jest wszem znany – badano funkcjonowanie szkółki od strony administracyjnej.
I co?
Ano kontrolujący od samego początku łapali się z przerażenia za głowy a na koniec wysmażyli protokół nie zostawiający suchej nitki na Pająkowej i jej załodze.

Oto twórczości Pająkowej odsłona pierwsza: dopuszczała ona do tego, że na koniec roku część dokumentacji szkolnej, zamiast trafiać do archiwum /a powinna być archiwizowana obowiązkowo/ lądowała w piecu. Tak, proszę Państwa – w tej szkółce archiwizowano dokumentację poprzez jej spalenie.
Ale to tylko przygrywka.
Oto odsłona druga: w oparciu o niewielką część dokumentów, które nie zostały zniszczone, wykazano, iż osoby odpowiedzialne nie wykazywały informacji dotyczących liczby wychowanków przebywających w internacie, co jest sprzeczne z art. 111. ust.1. Ustawy z dnia 15.04.2001 o systemie informacji oświatowej (Dz.U. z roku 2011 nr 139, poz.814). Zgodnie z punktem 1. przytoczonego artykułu tej ustawy za wykonanie powyższych obowiązków odpowiada dyrektor placówki. Niedotrzymanie tego obowiązku spowodowało nieprzyznanie odpowiedniej subwencji oświatowej.


Kontrolerzy wyliczyli straty: dzięki skrajnej nieudolności namaszczonej przez PiS dyrektorki (a może po prostu olewania roboty, w przekonaniu, że jest dzięki matuszce partii nietykalna) straciliśmy – uwaga – jeden milion dwieście osiemdziesiąt sześć tysięcy siedemset trzydzieści dziewięć złotych. Milion trzysta tysięcy złociszy poszło się bujać, bo jednej babie nie chciało się przyzwoicie pracować. I nie chodzi o żadne cuda – wystarczyło, żeby przyzwoicie wykonywała swoje podstawowe obowiązki.

Każdy człowiek, któremu udowodniono wyczyn skutkujący utratą ponad miliona złotych, zostałby wywalony na zbity pysk. Jednak wiemy nie od dziś, że w powiecie wadowickim są równi i równiejsi. Pająkowej włos z głowy nie spadł, nie tylko dlatego, że i tak ma ich mało.
Więcej – już po wykryciu całej afery powierzono jej kierowanie szkołą na kolejną kadencję.
I co – nie otwiera się wam nóż w kieszeni???!!!

PS. Sprawę wykryli redaktorzy strony „Nad Cedronem” – najlepszego zresztą obecnie źródła informacji dotyczącej problematyki kalwaryjskiej. Polecamy – link do nich znajdziecie po prawej stronie, w linkach do stron polecanych – cedronnews

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT